dagnes, jeszcze takie pytanie, a co potem?dagnes pisze:Lena06 napisał/a:
Do jakiego etapu powinnam suplementować magnez żeby wiedzieć, że wtedy mam włączyć witaminę D?
Do czasu aż poczujesz efekty suplementacji w postaci ustępowania objawów niedoboru. Może to potrwać te 2 do 8 tygodni (w skrajnych stanach niedoboru) czyli tyle, ile organizm potrzebuje na rozpoczęcie zatrzymywania magnezu w tkankach.
po tych powiedzmy 8 tygodniach "napełniania się" magnezem dawkę nadal należy utrzymywać, czy zmniejszyć (do jakiej?) a może przerwać suplementację?
i drugie pytanie:
tak na logikę, jak się "wypełnimy" magnezem, to zaczniemy go przyswajać znowu mniej (teraz tyle ile potrzeba "na bieżąco"), więc sygnałem do zmniejszenia dawki będzie biegunka?
i jeszcze jedno
mogłabyś podać wzory na te dicytryniany i wodorocytryniany?dagnes pisze:Teraz tylko musisz się dowiedzieć (chyba że na opakowaniu jest informacja) jaki to jest dokładnie cytrynian, by móc go właściwie dawkować. Jeśli jest to dicytrynian trimagnezu to byłoby najlepiej (i najkorzystniej cenowo). Zawiera on 16% elementarnego magnezu więc wagowo musisz sobie przeliczyć dawki. Jeśli to natomiast wodorocytrynian magnezu to ma tylko 8% elementarnego magnezu i jest bardzo kwaśny. Może to też być "zwykły" cytrynian magnezu i wówczas zawierać będzie 15,4% magnezu (także jest kwaśny).
kurczę, same pytania
a co jest lepsze (i smaczniejsze)? cytrynian, czy jabłczan?


