BARF a wyniki badań krwi i moczu
-
Karolina K.
- Moderator
- Posty: 4
- Rejestracja: 2014-12-10, 11:05
- Lokalizacja: Polska
Dziewczyny potrzebuję Waszej pomocy, bo ostatnie wyniki krwi mojej owczarzycy bardzo mnie zaniepokoiły. Do rzeczy.
Owczarek niemiecki, sunia, 2,5 roku, waży 25 kg. Ogólnie pies po przejściach ze względu na stawy (obustronna daroplastyka, artroskopia stawu ramiennego :/)
Barf od lipca 2013. Sunia jest strasznym niejadkiem i muszę nieźle się nagimnastykować żeby zjadała swoje posiłki.
Podstawą jest mielona głowizna, czasem dodatkowo płucka i serca wołowe oraz mielone żwacze z Primexu. Za wątróbkę drobiową (sparzoną) dałaby się pokroić, więc jak nie chce jeść to polewam jej jedzenie zmiksowaną, sparzoną wątróbką i pięknie zjada.
Z kości głownie szyje indycze, korpusy drobiowe. Ostatnio kurczaka odstawiłam całkowicie bo strasznie wiska (podgryza) swoje łapy i być może to alergia właśnie na kurczaka. Warzywa tylko gotowane, innych nie ruszy.
Z suplementów dostaje olej z łososia, mączkę ze skorupek jaj, Flawitol Artro lub Arthro HA na stawy.
Smaczki: żwacze wołowe suszone.
W styczniu 2014 maiła robione badania krwi przed artroskopią, niestety bez elektrolitów.

W październiku miała robione badania profilaktyczne w słynnym ludzkim laboratorium, gdzie próbka do nich była dostarczona 18.10.2014, ale badania robili dopiero 20.10.201, więc wiarygodność tych wyników jest raczej wątpliwa, ale mimo to je zamieszczam:

Oto jej wyniki krwi z 17.12.2014, powtórka badań w innym laboratorium:

Najbardziej martwi nie ta fosfataza zasadowa, o której naczytałam się same najgorsze rzeczy oraz wysoki poziom żelaza.
Zalecenia weterynarza to Hepatiale Forte Large i dawanie sparzonego mięsa (w celu ograniczenia żelaza) z dodatkiem ryżu i marchewki gotowanej.
Co sądzicie o tych wynikach?
Owczarek niemiecki, sunia, 2,5 roku, waży 25 kg. Ogólnie pies po przejściach ze względu na stawy (obustronna daroplastyka, artroskopia stawu ramiennego :/)
Barf od lipca 2013. Sunia jest strasznym niejadkiem i muszę nieźle się nagimnastykować żeby zjadała swoje posiłki.
Podstawą jest mielona głowizna, czasem dodatkowo płucka i serca wołowe oraz mielone żwacze z Primexu. Za wątróbkę drobiową (sparzoną) dałaby się pokroić, więc jak nie chce jeść to polewam jej jedzenie zmiksowaną, sparzoną wątróbką i pięknie zjada.
Z kości głownie szyje indycze, korpusy drobiowe. Ostatnio kurczaka odstawiłam całkowicie bo strasznie wiska (podgryza) swoje łapy i być może to alergia właśnie na kurczaka. Warzywa tylko gotowane, innych nie ruszy.
Z suplementów dostaje olej z łososia, mączkę ze skorupek jaj, Flawitol Artro lub Arthro HA na stawy.
Smaczki: żwacze wołowe suszone.
W styczniu 2014 maiła robione badania krwi przed artroskopią, niestety bez elektrolitów.

W październiku miała robione badania profilaktyczne w słynnym ludzkim laboratorium, gdzie próbka do nich była dostarczona 18.10.2014, ale badania robili dopiero 20.10.201, więc wiarygodność tych wyników jest raczej wątpliwa, ale mimo to je zamieszczam:

Oto jej wyniki krwi z 17.12.2014, powtórka badań w innym laboratorium:

Najbardziej martwi nie ta fosfataza zasadowa, o której naczytałam się same najgorsze rzeczy oraz wysoki poziom żelaza.
