Przestawianie kociąt z mleka matki na BARF

Forum hodowców kotów, psów i fretek
Awatar użytkownika
Hari
Moderator
Posty: 35
Rejestracja: 2011-09-21, 20:02
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Przestawianie kociąt z mleka matki na BARF

Post autor: Hari »

Problem leży w kociętach , zwracają mięsko , kupy są ze śluzem - nie bardzo mi się to podoba .
Zwroty robia na szczęście tylko dwa kociaki , pozostała trójka jest ok.
Maluchy mają niecałe 4 tygodnie , mięso jedzą od tygodnia .
Nie dostaja jeszcze pełnego barfa , na razie dodaję 1/3 wymaganych suplementów .
Mięso - udziec indyczy .
Macie jakieś sugestie ?
Może za wcześnie zaczęłam , ale chce odciążyć kotkę .
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Hari, łącznie zmieniany 4 razy.
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Hari, one dzisiaj dopiero zaczęły zwracać po tygodniu jedzenia mięska? było zmielone, czy drobno pokrojone? Proponuję chwilę przerwy - ze dwa dni. Miejmy nadzieję, że to tylko lekka niestrawność i maluchom zaraz przejdzie.
Awatar użytkownika
Hari
Moderator
Posty: 35
Rejestracja: 2011-09-21, 20:02
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Post autor: Hari »

Zmielone na najgrubszym sitku .
Zrobię im przerwę , a na pewno tym co zwracały .
Basienia
Moderator
Posty: 27
Rejestracja: 2011-09-22, 11:18
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Basienia »

Hari pisze: Maluchy mają niecałe 4 tygodnie , mięso jedzą od tygodnia .
Chyba bardzo wcześnie zaczynasz wprowadzać stałe jedzenie.
Moja koleżanka poleciła mi wprowadzanie mięsa w 5 tyg. najpierw jeden tydzień - rozmieszanego w kocim mleczku. W drugim tygodniu jedna porcja z mlekiem, a druga 100% barfowa. Po kilku dniach przeszłam na 100% barfa.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Hari
Moderator
Posty: 35
Rejestracja: 2011-09-21, 20:02
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Post autor: Hari »

Też myślę, że za wcześnie zaczęłam i mięsko na razie zostało odstawione .
Jednak zrobiłam to z myślą o kotce , bo schudła straszliwie .
Piątka jej dzieci obżera się strasznie , a kocica wybredna w jedzeniu i nawet convalescenca nie chce .
Jak daje strzykawką , to wszystko dookoła oplute :(
Chciałam dobrze dla niej .
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Może nie za szybko, ale za dużo na raz, organizm musi mieć czas by się przestawić na inne, cięższe pożywienie niż mleko.
Młodziki chętnie jedzą mięso?
Ja bym spróbowała dać im duże kawałki królika (z kością do ogryzania), nie zjedzą tego na raz tyle, że spowoduje to wymioty, ale ogryzaniem i ssaniem zajmą sobie czas i rozładują energię, później można dać im troszkę mielonego (ale bardzo drobno, one muszą to strawić, duże kawałki zwymiotują) mięsa zmieszanego z mlekiem (zastępczym) bez żadnych suplementów (póki brzuszki są delikatne)

Uważaj na matkę, jeżeli one mają taki apetyt to ona zapewne ma niezłą produkcję mleka, przestawienie kociąt na stałe może spowodować zastój mleka i wywołać zapalenie, sprawdzaj listwy mleczne czy nie zbiera się mleko, jeżeli tak będzie, odstaw młodzikom mięso, niech ją doją.
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

Ja zaczynam dokarmiać kociaki mięskiem jak mają ok 3 tygodni.
Jest to indyk (ew wołowe) zmielone na sitku do maku.
Początkowo daję na palcu, ilość ok ćwierć paznokcia (ociupinka) raz dziennie. Po 2-3 dniach, 2 razy dziennie. Po następnych 2-3 dniach zaczynam pomaleńku zwiększać porcje, i dawać 3 razy dziennie.
Chodzi mi na początku o to, żeby powolutku przyzwyczaić żołądki, nie żeby się od razu najadły tym mięskiem.
Dopiero po co najmniej tygodniu daję mięsko zmielone na grubszym sitku.
Suplementy, kości (drobno zmielone) zaczynam wprowadzać ok 5-6 tygodnia dopiero (wcześniejsze próby też powodowały wymioty).
Dopiero kociaki ok 8-tygodniowe zaczynają dostawać mięsko ze wszystkimi suplementami, takie jak mamusia.
Awatar użytkownika
Hari
Moderator
Posty: 35
Rejestracja: 2011-09-21, 20:02
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Post autor: Hari »

