Lublin - dyskusja o BARFnym zaopatrzeniu
Od gospodarza inaczej raczej nie kupisz - cała sztuka, ewentualnie możesz się z kimś dogadać i wziąć na spółkę. Miesiąc temu brałyśmy z bratową jagnię na spółkę to ważyło coś koło 15 kg (mięso z kością plus podroby). Rzeczy typu kopyta, skóra, łeb itp. jak zechcesz to pewnie Ci odda (jeszcze się ucieszy, że wzięłaś bo będzie miał mniej odpadów).
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
- Agnieszkaa
- Posty: 108
- Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
- Lokalizacja: Lublin
Ja kupowałam jagnię w ten sposób, że gość ważył całego osobnika, a potem go uśmiercał, obdzierał ze skóry i patroszył. Ja płaciłam za kg żywego jagnięcia ale ostatecznie dostawałam czyste mięso z kością.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Skipper, czyli rozumiem, że zapłaciłaś za 15 kg zwierza, ale ostatecznie do domu przywiozłaś 5 kg mięsa z kością oraz podroby, czyli tylko to co chciałaś od pana wziąć, tak?
to by wychodziło jakieś 45 zł/kg mięsa z kością czyli pewnie 70 zł/kg mięsa (policzyłam, że 1/3 to kości)
Meri, nie zrozumiałam tego
to by wychodziło jakieś 45 zł/kg mięsa z kością czyli pewnie 70 zł/kg mięsa (policzyłam, że 1/3 to kości)
Meri, nie zrozumiałam tego
czyli ważą zabite całe zwierze, z kopytami, głową itp. czy już jakoś "obrobione"? bo jeśli całe to chyba żadna różnica, czy żywe czy nie?Meri pisze:płacę za zwierze już po ubiciu, dopiero wtedy mi ważą
Doradora, zapłaciłam za prawie 35 kg zwierza a do domu przywiozłam ok. 16 kg czyli całą tuszkę z kościami (z czego połowę bratowa wzięła), do tego podroby (chociaż facet mówił, że nie wszyscy chcą je brać co przyznam mocno mnie zdziwiło).
U mnie facet waży całe jagnię, tak jakby oddawał na skup, tam nikt chyba głowy najpierw nie obcina.
U mnie facet waży całe jagnię, tak jakby oddawał na skup, tam nikt chyba głowy najpierw nie obcina.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
dziękuję
próbuję zrozumieć jak to jest brać mięso "od chłopa" i już mam jasność sytuacji (chyba)
czyli podsumowując:
- płaci się za żywca, a dostaje tuszkę+podroby "gratis" (bo nie wszyscy biorą)
albo
- płaci się za tuszkę i dostaje podroby "gratis"
teraz będę mogła rozmawiać z potencjalnym dostawcą bardziej kompetentnie
próbuję zrozumieć jak to jest brać mięso "od chłopa" i już mam jasność sytuacji (chyba)
czyli podsumowując:
- płaci się za żywca, a dostaje tuszkę+podroby "gratis" (bo nie wszyscy biorą)
albo
- płaci się za tuszkę i dostaje podroby "gratis"
teraz będę mogła rozmawiać z potencjalnym dostawcą bardziej kompetentnie