Zalecenia weterynarza to Hepatiale Forte Large i dawanie sparzonego mięsa (w celu ograniczenia żelaza) z dodatkiem ryżu i marchewki gotowanej.
Co sądzicie o tych wynikach?
Moim zdaniem wysoka aktywność ALP (fosfatazy zasadowej) wynika ze stanu zapalnego w komórkach kości.olcia123 pisze:Najbardziej martwi nie ta fosfataza zasadowa
Przy aktywności hepatocytów (komórek watroby) na ogół cały blok; ALP, ALAT, AST, GGTP, bilirubina (wskazuje na zastój żółci) ma podwyzszone wartości.
Jesli chcesz mieć pewność mozna wykonac pogłebione badanie izoenzymów, gdyz kazdy rodzaj tkanki wytwarza odrębne formy ALP (watrobowej- LALP, kostnej -BALP, oraz u psów stymulowany poziomem glikokortykosteroidów (CALP)) .
Dopiero wyniki i ich proporcje pozwalaja oceni stan zdrowia .
źródło
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 1339,d.ZGU
Na ten czas ja bym pozostała przy tym co mówi wet.
Wysoki poziom żelaza....to jest bardzo niepokojące.
Jsli nie podajesz hemo sproszkowanej to nie wiem co może byc przyczyną?
Czy kiedykolwiek wcześniej pies miał oznaczane żelazo ?
Jesli nie, to nie wiemy czy u niego nie wystepuje nadmierne wchłanianie żelaza z pożywienia wynikajace z dziedzicznej choroby metabolicznej - hemochromatozy pierwotnej.
Objawy nadmiaru znasz i wiesz, ze sa groźne.
Sandra bardzo dziękuję za informację. Niestety pies nigdy nie miał oznaczanego żelaza:(
Do tej pory (do wyników z grudnia) pies dostawał suszoną hemoglobinę "raz na jakiś czas", jak mi się przypomniało to dodawałam do mięsa. Teraz absolutnie ją odstawiłam.
W kwestii kości to patrząc na nasze przejścia to wszystko jest możliwe. W sierpniu sunia miała podawaną serie 4 zastrzyków z Cartrophen Vet, czy może to wpłynąć na wyniki fosfatazy?
Zastanawiam się tylko dlaczego w styczniu fosfataza była ok.
Czy możliwa jest teoria, że wątroba uległa uszkodzeniu ( np. sunia coś zjadła) i to spowodowało podwyższenie fosfatazy i żelaza. W październiku ALT i AST również było podwyższone, ale zdążyło przez podawanie Hepatiale spadło do poziomu norma, a fosfataza i żelazo może jeszcze nie zdążyło się obniżyć do badania w grudniu?
Czy jest jakiś sposób na obniżenie tego żelaza? Jak go wyeliminować/ograniczyć w diecie? Sparzanie mięsa to dobry pomysł?
Do tej pory (do wyników z grudnia) pies dostawał suszoną hemoglobinę "raz na jakiś czas", jak mi się przypomniało to dodawałam do mięsa. Teraz absolutnie ją odstawiłam.
W kwestii kości to patrząc na nasze przejścia to wszystko jest możliwe. W sierpniu sunia miała podawaną serie 4 zastrzyków z Cartrophen Vet, czy może to wpłynąć na wyniki fosfatazy?
Zastanawiam się tylko dlaczego w styczniu fosfataza była ok.
Czy możliwa jest teoria, że wątroba uległa uszkodzeniu ( np. sunia coś zjadła) i to spowodowało podwyższenie fosfatazy i żelaza. W październiku ALT i AST również było podwyższone, ale zdążyło przez podawanie Hepatiale spadło do poziomu norma, a fosfataza i żelazo może jeszcze nie zdążyło się obniżyć do badania w grudniu?
