A po co Ci te ziółka dla psa? Jak dasz odpowiednią ilość kości to nie ma prawa się zatwardzić
BARF dla początkujących - pytania, problemy
prymek, zastanów się nad dostępem do bafnego kalkulatora dla psów. On pomoże Ci wszystko wyliczyć. Ewentualnie możesz kombinować samemu. Bodajże w dziale o suplementach w temacie o hemoglobinie powinno być napisane ile daje się krwi na daną ilość mięsa. Ja się skłaniam bardziej ku kalkulatorowi, bo nigdy nie wierzę własnym obliczeniom
A po co Ci te ziółka dla psa? Jak dasz odpowiednią ilość kości to nie ma prawa się zatwardzić
A błonnik psu też po szczęście... 
A po co Ci te ziółka dla psa? Jak dasz odpowiednią ilość kości to nie ma prawa się zatwardzić
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
- K.Nikoniuk
- Moderator
- Posty: 22
- Rejestracja: 2014-12-15, 16:45
- Kontakt:
Snedronningen, najpierw wprowadzałam delikatnie- kurze łapki czy szyjki z indyka. Po kilku dniach (może za szybko?) kawałki nie wielkie kości wołowych(ogony) i zaczęła się szopka. Ale tak jak mówię- wydaje mi się,że reaguje tak tylko na wołowinę. Dziś omijałam krowę szerokim łukiem i dostały szyjki indycze. Żadnych wymiotów. Zobaczymy czy nas paw rano nie obudzi ale póki co,nic tego nie zwiastuje.
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Bardzo proszę, trzymajmy się tematu wątku. To jest temat dotyczący gotowych mielonek. Tu dzielimy sie informacjami, uwagami, opiniami itd na temat GOTOWYCH MIELONEK. Nie róbmy prosze bałaganu dyskusjami o wszystkim wokołobarfowym.
Prymek, polecam poczytać trochę forum, popodglądać tematy o podstawach. Naprawde na forum takich informacji jest bardzo dużo i jest szansa, że rozwieje sporo twoich wątpliwości, wyjaśni sporo mitów itd.A jeśli nie rozwieje to pytaj. ALe prosze staraj się robić to w wątkach tematycznych. W ten sposób łatwiej będzie wszystkim, również przyszłym nowicjuszom (żeby nie musieli przebijać się przez dziesiąt stron o mydle i powidle
). jesli jakieś pytanie wydaje się nigdzie nie pasować to zawsze jest temat stworzony dla nowicjuszy, taki bardziej "na szybko i na bieżąco"
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=91829#91829
Prymek, polecam poczytać trochę forum, popodglądać tematy o podstawach. Naprawde na forum takich informacji jest bardzo dużo i jest szansa, że rozwieje sporo twoich wątpliwości, wyjaśni sporo mitów itd.A jeśli nie rozwieje to pytaj. ALe prosze staraj się robić to w wątkach tematycznych. W ten sposób łatwiej będzie wszystkim, również przyszłym nowicjuszom (żeby nie musieli przebijać się przez dziesiąt stron o mydle i powidle
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=91829#91829
bardziej myslalem o przeczysczeniu jelit ze zlogow po chrupkach np - ale wkoncu to nie tyle metrow co u nas :)Lena06 pisze:prymek, zastanów się nad dostępem do bafnego kalkulatora dla psów. On pomoże Ci wszystko wyliczyć. Ewentualnie możesz kombinować samemu. Bodajże w dziale o suplementach w temacie o hemoglobinie powinno być napisane ile daje się krwi na daną ilość mięsa. Ja się skłaniam bardziej ku kalkulatorowi, bo nigdy nie wierzę własnym obliczeniom![]()
A po co Ci te ziółka dla psa? Jak dasz odpowiednią ilość kości to nie ma prawa się zatwardzićA błonnik psu też po szczęście...
