BARF dla początkujących - pytania, problemy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

prymek, zastanów się nad dostępem do bafnego kalkulatora dla psów. On pomoże Ci wszystko wyliczyć. Ewentualnie możesz kombinować samemu. Bodajże w dziale o suplementach w temacie o hemoglobinie powinno być napisane ile daje się krwi na daną ilość mięsa. Ja się skłaniam bardziej ku kalkulatorowi, bo nigdy nie wierzę własnym obliczeniom :mrgreen:
A po co Ci te ziółka dla psa? Jak dasz odpowiednią ilość kości to nie ma prawa się zatwardzić :roll: A błonnik psu też po szczęście... :-P
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Dla kotów dziewczyny tu na forum w celach leczniczych stosują właśnie zmielone świeżo nasiona babki zamiast colonu C. Piesom pewnie w tym samym celu też można. Ale na co dzień chyba lepiej nie bo zdaje się, że jelitka się mogą rozleniwić i nie chcieć potem bez takiego przepychacza funkcjonować.
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

No właśnie, jak zwierz zdrowy, to niech narządy same się wysilają i pracują.
Awatar użytkownika
K.Nikoniuk
Moderator
Posty: 22
Rejestracja: 2014-12-15, 16:45
Kontakt:

Post autor: K.Nikoniuk »

Snedronningen, najpierw wprowadzałam delikatnie- kurze łapki czy szyjki z indyka. Po kilku dniach (może za szybko?) kawałki nie wielkie kości wołowych(ogony) i zaczęła się szopka. Ale tak jak mówię- wydaje mi się,że reaguje tak tylko na wołowinę. Dziś omijałam krowę szerokim łukiem i dostały szyjki indycze. Żadnych wymiotów. Zobaczymy czy nas paw rano nie obudzi ale póki co,nic tego nie zwiastuje.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Bardzo proszę, trzymajmy się tematu wątku. To jest temat dotyczący gotowych mielonek. Tu dzielimy sie informacjami, uwagami, opiniami itd na temat GOTOWYCH MIELONEK. Nie róbmy prosze bałaganu dyskusjami o wszystkim wokołobarfowym.
Prymek, polecam poczytać trochę forum, popodglądać tematy o podstawach. Naprawde na forum takich informacji jest bardzo dużo i jest szansa, że rozwieje sporo twoich wątpliwości, wyjaśni sporo mitów itd.A jeśli nie rozwieje to pytaj. ALe prosze staraj się robić to w wątkach tematycznych. W ten sposób łatwiej będzie wszystkim, również przyszłym nowicjuszom (żeby nie musieli przebijać się przez dziesiąt stron o mydle i powidle :mrgreen: ). jesli jakieś pytanie wydaje się nigdzie nie pasować to zawsze jest temat stworzony dla nowicjuszy, taki bardziej "na szybko i na bieżąco"
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=91829#91829
prymek
Moderator
Posty: 154
Rejestracja: 2015-02-08, 12:49

Post autor: prymek »

Lena06 pisze:prymek, zastanów się nad dostępem do bafnego kalkulatora dla psów. On pomoże Ci wszystko wyliczyć. Ewentualnie możesz kombinować samemu. Bodajże w dziale o suplementach w temacie o hemoglobinie powinno być napisane ile daje się krwi na daną ilość mięsa. Ja się skłaniam bardziej ku kalkulatorowi, bo nigdy nie wierzę własnym obliczeniom :mrgreen:
A po co Ci te ziółka dla psa? Jak dasz odpowiednią ilość kości to nie ma prawa się zatwardzić :roll: A błonnik psu też po szczęście... :-P
bardziej myslalem o przeczysczeniu jelit ze zlogow po chrupkach np - ale wkoncu to nie tyle metrow co u nas :)
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

K.Nikoniuk, a ja podejrzewam, że nie na wołowinę ale na kości wołowe. Kości wołowe są dla wielu psów kośćmi trudnymi, bo to bardzo twarde kości. Tak, te z ogonów też. Krowa to ogromne zwierze (najmniejsza z ras mięsnych to bodajże 600kg) a co za tym idzie szkielet musi utrzymać tę masę. Cielęta też są ogromne. Musiałabym to dokładnie sprawdzić, ale z tego co pamiętam masa przy urodzeniu to już u najmniejszej z ras 30kg (krowa) a u największej 40kg (krowa) z dziennym przyrostem masy około 1kg. Do uboju cielęta mają już swoją wagę. Dla porównania owca jest w wadze do 90kg samiec a największy knur może ważyć nawet do 350kg. Co jest wagą i tak znacznie mniejszą niż przeciętnej krowy. Dlatego wołowinę jak najbardziej sprawdź, ale omijaj szerokim łukiem kości wołowe i cielęce.
Buhaj może ważyć całego knura ponad tonę.
Awatar użytkownika
K.Nikoniuk
Moderator
Posty: 22
Rejestracja: 2014-12-15, 16:45
Kontakt:

Post autor: K.Nikoniuk »

tak jak myślałam. Dziś żadnych wyniotów ;)
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Cielęcych bym się nie czepiała Sne. Bydło za "dorosłe" uznaje się powyżej 300kg. Cielęcinke masz np masa ubojowa 90-120kg. Tak, to nadal ogólnie dużo ale to jest zwierzę rosnące, jego kości nie będą tak twarde i zbite jak osobnika dorosłego. Bedą dość miękkie. Oczywiście twarde w porównaniu z powiedzmy kurzymi czy króliczymi, ale bardzo daleko im do kosci dorosłej krowy.
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

ciocia_mlotek, ale takie cielęce to ja bym dała psu, który już ma organizm przyzwyczajony do kości. Przy początkujących psach cielęcych będę się czepiać.

