Rośliny w diecie psów

Awatar użytkownika
mirela
Moderator
Posty: 144
Rejestracja: 2011-09-22, 06:33
Lokalizacja: śląsk

Post autor: mirela »

A botwinka ? Mam jej sporo, jeszcze z wiosny mi została.... powodu jakieś niechciane efekty uboczne ? Czy wszystko nalezy sprawdzic indywidualnie na swoim psie ?
szymegg
Moderator
Posty: 54
Rejestracja: 2013-11-05, 13:46
Lokalizacja: belfr

Post autor: szymegg »

a ja bylem swiadkiem jak psiak mojej babci zbiera orzechy laskowe..rozlupuje i sobie wyjada srodek ;]

moj pomp zrywa maliny z krzaka :]
Patmol
Moderator
Posty: 64
Rejestracja: 2014-10-09, 09:42
Lokalizacja: Dolny ŚLąsk

Post autor: Patmol »

witam, myślę nad przestawieniem psów na Barf

czy konieczne jest miksowanie warzyw i owoców?
doczytałam wcześniej, że ewentualnie gotowanych można nie miksować

moje psy bardzo lubią wiele warzyw i owoców, i jedzą chętnie zarówno surowe jak i gotowane -w całości
z warzyw szczególnie lubią surową marchew -ale właśnie w całości
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Patmol, przeczytaj ten wątek. Kwestia mieszania warzyw z miesem jest jego tematem i kwestia jest omówiona chyba ze wszystkich możliwych stron
Patmol
Moderator
Posty: 64
Rejestracja: 2014-10-09, 09:42
Lokalizacja: Dolny ŚLąsk

Post autor: Patmol »

dagnes pisze: Surowe warzywa tak, ale gotowane już niekoniecznie. Choć w ugotowanych niewiele substancji odżywczych już zostaje do przyswojenia. Natomiast nie widzę sensu miksowania owoców, chyba że ktoś chce podawać jakieś wyjątkowo twarde i niedojrzałe. Ale moim zdaniem takich należy unikać, a dawać psu jedynie najbardziej dojrzałe, a czasem wręcz przejrzałe owoce, bo takie z reguły w naturze jada i takie są najłatwiej strawne.
właśnie czytam
że surowe koniecznie trzeba miksować, bo inaczej są nieprzyswajalne, i wcale mi się to nie podoba :oops:
raz, że dodatkowa robota dla mnie (zresztą i tak nie mam czym miksować,)

dwa, że moje psy (a szczególnie jeden) bardzo lubią całe jedzenie (owoce czy warzywa) -noszą sobie, wąchają, trzymają w łapach i zjadają
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Patmol pisze: Natomiast nie widzę sensu miksowania owoców, chyba że ktoś chce podawać jakieś wyjątkowo twarde i niedojrzałe.
po co miksować? Pies ma zęby to sobie pogryzie. Nie róbmy z psa kaleki. Ja swojej nic nie miksuję. Nie podaję jej też twardych i niedojrzałych.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Patmol, nie przejmuj się tym aż tak bardzo. Warzywa i owoce to i tak jedynie niewielki dodatek do barfa. Myślę, że są nieco przeceniane.
Lubią pogryzać całą, surową marchewkę to niech sobie pogryzają. Bedzie forma balastu
Awatar użytkownika
Natalia191284
Moderator
Posty: 92
Rejestracja: 2014-08-28, 13:50
Lokalizacja: lubelszczyzna

Gotowe mieszanki warzyw i ziół, suszone warzywa

Post autor: Natalia191284 »

http://allegro.pl/cdvet-fit-barf-sensit ... 39097.html
http://allegro.pl/warzywa-rubenmix-psy- ... 59836.html
Co sądzicie o takich mieszankach? Ułatwiają życie, ale czy mogą spokojnie zastąpić surowe warzywka?
Gunnila
Moderator
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Bo ja wiem, czy coś ułatwiają? Są suszone, więc muszą być przed podaniem co najmniej namoczone przez kilka godzin/ugotowane. Ponadto suszenie akurat nie jest idealną metoda zachowania wartości odżywczych.

Te pierwsze zdecydowanie sobie bym odpuściła - skład to słonecznik bulwiasty czyli taki ziemniak, buraki i marchew, bez podania proporcji. Składniki szeroko dostępne, łatwe w zdobyciu codziennym i niekłopotliwe.
To drugie skład ma bardziej bogaty, ale 20 zł za pół kilo warzyw do zupy? To już w zwykłym spożywczaku dostaniesz podobne w lepszej cenie.
Osobiście wolę psu podać zwykłe świeże jabłko/marchewkę/buraka, starte lub nie, łyżkę ziemniaków z obiadu raz w tygodniu czy trochę zupy/surówki jak zostanie. Albo jak mi się naprawdę chce, to po przytarganiu z ogródka zemleć 3 kg zielniny i zamrozić w porcjach.
EnT
Moderator
Posty: 11
Rejestracja: 2014-09-09, 13:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: EnT »

Nie zdołałam przebrnąć przez 19 stron wątku, jednak mimo wszystko chciałam wkleić artykuły Adama Mirowskiego pt. "Warzywa i owoce w żywieniu psów i kotów."

Część I: http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... 5997,d.bGQ

Część II: http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... 5997,d.bGQ

Może komuś się przydadzą ;-)
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Warto przeczytać zalinkowane artykuły dokładnie i ze zrozumiemiem ;-). Poprawność polityczna oraz "oficjalna linia dietetyczna" każe bowiem autorowi zalecać karmienie psów dużą ilością warzyw i owoców (nawet jako konieczny dodatek do gotowych kam komercyjnych!), z drugiej jednak strony opisuje jak szkodliwe i mało strawne są rośliny w diecie psów.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
AniaR
Moderator
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

EnT pisze:Nie zdołałam przebrnąć przez 19 stron wątku, jednak mimo wszystko chciałam wkleić artykuły Adama Mirowskiego pt. "Warzywa i owoce w żywieniu psów i kotów."

Część I: http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... 5997,d.bGQ

Część II: http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... 5997,d.bGQ

Może komuś się przydadzą ;-)
To ja jednak radzilabym przebrnac przez te 19 stron (patrz wyzej post dagnes). Nie jest tak duzo a informacje wartosciowe, z korzyscia dla psa.
Foster
Moderator
Posty: 43
Rejestracja: 2014-11-24, 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Foster »

Poniżej wstawię link z wartościami odżywczymi kilku produktów roślinnych - naprawdę mają imponujące wyniki :-D . Może się przyda.

http://veganworkout.org.pl/top-10-produ ... -pamietac/
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Wartości odżywcze a ich biodostępność to zupełnie inne sprawy. Jakiś pokarm może być napakowany dobrociami ale jeśli organizm nie ma "umiejętności" dotarcia do nich... to wychodzą drugą stroną
Foster
Moderator
Posty: 43
Rejestracja: 2014-11-24, 19:04
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Foster »

To jak to będzie z pesteczkami z dyni lub słonecznika? Raczej wyjdą szybciej niż weszły? I biedny pieseczek nic z nich nie wyssie? :-D
ODPOWIEDZ