BARF w chorobach dolnych dróg moczowych
Do ALAB-u sama krwi ani moczu nie oddasz, pisałam o tym na forum. Trzeba dawać przez weta, dr Neska też wysyła do ALAB-u.
Jak chcesz zrobić szybciej przykładowo badania krwi (bo z moczem musisz poczekać na pobranie z pęcherza) to zadzwoń do ALAB-u i zapytaj, które lecznice z Twojej okolicy z nimi współpracują. Powiedzą Ci i możesz podjechać do takiej lecznicy na pobranie. Badania opłaca się u nich robić, bo ceny mają bardzo konkurencyjne.
Ja tak robię, jeżdżę do lecznicy na Gocławiu, biorą tylko 20 zł. za pobranie krwi ale to każdy wet za pobranie Ci skasuje.
Jak chcesz zrobić szybciej przykładowo badania krwi (bo z moczem musisz poczekać na pobranie z pęcherza) to zadzwoń do ALAB-u i zapytaj, które lecznice z Twojej okolicy z nimi współpracują. Powiedzą Ci i możesz podjechać do takiej lecznicy na pobranie. Badania opłaca się u nich robić, bo ceny mają bardzo konkurencyjne.
Ja tak robię, jeżdżę do lecznicy na Gocławiu, biorą tylko 20 zł. za pobranie krwi ale to każdy wet za pobranie Ci skasuje.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
-
martadorota
- Posty: 60
- Rejestracja: 2014-09-30, 12:43
- Lokalizacja: warszawa
Możesz zrobić i tak, tylko jak pisały dziewczyny zrób jak najszerszy profil badań. Ja do dr Neski chodziłam z badaniami z Lab-Wetu ale potem przerzuciłam się na ALAB bo taniej wychodzi. Nawet lepiej jakbyś poszła z badaniami bo od razu będzie Ci mogła coś powiedzieć.
Najwyżej nie rób moczu (jak chcesz żeby zrobiła kotu pobranie z pęcherza), wyniki skonsultujesz później.
Najwyżej nie rób moczu (jak chcesz żeby zrobiła kotu pobranie z pęcherza), wyniki skonsultujesz później.
Ostatnio zmieniony 2014-10-06, 21:25 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
-
martadorota
- Posty: 60
- Rejestracja: 2014-09-30, 12:43
- Lokalizacja: warszawa
A ja Ci radzę nie stresować kotów i załatwić wszystko kompleksowo u dr Neski. Być może uda Ci się zapisać jeszcze na ten tydzień, a jak nie, to na pewno na przyszły da radę. Te kilka dni naprawdę nie zrobi róznicy, bo kotki chyba nie są w stanie cięzkim. Jeśli sikają, maja apetyt, normalnie się zachowują, to OK. Nie narażaj ich na stres związany z jazda na SGGW, a za parę dni do dr Neski, skoro u niej wszystko załatwisz, co potrzeba. Najlepiej celuj w poranne godziny wizyty i pamiętaj o 12 h głodówce kotów przed wizytą, czyli pobraniem krwi m.in. (dla zwiększenia wiarygodności wyników wszystkich badanych parametrów we krwi).
Ja nie sugerowałam, abyś sama jechała do ALAB-u, tylko aby pobierany materiał podczas wizyty u dr Neski (krew + ew. mocz, jeśli nie chcesz sama zawieźć na SGGW) trafił tam.
Ja nie sugerowałam, abyś sama jechała do ALAB-u, tylko aby pobierany materiał podczas wizyty u dr Neski (krew + ew. mocz, jeśli nie chcesz sama zawieźć na SGGW) trafił tam.
W tamtym roku robiliśmy jej mocz i miała ph 7.
Dlatego wtedy zaczęłam stosować cytrynian wapnia.
A co sądzicie o podawaniu soku z żurawiny?
Czy on pomoże w zakwaszeniu moczu?
Przeczytałam, że jeżeli ko ma wysokie ph, ale jest aktywny, sporo siusia i ciężar właściwy moczu jest niższy od 1,035 to nie trzeba panikować.
Dlatego wtedy zaczęłam stosować cytrynian wapnia.
A co sądzicie o podawaniu soku z żurawiny?
Czy on pomoże w zakwaszeniu moczu?
Przeczytałam, że jeżeli ko ma wysokie ph, ale jest aktywny, sporo siusia i ciężar właściwy moczu jest niższy od 1,035 to nie trzeba panikować.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ab., łącznie zmieniany 1 raz.
-
martadorota
- Posty: 60
- Rejestracja: 2014-09-30, 12:43
- Lokalizacja: warszawa
Ab. a jaki sok chcesz podawać ?
Sama zamierzasz robić czy jakiś kupny ?
Żurawina zakwasza mocz tylko też trzeba ją odpowiednio dawkować żeby nie zaszkodzić kotu.
Martadorota super, że z Lesiem jest OK, a mocz był pobierany ?
Żurawina zakwasza mocz tylko też trzeba ją odpowiednio dawkować żeby nie zaszkodzić kotu.
Martadorota super, że z Lesiem jest OK, a mocz był pobierany ?
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
-
martadorota
- Posty: 60
- Rejestracja: 2014-09-30, 12:43
- Lokalizacja: warszawa
-
martadorota
- Posty: 60
- Rejestracja: 2014-09-30, 12:43
- Lokalizacja: warszawa
Lesio wizytę zniósł bardzo dzielnie i bez problemów pozowlił sobie zrobić usg oraz pobrać krew. Tylko juz po badaniach wyrwał się i wskoczył na taki wysoki słupek pod sufit w gabinecie i nie chciał stamtąd zejść:). Ale w końcu go zdjęłysmy. Mam jeszcze zrobić posiew (chyba, czekam na odpowiedź pani doktór, czy robić, skoro po krwi i usg widać, że jest zdrowy, wolałabym go na to nie narażać). Pani doktór też słyszała o barfie, koty mogą jeść mokrą karmę i mięso, tylko zaleciła by zakwaszać L-methiocidem. I będę to narazie robić. Po trzech tygodniach badanie ogólne moczu, jak na ten metiocid reaguje organizm i wtedy podejmę dalsze decyzje, czy i czym ewentualnie zakwaszać
To super, masz przynajmniej fachową poradę co z kotem robić.
Ja dzisiaj robiłam Tośkowi badania moczu - po ponad 3 tygodniach przyjmowania metioniny pH spadło z 8,5 do 7,0. Mocz klarowny, kryształów nie ma
Ja dzisiaj robiłam Tośkowi badania moczu - po ponad 3 tygodniach przyjmowania metioniny pH spadło z 8,5 do 7,0. Mocz klarowny, kryształów nie ma
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Kupny z apteki. Nie mam pojęcia jak go dawkować, a nie chcę jej zaszkodzić.Skipper pisze:Ab. a jaki sok chcesz podawać ?Sama zamierzasz robić czy jakiś kupny ?
Żurawina zakwasza mocz tylko też trzeba ją odpowiednio dawkować żeby nie zaszkodzić kotu.
W sobotę postaram się pobrać mocz od obu kotek i porównać ich wyniki. Jak się uda zebrać wystarczająco dużo to sprawdzę w dwóch różnych laboratoriach.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ab., łącznie zmieniany 1 raz.