Koty i psy na wystawach

Forum hodowców kotów, psów i fretek
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

A zatem, z kim widzimy sie w Bielsko-Bialej? :)

Nas reprezentowac beda Aurelka i Arda. W sobote nasze szeregi zasili tez forumowa Dalia, wystawiajac Ariene.
Meri
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Będę w niedzielę, ale bez kota, za to z aparatem. :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Super, tylko nas nie omiń :mrgreen: ja Ciebie już kiedyś Meri widziałam na wystawie, ale byłaś zajęta rozmową i wstydziłam się podejść :-P
Meri
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

O no widzisz, trzeba było mnie zaczepić. Nadrobimy to w niedzielę. :-P
Obrazek
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ja otrzymałam iście spartańskie wychowanie, przez co w nowych sytuacjach straszny dzikus ze mnie i wszystko mnie krępuje, a to była zdaje się jedna z moich wczesnych wystaw. Teraz już jestem z wystawami obyta, więc jestem dzikus nieco mniejszy :mrgreen: do zobaczenia w niedzielę!
Awatar użytkownika
azar
Posty: 108
Rejestracja: 2013-10-26, 21:51
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Bielsko

Post autor: azar »

Jadę z Paryskiem i Tolą w sobotę
Anita
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

No, to efekt naszych zmagań był taki:

Aurelka Ex 1, CAGPIB, NOM, BOS oraz Ex 1, CAGPIB, NOM, BIS, BOB 3;
Arda skromniutkie 2 x Ex 1, Ariena również Ex 1.

Azarowa Tosia 2 x Ex 1, CAP, NOM oraz Parysek 2 x Ex 1, CAGPIB, NOM, BOS - gratulacje :hura:

A teraz - z kim widzimy się we Wrocławiu? :kwiatek:
Awatar użytkownika
azar
Posty: 108
Rejestracja: 2013-10-26, 21:51
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: azar »

Nie miałam okazji pogratulować ci w niedzielę, w szczególności BOBa, który jest prawdziwym sukcesem. Nieczęsto kastratowi udaje się BOBa zdobyć. Ale i tak najważniejsze, że masz super dziewczyny. Ja na najbliższą wystawę prawdopodobnie do Żyliny 2.05. Tola ma premiora, to możemy sobie teraz posiedzieć w domu
Anita
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Działo się na tej wystawie działo :mrgreen: Szkoda, że nagłośnienie było takie kiepskie... a tablica mało widoczna.... z dalszego miejsca nic nie można było przeczytać. :-(
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Nagłośnienie było tragiczne! Dudniące, ogłuszające. W sobotę prowadzący mówił (a słychać było niezrozumiały wrzask) prawie cały czas, koty były tym ciągłym hałasem bardzo zestresowane :-( szkoda mi było zwłaszcza Arieny, która biedna wyglądała na bardzo przestraszoną i zdezorientowaną, że ciągle ktoś krzyczy. Aurelka też była kłębkiem nerwów, zwłaszcza że jakiś pawian nadmuchał jej w pyszczek. W niedzielę prowadzący mówił już mniej i było zdecydowanie lepiej. Choć w pewnym momencie, gdy się odezwał, a Aurelka akurat siedziała mi na kolanach, to przerażona w panice wystrzeliła jak z procy do klatki - nawet nie patrzyła, do której skacze, na szczęście trafiła do klatki Ardy, a nie jakiegoś obcego kota :lol:

Tablicy niestety zazwyczaj nie widać z daleka... Ja zawsze muszę sobie włączyć podgląd w telefonie, żeby wiedzieć, co się dzieje.
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Nie znoszę wystaw, na których jest tzw prowadzący... nikt go nie słucha (nawet zwiedzający, dla których się ten pan produkuje). Zazwyczaj nagłośnienie jest fatalne... a koty zestresowane... :(
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Awatar użytkownika
azar
Posty: 108
Rejestracja: 2013-10-26, 21:51
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: azar »

I tak nie było tak jak w Łodzi przed tygodniem. Pokaz w Galerii Łódzkiej, tłumy ludzi , a prowadzący bardzo chciał opowiedzieć wszystko na temat wszystkich ras - mniej więcej to samo, co na wrześniowej wystawie we Wrocławiu. Przedłużył tym samym pokaz o ponad godzinę. Tu chociaż w miarę sprawnie to poszło.
A ja zaczęłam tydzień od weterynarza. Tola znowu ma problemy z pazurami. Ale zrobiłam jej przy okazji badania krwi i jestem zadowolona.
Anita
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

A finał wystawy był taki, że wygrywający kot Taurus Preto av Verden na wskutek nagłego wzrostu hałasu wyrwał się z rąk hodowczyni i w panice uciekł za ławki pod ściana.... masakra.
Udało się go złapać dopiero po 20min....
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Niestety ten prowadzący to była porażka. W niedziele próbowałam się wymknąć z ringu zaraz po odebraniu Aurelki, bo zaczęło się gadanie, ale oczywiście trzeba mnie było dogonić i męczyć zestresowanego kota przedstawianiem go przez mikrofon, czego i tak nikt nie rozumiał :evil: Pan Roman to jeszcze ma jakiś taki uspokajający głos zdaniem moich kotów... Ann Baker słoneczna Kalifornia, tp, itd... przyzwyczajone są już do tego :lol: natomiast ten tamtejszy prowadzący to nawet dla mnie był męczący i irytujący...
Awatar użytkownika
azar
Posty: 108
Rejestracja: 2013-10-26, 21:51
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: azar »

Ja też próbowałam się wymknąć i uniknąć sesji zdjęciowej, ale bez efektu. A wiecie dokładnie o co chodzi z tą sesją?
Anita
ODPOWIEDZ