-
Snedronningen
- Moderator
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
K.Nikoniuk, a ja podejrzewam, że nie na wołowinę ale na kości wołowe. Kości wołowe są dla wielu psów kośćmi trudnymi, bo to bardzo twarde kości. Tak, te z ogonów też. Krowa to ogromne zwierze (najmniejsza z ras mięsnych to bodajże 600kg) a co za tym idzie szkielet musi utrzymać tę masę. Cielęta też są ogromne. Musiałabym to dokładnie sprawdzić, ale z tego co pamiętam masa przy urodzeniu to już u najmniejszej z ras 30kg (krowa) a u największej 40kg (krowa) z dziennym przyrostem masy około 1kg. Do uboju cielęta mają już swoją wagę. Dla porównania owca jest w wadze do 90kg samiec a największy knur może ważyć nawet do 350kg. Co jest wagą i tak znacznie mniejszą niż przeciętnej krowy. Dlatego wołowinę jak najbardziej sprawdź, ale omijaj szerokim łukiem kości wołowe i cielęce.
Buhaj może ważyć całego knura ponad tonę.
Buhaj może ważyć całego knura ponad tonę.
- K.Nikoniuk
- Moderator
- Posty: 22
- Rejestracja: 2014-12-15, 16:45
- Kontakt:
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Cielęcych bym się nie czepiała Sne. Bydło za "dorosłe" uznaje się powyżej 300kg. Cielęcinke masz np masa ubojowa 90-120kg. Tak, to nadal ogólnie dużo ale to jest zwierzę rosnące, jego kości nie będą tak twarde i zbite jak osobnika dorosłego. Bedą dość miękkie. Oczywiście twarde w porównaniu z powiedzmy kurzymi czy króliczymi, ale bardzo daleko im do kosci dorosłej krowy.
-
Snedronningen
- Moderator
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
no tak ale przy gabarytach mojej to nawet te kolanka cielece to nie kosci (boje sie ze pomemla i polknie w calosci), a o lapkach czy szyjkach nie wspomne :(
z tych lapek obcinacie pazury (bo slyszalem ze pazury i dzioby to spory alergen moze byc) - rozumiem ze surowe te lapki - nie zadne gotowane czy suszone :(
z tych lapek obcinacie pazury (bo slyszalem ze pazury i dzioby to spory alergen moze byc) - rozumiem ze surowe te lapki - nie zadne gotowane czy suszone :(
-
Snedronningen
- Moderator
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
prymek, to nie jest kwestia gabarytów. Mój rott świetnie sobie z kośćmi wołowymi radzi. I to nie kręgosłupem czy ogonem a bez problemu wcina kość z uda. I nic jej nie jest. Ale już druga suka - kaukaz - po kręgosłupie wołowym rzyga dalej niż widzi (przepraszam za tak dosadne wyrażenie, ale może to właśnie ono zobrazuje czym się to może skończyć).
A znam też psa w wadze niecałe 15 kg, który bez problemu rozprawił się z kością wołową. I też się świetnie po niej czuł.
To nie jest kwestia tego czy pies pogryzie i podziamga kość, ale kwestia tego jak żołądek i jelita sobie dalej z tą kością poradzą.
O czym zresztą nie raz i nie dwa na forum było pisane i dyskutowane tylko nikomu się czytać nie chce.
A znam też psa w wadze niecałe 15 kg, który bez problemu rozprawił się z kością wołową. I też się świetnie po niej czuł.
To nie jest kwestia tego czy pies pogryzie i podziamga kość, ale kwestia tego jak żołądek i jelita sobie dalej z tą kością poradzą.
O czym zresztą nie raz i nie dwa na forum było pisane i dyskutowane tylko nikomu się czytać nie chce.
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Oj, moje 12kg karakany gryza wołowe kości. Ale to nie o to chodzi. Kości dużych zwierząt są twarde i zbite. Co z tego, że jest siła w szczękach? Pies większy czy mniejszy z tego samego mają zeby zudowane. A takie wielkie gnaty to po prostu ryzyko dla zębów. Widziałam przypadki pokruszonych na takich kościach właśnie.