Czy jest jakiś sposób na obniżenie tego żelaza? Jak go wyeliminować/ograniczyć w diecie? Sparzanie mięsa to dobry pomysł?
Złe wyniki watroby moga byc zwiazane z przytruciem organizmu żelazem.
Dodam w uzupełnieniu, ze poziom żelaza podlega rytmom dobowym.
Około 30% jest większy z rana.
U zdrowych osobników żelazo w surowicy ma bardzo szerokie normy.
Moja zielarska kniga podaje przepis na obnizenie żelaza dla ludzi ale mysle, że i dla psów bedzie niezły. Ssak to ssak.
Szklanka herbaty czarnej bądź zielonej po posiłku.
Herbata obniża absorbcję żelaza nawet do 60%.
Mleko i produkty mleczne również obnizaja przyswajalność żelaza.
Cartrophen Vet, nie daje tego typu skutków ubocznych, ale wiesz, że pewności nie bedziemy mieć nigdy, bo kazdy zywy organizm moze zareagować odmiennie.
Dodam w uzupełnieniu, ze poziom żelaza podlega rytmom dobowym.
Około 30% jest większy z rana.
U zdrowych osobników żelazo w surowicy ma bardzo szerokie normy.
Moja zielarska kniga podaje przepis na obnizenie żelaza dla ludzi ale mysle, że i dla psów bedzie niezły. Ssak to ssak.
Szklanka herbaty czarnej bądź zielonej po posiłku.
Herbata obniża absorbcję żelaza nawet do 60%.
Mleko i produkty mleczne również obnizaja przyswajalność żelaza.
Cartrophen Vet, nie daje tego typu skutków ubocznych, ale wiesz, że pewności nie bedziemy mieć nigdy, bo kazdy zywy organizm moze zareagować odmiennie.
Ogólnie sunia czuje się dobrze, jest wesoła, bega jak szalona (pomimo lekkiego utykania na łapę).
To były tylko rutynowe badania, a tu takie kwiatki wyszły. Pod koniec stycznia powtórzę badania krwi i zobaczymy czy poziom żelaza nadal będzie powyżej normy. Jeśli nadal będzie wysoka fosfataza i żelazo, będę musiała szukać przyczyny takiego stanu.
Odnośnie zielonej/czarnej herbaty czy taki napój nie zaszkodzi psu?
Ciekawe czy w ogóle psica będzie chciała go pić ;)
To były tylko rutynowe badania, a tu takie kwiatki wyszły. Pod koniec stycznia powtórzę badania krwi i zobaczymy czy poziom żelaza nadal będzie powyżej normy. Jeśli nadal będzie wysoka fosfataza i żelazo, będę musiała szukać przyczyny takiego stanu.
Odnośnie zielonej/czarnej herbaty czy taki napój nie zaszkodzi psu?
Ciekawe czy w ogóle psica będzie chciała go pić ;)
Masz racje.
Herbaty prawdziwej psu dwać do picia nie należy, podobnie jak i kawy /herbata też zawiera kofeinę plus rozmaite inne składniki chemiczne..bynajmniej dla psów nie wskazane ...ale zielona ?
A co do samopoczucia suni :) Bardzo ważne jest to, ze jest radosna i ruchliwa.
Coraz częście leczy sie wyniki laboratoryjne (spotykam sie z tym nie tylko u lekarzy ludzkich) zamiast samego pacjenta....
Wiem, że jesteś bardzo ostrozna ale nie przesadzajmy w żadna stronę.
Stosuj to co wet zapodał i tak jak piszesz wizyta na przełomie sycznia/lutego.
Najlepiej zrób pełny pakiet badań z morfologia, pełny jonogramem. blok watrobowyi nerkowy
W w-wie w Alabie jest to koszt ok 100 zł.
Herbaty prawdziwej psu dwać do picia nie należy, podobnie jak i kawy /herbata też zawiera kofeinę plus rozmaite inne składniki chemiczne..bynajmniej dla psów nie wskazane ...ale zielona ?
