Obieżyświatem być!
Obieżyświatem być!
Lubisz podróżować, nie lubisz siedzieć długo w jednym miejscu lub kręci Cię życie z plecakiem? Ten wątek jest dla Ciebie!
Podziel się z nami swoim doświadczeniem - informacjami, wspomnieniami, zdjęcia mile widziane! Proponuję po jakimś czasie utworzyć kompilację wartych odwiedzenia miejsc, krajów sprzyjających wolnym podróżom i biwakowaniu i przydatnych wskazówek
Ulala
Temat rzeka... i mi się podoba
Ja lubię niskobudżetowe wyjazdy z plecakiem i podróżowaniem lokalnymi środkami transportu. Tak zwiedziliśmy ze znajomymi Indie, Tajlandię, Wietnam, Kambodżę i Filipiny
To ja wychodząca z tunelów Cu Chi - w tych tunelach Wietnamczycy ukrywali się przed armią USA w trakcie Wojny w Wietnamie. Dla Europejczyka masakrycznie wąskie i duszne, a oni mieli tam kuchnie, szpitale, domy... Brrr...

To ja wychodząca z tunelów Cu Chi - w tych tunelach Wietnamczycy ukrywali się przed armią USA w trakcie Wojny w Wietnamie. Dla Europejczyka masakrycznie wąskie i duszne, a oni mieli tam kuchnie, szpitale, domy... Brrr...

Super sprawa tak podróżować
Zawsze marzył mi się taki wypad z plecakiem, ale jakoś ostatecznie kończyło się na podróżach lokalnych, może kiedyś...
Rzeczywiście wyglądają ciasno. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak to oddziaływało na ich psychikę i morale. Jeśli masz, to wrzuć proszę w wolnej chwili więcej zdjęć i coś opowiedz. Człowiek nie był i sam nie widział, to chociaż poczyta
Rzeczywiście wyglądają ciasno. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak to oddziaływało na ich psychikę i morale. Jeśli masz, to wrzuć proszę w wolnej chwili więcej zdjęć i coś opowiedz. Człowiek nie był i sam nie widział, to chociaż poczyta
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Nazar to Ci sie powinno spodobać. Rower też jest :)

a jak się przyjrzec z bliska to nie tylko rower

Ci panowie to dwaj artyści, którzy tak sobie mieszkali w tej dziurze w skale, w sumie nie wiem jak długo czy tylko takie wakacje sobie zrobili czy jak ? Jeden rzeźbił w tym co woda wyrzuciła, drugi zajmował się malarstwem ściennym/skalnym. To byli "tutejsi" znaczy Marokańczycy chociaż nie rdzenni mieszkańcy tego regionu.

