A ja Was tak "podsłuchiwałam" z tą wędlinką i też się napaliłam i od wczoraj ją konsumujemy
Wyszła przepyszna! Choć ja nigdy nie jadałam takich surowych wędlin to się nią zajadam

Jedyne co, to przesadziłam z przyprawą bo zamiast papryki wędzonej użyłam... papryki ostrej...
Generalnie dzięki tej wędlinie przekonałam rodzinę do zbudowania wędzarni na działce na domowe wyroby, nareszcie!
A tak w ogóle mam takie może dziwne pytanie, ale zadać muszę. Do tego schabu używa się cukru. Jak myślicie, ta wędlinka dużo tego cukru w siebie wchłonęła...? Próbuję żyć bez niego, ale to mi żyć nie daje, bo jak tak to będę musiała pozostawić schabik tylko na święta....
