Sandra pisze:Przedawkowanie siemienia niczym drastycznym nie grozi.
Zależy o jakim przedawkowaniu mowa, nasiona lnu zawierają cyjanowodór (50mg HCN w 100g mielonych nasion), małe ilości nikomu nie grożą, ale jak znam ludzi, często mówiąc przedawkowanie mają na myśli napchanie zwierzęcia konkretną rzeczą, lepiej uczulać bo cyjanki kumulują się w organizmie.
Moim zdaniem, łyżeczka co kilka dni spokojnie wystarczy, żeby nie straszyć za bardzo, od wielu lat moje zwierzęta dostają mielone w domu siemię, ilość to średnio 1/3 łyżeczki na sztukę, co 2-4 dni (do gerbera mięsnego, a jego dostają co kilka dni), nigdy objawów zatrucia nie miałam.