K.Nikoniuk, sprawdź wołowinę, ale bez kości.
prymek
Moderator
Posty: 154
Rejestracja: 2015-02-08, 12:49

Post autor: prymek »

no tak ale przy gabarytach mojej to nawet te kolanka cielece to nie kosci (boje sie ze pomemla i polknie w calosci), a o lapkach czy szyjkach nie wspomne :(
z tych lapek obcinacie pazury (bo slyszalem ze pazury i dzioby to spory alergen moze byc) - rozumiem ze surowe te lapki - nie zadne gotowane czy suszone :(
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

prymek, to nie jest kwestia gabarytów. Mój rott świetnie sobie z kośćmi wołowymi radzi. I to nie kręgosłupem czy ogonem a bez problemu wcina kość z uda. I nic jej nie jest. Ale już druga suka - kaukaz - po kręgosłupie wołowym rzyga dalej niż widzi (przepraszam za tak dosadne wyrażenie, ale może to właśnie ono zobrazuje czym się to może skończyć).
A znam też psa w wadze niecałe 15 kg, który bez problemu rozprawił się z kością wołową. I też się świetnie po niej czuł.
To nie jest kwestia tego czy pies pogryzie i podziamga kość, ale kwestia tego jak żołądek i jelita sobie dalej z tą kością poradzą.
O czym zresztą nie raz i nie dwa na forum było pisane i dyskutowane tylko nikomu się czytać nie chce.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Oj, moje 12kg karakany gryza wołowe kości. Ale to nie o to chodzi. Kości dużych zwierząt są twarde i zbite. Co z tego, że jest siła w szczękach? Pies większy czy mniejszy z tego samego mają zeby zudowane. A takie wielkie gnaty to po prostu ryzyko dla zębów. Widziałam przypadki pokruszonych na takich kościach właśnie.
Do tego dochodzi kwestia trawienia. Loteryjka. Bo znów - to sa twarde, zbite kości i nie trawią się tak łatwo. U wielu psów wychodzą tyłem kawałki niestrawionych kości. A to już jest potencjalnie niebezpieczne dla jelit. Bez względu na wielkość psa

I tak Sne, masz rację, nawet do cielęcej musi byc juz pies, który jada kości
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

prymek pisze:z tych lapek obcinacie pazury (bo slyszalem ze pazury i dzioby to spory alergen moze byc)
Nigdy nie obcinam pazurów w łapkach. Tu wątek o nich:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=521
Tak, i tylko surowe. I bez przesady z ich ilością w diecie psa.
prymek
Moderator
Posty: 154
Rejestracja: 2015-02-08, 12:49

Post autor: prymek »

hmm?
wg mnie fakt czy polknie w calosci czy zmielona w miesie np .ma duze znaczenie w kwestii trawienia ( czy dany egzemplarz sobie z tym poradzi czy nie to oddzielny temat raczej - zreszta jak piszesz jeden sobie radzi a drugi nie)
psy maja zeby po to tez zeby rozdrabniac pokarm a nie lykac go w calosci jak np. wąż i czekac az go soki strawia - zdecydowanie cos drobnego(rozdrobnionego) szybciej sie strawi niz cos polknietego lapczywie w calosci - czego sie obawiam :(
co do szukania konkretnych informacji na forum - raczej w opcji "szukaj" jak wpiszesz np. "vigo" "aspol" "primex" "podziamga" "kosc" - to nic konkretnego nie wyskoczy - wiec skoro to takie oczywiste i wg Ciebie powodem jest lenistwo (odroznijmy to od straty czasu) to poprosze linka takiego jak od Lena06 (dziekuje),
dlatego zalozylem oddzielny temat a w tytule te 3 f-my (przez kogos zlikwidowany i wrzucony w papke rozmow - gdzie mozna by sie dowiedziec - kto, z jakim efektem itp. korzysta z uslug tych f-m - ktore chyba sa nieodlacznym ogniwem diety BARF.
Jedyny chyba konkretny temat to "aktualne promocje" gdzie mozna przeczytac konkretna informacje w intreresujacym temacie nie czytajac 30 podstron :(
oczywiscie rozwazalem opcje PW - aczkolwiek minus jej jest taki ze prowadzisz rozmowe z jedna osoba i rozwianie watpliwosci nie jest miarodajne co do calosci diety.
ODPOWIEDZ