A co do samopoczucia suni :) Bardzo ważne jest to, ze jest radosna i ruchliwa.
Coraz częście leczy sie wyniki laboratoryjne (spotykam sie z tym nie tylko u lekarzy ludzkich) zamiast samego pacjenta....
Wiem, że jesteś bardzo ostrozna ale nie przesadzajmy w żadna stronę.
Stosuj to co wet zapodał i tak jak piszesz wizyta na przełomie sycznia/lutego.
Najlepiej zrób pełny pakiet badań z morfologia, pełny jonogramem. blok watrobowyi nerkowy
W w-wie w Alabie jest to koszt ok 100 zł.
A ja dzisiaj siedzę jak na szpilkach i czekam na telefon od weta, bo wczoraj Foster siknął na brązowo z krwią. Oczywiście pomyślałam o kleszczu, ale nie. Pobiegliśmy do weta i pobrali mu mocz cewnikiem. Badania na cito i o 22 dostałam wynik cała jestem w nerwach, że to nerki:
barwa ciemnożółty
przejrzystość lekko mętny
ciężar 1,050
pH 6,0
białko ++
glukoza ---
ketony ---
urobilinogen w normi
bilirubina ślad
barwniki krwi ślad
leukocyty 1-2
erytrocyty 4-8 wpw, świeże i zmienione
śluz dość liczne pasma
flora nieliczna
nabłonki wielokątne pojedyncze
wałeczki ---
kryształy ---
osad nieznaczny, jasno brunatny, stabilny
uwagi: dość liczne krople tłuszczu
białko 67,2 mg/dl
kreatynina 185 mg/dl
stosunek białko/kreatynina: 0,36
Rano byliśmy na pobieraniu krwi.
Co mogą oznaczać takie wyniki?
barwa ciemnożółty
przejrzystość lekko mętny
ciężar 1,050
pH 6,0
białko ++
glukoza ---
ketony ---
urobilinogen w normi
bilirubina ślad
barwniki krwi ślad
leukocyty 1-2
erytrocyty 4-8 wpw, świeże i zmienione
śluz dość liczne pasma
flora nieliczna
nabłonki wielokątne pojedyncze
wałeczki ---
kryształy ---
osad nieznaczny, jasno brunatny, stabilny
uwagi: dość liczne krople tłuszczu
białko 67,2 mg/dl
kreatynina 185 mg/dl
stosunek białko/kreatynina: 0,36
Rano byliśmy na pobieraniu krwi.
Co mogą oznaczać takie wyniki?
Ostatnio zmieniony 2015-02-06, 13:00 przez Foster, łącznie zmieniany 1 raz.
I niestety wiem, że nic nie wiem. Mocz co innego, krew co innego.
Może dopatrzycie się czegoś w wynikach Fostera? Jak na razie to wet powiedział tylko o niedoczynności tarczycy, a co z resztą?