Do tego dochodzi kwestia trawienia. Loteryjka. Bo znów - to sa twarde, zbite kości i nie trawią się tak łatwo. U wielu psów wychodzą tyłem kawałki niestrawionych kości. A to już jest potencjalnie niebezpieczne dla jelit. Bez względu na wielkość psa
I tak Sne, masz rację, nawet do cielęcej musi byc juz pies, który jada kości
Do tego dochodzi kwestia trawienia. Loteryjka. Bo znów - to sa twarde, zbite kości i nie trawią się tak łatwo. U wielu psów wychodzą tyłem kawałki niestrawionych kości. A to już jest potencjalnie niebezpieczne dla jelit. Bez względu na wielkość psa
I tak Sne, masz rację, nawet do cielęcej musi byc juz pies, który jada kości
Nigdy nie obcinam pazurów w łapkach. Tu wątek o nich:prymek pisze:z tych lapek obcinacie pazury (bo slyszalem ze pazury i dzioby to spory alergen moze byc)
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=521
Tak, i tylko surowe. I bez przesady z ich ilością w diecie psa.
hmm?
wg mnie fakt czy polknie w calosci czy zmielona w miesie np .ma duze znaczenie w kwestii trawienia ( czy dany egzemplarz sobie z tym poradzi czy nie to oddzielny temat raczej - zreszta jak piszesz jeden sobie radzi a drugi nie)
psy maja zeby po to tez zeby rozdrabniac pokarm a nie lykac go w calosci jak np. wąż i czekac az go soki strawia - zdecydowanie cos drobnego(rozdrobnionego) szybciej sie strawi niz cos polknietego lapczywie w calosci - czego sie obawiam :(
co do szukania konkretnych informacji na forum - raczej w opcji "szukaj" jak wpiszesz np. "vigo" "aspol" "primex" "podziamga" "kosc" - to nic konkretnego nie wyskoczy - wiec skoro to takie oczywiste i wg Ciebie powodem jest lenistwo (odroznijmy to od straty czasu) to poprosze linka takiego jak od Lena06 (dziekuje),
dlatego zalozylem oddzielny temat a w tytule te 3 f-my (przez kogos zlikwidowany i wrzucony w papke rozmow - gdzie mozna by sie dowiedziec - kto, z jakim efektem itp. korzysta z uslug tych f-m - ktore chyba sa nieodlacznym ogniwem diety BARF.
Jedyny chyba konkretny temat to "aktualne promocje" gdzie mozna przeczytac konkretna informacje w intreresujacym temacie nie czytajac 30 podstron :(
oczywiscie rozwazalem opcje PW - aczkolwiek minus jej jest taki ze prowadzisz rozmowe z jedna osoba i rozwianie watpliwosci nie jest miarodajne co do calosci diety.
wg mnie fakt czy polknie w calosci czy zmielona w miesie np .ma duze znaczenie w kwestii trawienia ( czy dany egzemplarz sobie z tym poradzi czy nie to oddzielny temat raczej - zreszta jak piszesz jeden sobie radzi a drugi nie)
psy maja zeby po to tez zeby rozdrabniac pokarm a nie lykac go w calosci jak np. wąż i czekac az go soki strawia - zdecydowanie cos drobnego(rozdrobnionego) szybciej sie strawi niz cos polknietego lapczywie w calosci - czego sie obawiam :(
co do szukania konkretnych informacji na forum - raczej w opcji "szukaj" jak wpiszesz np. "vigo" "aspol" "primex" "podziamga" "kosc" - to nic konkretnego nie wyskoczy - wiec skoro to takie oczywiste i wg Ciebie powodem jest lenistwo (odroznijmy to od straty czasu) to poprosze linka takiego jak od Lena06 (dziekuje),
dlatego zalozylem oddzielny temat a w tytule te 3 f-my (przez kogos zlikwidowany i wrzucony w papke rozmow - gdzie mozna by sie dowiedziec - kto, z jakim efektem itp. korzysta z uslug tych f-m - ktore chyba sa nieodlacznym ogniwem diety BARF.
Jedyny chyba konkretny temat to "aktualne promocje" gdzie mozna przeczytac konkretna informacje w intreresujacym temacie nie czytajac 30 podstron :(
oczywiscie rozwazalem opcje PW - aczkolwiek minus jej jest taki ze prowadzisz rozmowe z jedna osoba i rozwianie watpliwosci nie jest miarodajne co do calosci diety.