a jak się przyjrzec z bliska to nie tylko rower

Ci panowie to dwaj artyści, którzy tak sobie mieszkali w tej dziurze w skale, w sumie nie wiem jak długo czy tylko takie wakacje sobie zrobili czy jak ? Jeden rzeźbił w tym co woda wyrzuciła, drugi zajmował się malarstwem ściennym/skalnym. To byli "tutejsi" znaczy Marokańczycy chociaż nie rdzenni mieszkańcy tego regionu.
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
To jest na plaży dlatego nie ma zieleni :) nawet nie zauważyłam że na fotce wody nie widać.
ludzie tam są bardzo mili, więc wystarczyłoby do kogoś zapukać albo nawet do pierwszej lepszej knajpki czy sklepu wejść (w pobliżu jest miasteczko) i poprosić o możliwość podłączenia się do gniazdka. A co do temperatury w nocy to dla mnie zdecydowanie za zimno, więc ja bym się na takie coś nie pisała. Maroko nie jest bardzo ciepłym krajem. Ma raczej umiarkowany klimat. Cały rok prawie taka sama pogoda coś między 10 a 18 stopni (a w górach jeszcze zimniej), a akurat tam gdzie Ci panowie pomieszkiwali to w nocy chłodno bo tam wieje strasznie od oceanu. Brrr... ale jak ktoś przyzwyczajony to da radę. Ognisko sobie rozpalali, herbatkę z mięta popijali i minki mieli szczęśliwe, więc im chyba dobrze było
ludzie tam są bardzo mili, więc wystarczyłoby do kogoś zapukać albo nawet do pierwszej lepszej knajpki czy sklepu wejść (w pobliżu jest miasteczko) i poprosić o możliwość podłączenia się do gniazdka. A co do temperatury w nocy to dla mnie zdecydowanie za zimno, więc ja bym się na takie coś nie pisała. Maroko nie jest bardzo ciepłym krajem. Ma raczej umiarkowany klimat. Cały rok prawie taka sama pogoda coś między 10 a 18 stopni (a w górach jeszcze zimniej), a akurat tam gdzie Ci panowie pomieszkiwali to w nocy chłodno bo tam wieje strasznie od oceanu. Brrr... ale jak ktoś przyzwyczajony to da radę. Ognisko sobie rozpalali, herbatkę z mięta popijali i minki mieli szczęśliwe, więc im chyba dobrze było
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Jak nienawidzę zimna tak Islandia i Norweskie fiordy są pozycjami obowiązkowymi na mojej liście marzeń. Choćbym miała tam na śmierć zamarznąć to zorze polarną zobaczyć kiedyś muszę
Bigiel: urzekła mnie ta czarna pustynia. Lubie takie klimaty. Takie gejzery strzelające w górę na kilkanaście metrów ze skały to w Maroko też widziałam tylko tamte były zimne nie gorące. Jak wydłubię tą fotkę to wkleję.
Tak mi się jeszcze przypomniało. To co mi w Maroko przypadło do gustu to brak jakichkolwiek ogrodzeń, linek, oznaczonych szlaków czy nawet tabliczek informacyjnych i całego tego "health and safty" w parkach krajobrazowych, w górach czy innych takich miejscach. Fajnie było nie mieć wyznaczonej przez nikogo jedynej słusznej ścieżki, nie mieć pojęcia co czai się za rogiem i samemu odkrywać gdzie, co, jak i którędy. W górach się nawet raz zgubiłam - kompletnie straciłam orientację gdzie jestem i skąd przyszłam a na dodatek wlazłam gdzieś skąd nie mogłam się sama wydostać prze mój durny lęk wysokości. Ależ ja się strachu wtedy najadłam
I teraz jest co wspominać 
Bigiel: urzekła mnie ta czarna pustynia. Lubie takie klimaty. Takie gejzery strzelające w górę na kilkanaście metrów ze skały to w Maroko też widziałam tylko tamte były zimne nie gorące. Jak wydłubię tą fotkę to wkleję.
Tak mi się jeszcze przypomniało. To co mi w Maroko przypadło do gustu to brak jakichkolwiek ogrodzeń, linek, oznaczonych szlaków czy nawet tabliczek informacyjnych i całego tego "health and safty" w parkach krajobrazowych, w górach czy innych takich miejscach. Fajnie było nie mieć wyznaczonej przez nikogo jedynej słusznej ścieżki, nie mieć pojęcia co czai się za rogiem i samemu odkrywać gdzie, co, jak i którędy. W górach się nawet raz zgubiłam - kompletnie straciłam orientację gdzie jestem i skąd przyszłam a na dodatek wlazłam gdzieś skąd nie mogłam się sama wydostać prze mój durny lęk wysokości. Ależ ja się strachu wtedy najadłam
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Islandia jest przepiękna i co zachwyca to zmieniający się krajobraz. Dosłownie jedziesz i co 10 minut zmiana i robisz "wow". W jednej chwili patrzysz na wodospad gdzię w oddali i owce, a za chwilę laguna lodowcowa.
My byliśmy w maju i korzystaliśmy do bólu - bo ciemno jest raptem tylko godzin
Na pewno chciałabym tam kiedyś wrócić. Na dłużej i najlepiej z psami
Też zawsze o tym marzyłam … i w marcu lecimy do Tromsø
My byliśmy w maju i korzystaliśmy do bólu - bo ciemno jest raptem tylko godzin
Choćbym miała tam na śmierć zamarznąć to zorze polarną zobaczyć kiedyś muszę![]()
Też zawsze o tym marzyłam … i w marcu lecimy do Tromsø
- scarletmara
- Moderator
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN



