Olej pokrzywowy?

Komplementarne i alternatywne sposoby wspomagania zdrowia zwierząt
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Olej pokrzywowy?

Post autor: harpia »

Doczytałam w którymś temacie, że to dobry sposób na utrwalenie dobroczynnych właściwości pokrzywy, na działce mam dorodną pokrzywę z której co roku robię susz, tym razem chciałabym spróbować stworzyć taki olej.

Znalazłam przepis w którym używa się oliwy lub oleju słonecznikowego, nie może to być rzepakowy dobrej jakości?
Jak dalej postępować z zielem, miażdżyć, kroić, tłuc?
Zalane ziele zostawić w ciepłym czy zimnym miejscu?

Nigdy tego nie robiłam, zielona jestem jak... pokrzywa :oops:
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Olej pokrzywowy – Oleum Urticae: 1 część świeżej lub suchej pokrzywy (ziele) zalać 3 częściami ciepłego oleju winogronowego, makowego lub oliwy z pierwszego tłoczenia, odstawić na 2 tygodnie. Przecedzić. Stosować do wcierania w chorą skórę, do okładów na zmiany łuszczycowe, suche wypryski. Ponadto do kąpieli olejowych włosów po zniszczeniu ich zabiegami fryzjerskimi (we włosy wcierać olej, trzymać 6-8 godzin, po czym zmyć w dobrym szamponie). Takie kąpiele olejowe wskazane są także do leczenia suchego łupieżu. Olej pokrzywowy może zastąpić mleczka kosmetyczne i kremy, posiada bowiem właściwości natłuszczające, odżywcze, przeciwzapalne, oczyszczające i regenerujące. Zażywany doustnie staje się źródłem fitosteroli, chlorofilu i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, E, K, F). Wskazany w leczeniu hiperandrogenizmu, miażdżycy, przerostu gruczołu krokowego, zaparć oraz zaburzeń w wydzielaniu żółci.

:twisted: http://luskiewnik.pl/urtica/preparaty.htm
http://www.bioslone.pl/forum/index.php? ... 59.30;wap2
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez AniaR, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Ja znam te strony, ale dalej nie wiem dokładnie co robić (tak, uparta jestem) i czy może to być olej rzepakowy (nie mam oliwy a kupować nie chcę bo jest piruńsko droga co w tej chwili ma dla mnie duże znaczenie)
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez AniaR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Dlaczego olej rzepakowy nie nadaje się do niczego(placki ziemniaczane)? Niestety nie znam angielskiego :oops:
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

AniaR pisze:Olej rzepakowy to sie wogole do jedzenia nie nadaje
Nawet ten tłoczony na zimno ?
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Iee tam, nie popadajmy w skrajności, jadam obiady robione na takim oleju (rzadko bo rzadko) od lat i żyję, moja matka i babcia również :twisted:

Zwierzakom nie daję, zresztą żadnego oleju nie daję poza zwierzęcymi ;-)
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

gerda pisze:Dlaczego olej rzepakowy nie nadaje się do niczego(placki ziemniaczane)?
Nie nadaje się zwłaszcza do smażenia placków i innych potraw. Odpowiedź dlaczego znajdziesz w tym poście:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=2141#2141
Sandra pisze:
AniaR pisze:Olej rzepakowy to sie wogole do jedzenia nie nadaje
Nawet ten tłoczony na zimno ?
Olej tłoczony na zimno, pod warunkiem że nie jest oczyszczony, nadaje się do spożycia w niewielkich ilościach, ale tylko na zimno. Jednak taki olej trzeba by tłoczyć samemu, bo w sklepach nie uświadczysz.
No i spróbuj wytłoczyć olej z rzepaku :twisted:.
Gdyby olej z rzepaku nadawał się do jedzenia, to butelki z tym olejem rosłyby na drzewach ;-). Tak, by ludzie od zarania swych dziejów mieli go pod dostatkiem ;-). Mam nadzieję, że wybaczysz mi żartobliwy ton :kwiatek:.
Mała dyskusja o olejach była tu:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=3540#3540
Zresztą to jest bardzo obszerny temat. Dużo jest w linkach zamieszczonych przez AnięR, w necie innych informacji też jest ogrom. Jak tylko czas mi w końcu pozwoli , to zabiorę się za kontynuację tematu o tłuszczach w kociej diecie, który i dla dwunogów wiele wyjaśni :-).

Przepraszam za OT :oops:, ale w temacie o oleju chyba nie aż tak rażące ;-).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

A ja nadal nie wiem czy użyć tego co mam w domu (bo kupić teraz nie mam jak), czy sobie podarować.
Mnie nie chodzi o jedzenie tego oleju, on ma być nośnikiem substancji leczniczych z pokrzywy, tego się używa na krople, nie łyżki czy litry.
Pokrzywa mi przekwitnie i tak się skończy przygoda z olejem pokrzywowym, buuu.
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

harpia napisz na co Ci ten olej pokrzywowy. Najlepszy byłby olej lniany albo słonecznikowy ale na zimno tłoczony. Myślę, że nie ma sensu pakować sobie chemii wraz z olejem tłoczonym nie na zimno - wówczas i tak zbawienne właściwości pokrzywy "idą w diabły".
ODPOWIEDZ