doma, w takim wypadku na Twoim miejscu zaprosiłabym dobrego psychologa kociego.doma1036 pisze: Ciekawe jest to,że każdy kot którego miałam ma takie same problemy...z kuwetą.
Poobserwuje kota, porozmawia z Tobą i domownikami i może znajdzie przyczynę.
Wygląda faktycznie na to, że przyczyna leży nie po stronie kotów.
Wydasz raz na zoopsychologa, ale dowiesz się, jak postępować teraz z kotem i na przyszłość.