morfologia z rozmazem (do profilu)
wynik jednostka norma
L. Erytrocyty 9,43 u/l <50
hemoglobina 21,4 u/l 12-18
hematokryt 59,2 % 37-55
MVC 62,8 fl 60-77
MCH 22,7 pg 19-24
MCHC 36,1 g/dl 32-36
płytki krwi 236 tys/mm3 150-500
krwinki
leukocytów 7,32 tys/mm3 6-12
limfocyty 21 % 13-20
monocyty 4 % 0-4
kwasochłonne 1 % 0-6
pałeczki 0 % 0-4
segmenty 74 % 55-75
T4 do profilu 0,8 ug/dl 1,3-4,5
AST 31,7 u/l <50
ALT 41,5 u/l <70
AP 23,4 u/l <160
glukoza 75,9 mg/dl 55-110
kreatynina 0,7 mg/dl 0,4-1,4
mocznik 32,6 mg/dl 19,9-50,0
białko całkowite 7,5 g/dl 5,4-7,5
albuminy 45,6 g/l 25-44
bilirubina całkowita 0,1 mg/dl <0,2
GGTP 3,7 u/l <6
fosforan 3,4 mg/dl 2,2-5,0
magnez 2,4 mg/dl 1,5-3,2
wapń 10,9 mg/dl 9,2-12
żelazo 177,6 ug/dl 110-170
cholesterol 349,1 mg/dl 120-391
trójglicerydy 64,9 mg/dl 18-150
alfa-amylaza 379,3 u/l <1650
lipaza 63,6 u/l <300
sód 344,8 mg/dl 322-357
potas 19,7 mg/dl 13,7-20,0
fruktozamina 297 umol/l <374
CK (kinaza kreatynowa) 225,9 u/l <300
GLDH 12,3 u/l <9
globuliny 29,4 g/l 25-45
stos. alb/glob. 1,5 0,6-1,1
.0027 chlorki 404,5 mg/dl 340-400
Ale jeśli chodzi o proporcje Barfa to chyba dobrze? Tylko żelazo podwyższone - tylko dwa razy podałam Fosterowi krew i to po łyżeczce deserowej.
Może dopatrzycie się czegoś w wynikach Fostera? Jak na razie to wet powiedział tylko o niedoczynności tarczycy, a co z resztą?
morfologia z rozmazem (do profilu)
wynik jednostka norma
L. Erytrocyty 9,43 u/l <50
hemoglobina 21,4 u/l 12-18
hematokryt 59,2 % 37-55
MVC 62,8 fl 60-77
MCH 22,7 pg 19-24
MCHC 36,1 g/dl 32-36
płytki krwi 236 tys/mm3 150-500
krwinki
leukocytów 7,32 tys/mm3 6-12
limfocyty 21 % 13-20
monocyty 4 % 0-4
kwasochłonne 1 % 0-6
pałeczki 0 % 0-4
segmenty 74 % 55-75
T4 do profilu 0,8 ug/dl 1,3-4,5
AST 31,7 u/l <50
ALT 41,5 u/l <70
AP 23,4 u/l <160
glukoza 75,9 mg/dl 55-110
kreatynina 0,7 mg/dl 0,4-1,4
mocznik 32,6 mg/dl 19,9-50,0
białko całkowite 7,5 g/dl 5,4-7,5
albuminy 45,6 g/l 25-44
bilirubina całkowita 0,1 mg/dl <0,2
GGTP 3,7 u/l <6
fosforan 3,4 mg/dl 2,2-5,0
magnez 2,4 mg/dl 1,5-3,2
wapń 10,9 mg/dl 9,2-12
żelazo 177,6 ug/dl 110-170
cholesterol 349,1 mg/dl 120-391
trójglicerydy 64,9 mg/dl 18-150
alfa-amylaza 379,3 u/l <1650
lipaza 63,6 u/l <300
sód 344,8 mg/dl 322-357
potas 19,7 mg/dl 13,7-20,0
fruktozamina 297 umol/l <374
CK (kinaza kreatynowa) 225,9 u/l <300
GLDH 12,3 u/l <9
globuliny 29,4 g/l 25-45
stos. alb/glob. 1,5 0,6-1,1
.0027 chlorki 404,5 mg/dl 340-400
Ale jeśli chodzi o proporcje Barfa to chyba dobrze? Tylko żelazo podwyższone - tylko dwa razy podałam Fosterowi krew i to po łyżeczce deserowej.
Wysoki hematokryt, erytrocyty (także hemoglobina) oraz białka to może być wynik odwodnienia (HGB i erytrocyty też stresu) - także jeśli one wszystkie naraz są zawyżone, to znaczy, że zwierz nie pił sporo przed badaniem (pewnie głodówka) i się zestresował. Także wet ma rację, że tą resztą raczej niezbyt należy się przejmować. Może żelaza jedynie trochę dużo, ale takie odejście od normy jest raczej na poziomie błędu sprzętu.