No to już widzę błędy jakie popełniłam , za szybko , za dużo i za grubo zmielone .
Po prostu zaczęłam z grubej rury .
Dzięki dziewczyny za porady , wszystkie wzięłam pod uwagę i do wszystkich się zastosuję .
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

a w jakim wieku mozna malcom podac suszona krew
chodzi mi o taka postac rozpuszczona w wodzie,lub prawdziwa krew
moja Jazzy bardzo lubiła taka rozpuszczona ,no ale to juz duża baba
a kocieta w którym tygodniu :?:
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez zenia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Zeniu, ja myślę że dokładnie w tym samym czasie, w którym normalnie wprowadzasz malcom mięso, tzn. zaczynasz przestawiać na pokarm stały. Wcześniej, gdy ssą tylko cyca, odradzałabym, bo wówczas przyswajają znaczną ilość białka z mleka matki w całości (przez przepuszczalne w tym okresie jelita), bez trawienia w żołądku (odczyn w żołądku osesków nie jest tak kwaśny jak u dorosłych i nie działają wszystkie enzymy rozkładające białka, aby zachować aktywność biologiczną niektórych ważnych dla maluchów białek, takich np. jak przeciwciała). Dopóki jelita nie dojrzeją, a w żołądku nie zacznie się normalne "dorosłe" trawienie, każde obce białko (poza tym z mleka matki), wprowadzone do przewodu pokarmowego malucha stanowi dla niego zagrożenie.
Ostatnio zmieniony 2014-09-07, 11:30 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
iza cylwik
Moderator
Posty: 12
Rejestracja: 2011-10-02, 12:53
Lokalizacja: Białystok

Post autor: iza cylwik »

Czyli zrozumiałam że mieszankę można podawać maluchom wraz z momentem wprowadzania pokarmów stałych? Czy lepiej zaczynac od samego mięska?
Moje maleństwa mają skończony miesiąc. Podaje od tygodnia skrobaną wołowinę bez suplementów. Czy mogę podać im mieszankę taką jak jedzą dorosłe koty?
Oczywiście bardziej zmieloną.
dom bez kota, to tylko mieszkanie
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

U takich 3-4 tygodniowych maleństw lepiej jest wprowadzić najpierw czyste drobno mielone mięso, a potem sukcesywnie dodawać suplementy, zaczynając od skorupek, tranu i tauryny.

Iza, jeśli od tygodnia maluchy jedzą skrobaną wołowinę i nic im nie dolega po niej (rozumiem, że w niewielkich ilościach?), to możesz zacząć wprowadzac mieszanki, ale powoli i na razie tylko jako dodatek do mleka matki. Pisząc powoli, mam na myśli właśnie sukcesywne dodawanie suplementów przez pierwsze kilka dni, żeby przyzwyczaić brzuszki. Jeśli będzie OK ze skorupkami, tranem i tauryną, to daj im potem oddzielnie trochę wątróbki oraz oddzielnie trochę żółtka. Myślę, że w ciągu kolejnego tygodnia możesz spokojnie wdrożyć mieszanki ze wszystkimi suplementami, jak dla dorosłych. Nie przegap tez momentu, kiedy maluchy będą już mogły posługiwać się ząbkami i przestań mielić mięso. Im wczesniej zaczną gryźć, tym łatwiej będą później barfować gryząc całe kości. Dawaj im jak najwcześniej go ogryzania skrzydełka itp. Niech walczą ze zdobyczą ;-).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
iza cylwik
Moderator
Posty: 12
Rejestracja: 2011-10-02, 12:53
Lokalizacja: Białystok

Post autor: iza cylwik »

dziekuje Dagnes. Dokladnie tak zrobie
dom bez kota, to tylko mieszkanie
czarnadora
Moderator
Posty: 10
Rejestracja: 2012-07-02, 08:17

barf dla 6 tyg malucha

Post autor: czarnadora »

hej..mam pytanie..co moge podawać 6 tyg kociakowi ? pije jeszcze mleko mamy oczywiście ale od 2 tyg podjada gerberki i gotowana cielęcinę.Czas na surowe?..i jakie.?..poradźcie
"Człowiek jest cywilizowany na tyle , na ile potrafi zrozumieć kota."
Jean Cocteau
Sonya
Moderator
Posty: 164
Rejestracja: 2012-03-25, 18:17
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sonya »

na pewno swieze, niezbyt twarde i w malych ilosciach, takiemu maluszkowi nie dawalabym jeszcze chrzastek, sciegien czy skory ani innych blonek, ktorych moze nie pogryzc. to tylko intuicja, pewnie wypowiedza sie madrzejsi :)
ODPOWIEDZ