Witam

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
ODPOWIEDZ
agraffka
Moderator
Posty: 2
Rejestracja: 2014-10-31, 21:00
Lokalizacja: Poznań

Witam

Post autor: agraffka »

Mam na imię Monika. Jestem posiadaczką 6 miesięcznej Akity Inu - Hirka. Zafascynowało mnie wasze forum, dlatego postanowiłam się dołączyć. Jako początkująca "barferka" mam mnóstwo pytań, wątpliwości etc. Forum podczytuję od jakiegoś miesiąca, od momentu kiedy zainteresował mnie Barf i trafiłam na Was w necie. Właściwie to przeczytałam chyba każdy post w każdym temacie :-D . Hirek jest cudnym psem, jednakże z problemami zdrowotnymi. Pomijając jego wyniki badań, czyli w skrócie słaba morfologia oraz mega wysoki fosfor w stosunku do wapnia, Hirek ma dysplazję stawów biodrowych. Jest bardzo aktywnym psem i gdybym nie zdecydowała się na rtg, nie miałabym pojęcia, że coś mu dolega. Do tej pory karmiony był oczywiście "najlepszą z najlepszych" karm, ciągle głodny,z pyska cuchnie, qpska takie w ogrodzie, że szkoda gadać. I tak jak poczytałam Wasze forum, to chociaż psa z dysplazji nie wyleczę, to mogę sprawić, że będzie szczęśliwy, dostając ulubione mięcho do żarcia :mrgreen: . Tak poważnie to ten cały sposób żywienia bardzo do mnie przemówił i stąd moja obecność z Wami. Mam nadzieję, że przyjmiecie nas do Waszego grona. PozdrawiamObrazek
"Widziałam ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy... To był mój sen, mój koszmar..."
Verano

Post autor: Verano »

:love: :love: :love: Poczytaj na spokojnie wątki dotyczące wapnia i fosforu. Dysplazja niestety zbiera żniwo wśród rasowych psów
agraffka
Moderator
Posty: 2
Rejestracja: 2014-10-31, 21:00
Lokalizacja: Poznań

Post autor: agraffka »

Hej. Czytałam nawet kilkakrotnie. Poprosiłam o kalkulator, żeby mu dobrze zbilansować. Od wczoraj pies je tylko żwacze. Za 2 tyg. kolejne badania krwi. Jedyny facet w miocie i jedyny z dysplazją. Kilka pokoleń wstecz wolni. Ale jestem optymistką, a może raczej stosuję mechanizm zaprzeczenia. Wierzę w to, że jakimś cudem "te stawy" wskoczą mu na właściwie miejsce. Miejscowy weterynarz powiedział: "To kaleka i kaleką zostanie". Zmieniłam weterynarza :-D Kocham swojego psa i zrobię wszystko, żeby było dobrze. Teraz pies dostaje leki na stawy, zastrzyki na maź stawową i jakiś proszek na mniejszą wchłanialność fosforu. Gdybym nie była taka wybredna i dociekliwa, mój psiak byłby już po 3 operacjach a kilku wetów o kilka tysiaków bogatszych. Strasznie trudno jest znaleźć dobrą kliniką i dobrych specjalistów przede wszystkim. Wszędzie dieta jest podstawą, u ludzi również. Jeśli dobrze wszystko zbilansuję, będzie dobrze. Musi być. Pozdrawiam
"Widziałam ślimaka pełznącego po krawędzi brzytwy... To był mój sen, mój koszmar..."
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

hau hau na forum, może choć stawy można wzmocnić - poczytaj tutaj, może coś znajdziesz?
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=608
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=3190
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Aniek
Moderator
Posty: 416
Rejestracja: 2013-01-06, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aniek »

Ależ on jest piękny! :-D
Ja bym więcej zdjęć poprosiła :-)

Kupy i zapaszki i u nas były fatalne - teraz bajka, także kilka problemó na pewno Ci odejdzie :kciuk:
ODPOWIEDZ