Powitanko !!
Powitanko !!
Witam wszystkich,
na forum trafiłem przypadkowo szukając rozwiązania na zaistniałą otyłość moich kociaków.
Mieszkają u nas trzy syberyjczyki - wszystkie młode, jeszcze w fazie wzrostu. Z najmłodszym nie ma jeszcze problemu, lecz starsza dwójka już zdążyła się otłuścić. Poszukując recepty trafiłem na BARF i mocno mnie to zainteresowało. Zamierzam spróbować "liczydła".
pozdrawiam
na forum trafiłem przypadkowo szukając rozwiązania na zaistniałą otyłość moich kociaków.
Mieszkają u nas trzy syberyjczyki - wszystkie młode, jeszcze w fazie wzrostu. Z najmłodszym nie ma jeszcze problemu, lecz starsza dwójka już zdążyła się otłuścić. Poszukując recepty trafiłem na BARF i mocno mnie to zainteresowało. Zamierzam spróbować "liczydła".
pozdrawiam
miau, miau, miau na forum,
spróbuj też kalkulator - pomagają (ułatwiają) komponowanie mieszanek
jakieś zdjęcia kotków byłyby mile widziane
a tutaj masz oswajacz zdjęć http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=387
spróbuj też kalkulator - pomagają (ułatwiają) komponowanie mieszanek
jakieś zdjęcia kotków byłyby mile widziane
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
Z surowym u moich kociaków nie ma problemu, czy to pierś kurczaka czy wołowina - wszystkie jedzą. Nie mielę, a kroję na kawałki. Średni, niestety, nie gryzie mięsa tylko połyka (suchą też tak je). Chyba muszę większe kawałki kroić.
I tak sobie myślę, skoro mięso wchodzi bez problemu, to trzeba się przygotować do wdrożenia barf. Tylko od czego zacząć: na początek np. mięso z FC, czy od razu bawić się w komponowanie?
I tak sobie myślę, skoro mięso wchodzi bez problemu, to trzeba się przygotować do wdrożenia barf. Tylko od czego zacząć: na początek np. mięso z FC, czy od razu bawić się w komponowanie?

