Toruń - dyskusja o BARFnym zaopatrzeniu
Toruń - dyskusja o BARFnym zaopatrzeniu
Czy są tutaj barfiarze z Torunia i mogą podpowiedzieć gdzie najlepiej kupować mięso? Czytałam w innych mostowych wątkach, że w Auchan, czy może jakiś rzeźnik?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Rinuś, łącznie zmieniany 1 raz.
- agzakrzewska
- Moderator
- Posty: 2
- Rejestracja: 2019-02-13, 18:47
- Lokalizacja: Toruń
Cześć,
ja nie znalazłem innego źródła w Toruniu niż:
1. drób od rolników i z rynku - drobiu z marketu nie kupuję od lat
Dominują kurczaki, młode kurki, młode kogutki, gęsi (specjalnść regionu)
2. wołowiny z Bydgoszczy
Naszemu kotu nie podajemy wieprzowiny pod żadną postacią.
ja nie znalazłem innego źródła w Toruniu niż:
1. drób od rolników i z rynku - drobiu z marketu nie kupuję od lat
Dominują kurczaki, młode kurki, młode kogutki, gęsi (specjalnść regionu)
2. wołowiny z Bydgoszczy
Naszemu kotu nie podajemy wieprzowiny pod żadną postacią.
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
- agzakrzewska
- Moderator
- Posty: 2
- Rejestracja: 2019-02-13, 18:47
- Lokalizacja: Toruń
Cześć,
Ja właśnie tez kupuje od rolników, a właściwie robi to moja mama na wsi, więc mięso jeżdżę odbierać do niej :)
Wczoraj udało mi sie zamówić w Gzella (przy Jarze) podroby z indyka i kaczki, zobaczę jak będą wygladac :)
My również nie ppdajemy wieprzpwiny, głównie unikamy podrobów. A wieprzowiny w Toruniu jest okropnie idużo :(
Ja właśnie tez kupuje od rolników, a właściwie robi to moja mama na wsi, więc mięso jeżdżę odbierać do niej :)
Wczoraj udało mi sie zamówić w Gzella (przy Jarze) podroby z indyka i kaczki, zobaczę jak będą wygladac :)
My również nie ppdajemy wieprzpwiny, głównie unikamy podrobów. A wieprzowiny w Toruniu jest okropnie idużo :(
Od niedawna mieszkam w Toruniu.
Dla mnie jest wielkim zaskoczeniem, że tu wołowiny w sklepach prawie nie ma.
W ogóle nie ma różnorodności. Są kurczaki przemysłowe i wieprzowina.
W Łodzi bez problemu był dostęp do wołowiny, cielęciny, baraniny, koniny, gęsiny czy też drobiu od rolników.
Jakoś sobie radzę będąc zmotoryzowany i kupując na wsi jeśli chodzi o drób.
Baraniny nie znalazłem, a wołowinę kupuję w Bydgoszczy.
Dla mnie jest wielkim zaskoczeniem, że tu wołowiny w sklepach prawie nie ma.
W ogóle nie ma różnorodności. Są kurczaki przemysłowe i wieprzowina.
W Łodzi bez problemu był dostęp do wołowiny, cielęciny, baraniny, koniny, gęsiny czy też drobiu od rolników.
Jakoś sobie radzę będąc zmotoryzowany i kupując na wsi jeśli chodzi o drób.
Baraniny nie znalazłem, a wołowinę kupuję w Bydgoszczy.
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
W Toruniu z wyborem mięs rzeczywiście bywa ciężko. Mam wrażenie, że w mieszankach obracam się ciągle wokół tych samych produktów. Zastanawiam się nawet nad założeniem toruńskiej kociej grupy wsparcia na fb, gdzie można będzie się wymieniać informacjami co jest obecnie dostępne w sklepach w różnych częściach miasta.
W Polo markecie na Podgórzu udaje mi się upolować wątrobę z indyka, w Lidlu "rzucili" ostatnio kacze wątroby i generalnie coraz częściej widzę tam mięso z kaczki i gęsi. W Auchan (głównie Kometa na Grudziądzkiej) można trafić na serca, wątroby i czasem żołądki z kaczek, są też podroby wołowe.
Baaardzo chciałabym się dowiedzieć czy i gdzie znajdę w końcu w Toruniu gęsie podroby :(
W Polo markecie na Podgórzu udaje mi się upolować wątrobę z indyka, w Lidlu "rzucili" ostatnio kacze wątroby i generalnie coraz częściej widzę tam mięso z kaczki i gęsi. W Auchan (głównie Kometa na Grudziądzkiej) można trafić na serca, wątroby i czasem żołądki z kaczek, są też podroby wołowe.
Baaardzo chciałabym się dowiedzieć czy i gdzie znajdę w końcu w Toruniu gęsie podroby :(