Barfująca Niebieska Mafia

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Mam problem moja Szajcia nie chce jeść mieszanki z Fortain chyba nie odpowiada jej zapach.
Do tej pory używałam forumowej hemoglobiny, ale ta właśnie mi się kończy.
Jeżeli jakaś dobra dusza nie poratuje nas to....... nie wiem co będzie :hair:
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Moze...ktoś w kramiku poratuje :-D
Ostatnio zmieniony 2014-06-15, 09:19 przez Sandra, łącznie zmieniany 1 raz.
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

[ Dodano: 2013-12-21, 22:42 ]
Od tygodnia mieszka z nami nowa młoda koteczka Grandzia.
Uwielbia barfa :hura:
Z hodowli przywieźliśmy Acanę, którą była karmiona i której nie chce ruszyć odkąd zjadła pierwszą porcję mięska. Zrobiłam specjalnie dla niej mieszankę przemieloną bez krwi tak na pierwszy raz, a ona wybrała kompletną mieszankę Szajki - zuch dziewczynka. :hura: :hura: :hura:

[ Komentarz dodany przez: Sandra: 2013-12-25, 14:45 ]
Twoje piękne życzenia nie zaginęły, a zostały przeniesione do wątku
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=49527#49527
Ostatnio zmieniony 2014-06-15, 09:20 przez ab., łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Lusia
Posty: 80
Rejestracja: 2011-09-23, 21:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lusia »

Teraz dopiero doczytałam, że masz już drugą koteczkę. Dzięki za życzenia i ja również ściskam świątecznie. :lol:
Milena_MK
Posty: 22
Rejestracja: 2013-11-06, 15:17
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Milena_MK »

Witaj w Nowym Roku ab. :hura:
Awatar użytkownika
Reinette
Posty: 109
Rejestracja: 2013-12-28, 19:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Reinette »

Perełka pozdrawia Niebieskie Panny Szczoszkowe :twisted: :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

A jak było z dokoceniem ? :-D
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Z dokoceniem bywa jeszcze różnie.
Są momenty, że razem bawią się, liżą i śpią.
Są też takie, gdy wściekła Szajka rozdaje razy, syczy, warczy i gryzie.
Jest jeszcze na nas obrażona.
Z dnia na dzień troszkę jakby lepiej, ale nie popadam jeszcze w euforię.
Ciężko nie było, ale miłości od pierwszego wejrzenia też nie ma.

Obie kotki uwielbiają swoje mięsko.
Jak dotąd nie lubią tylko królika.
Spróbujemy za jakiś czas.

Kilka dni temu dostałam w prezencie dwie saszetki Sheby.
Ponieważ jesteśmy w zasadzie na samym barfie wrzuciłam je do szafki, w której jest kilka tacek Miamora i puszek PONa, na czarną godzinę, jak zapomnę rozmrozić mięsko lub zjedzą całą dzienną porcję i umierają z głodu.
Wieczorem okazało się, że rozmrażana porcja nadal jest w zamrożona, więc wyciągnęłam jedną saszetkę Sheby, tak z ciekawości. Koty rzuciły się w moim kierunku jakby nie jadły od miesiąca (minęły 4 godziny od poprzedniego posiłku). Otworzłam, wrzuciłam do miseczek i patrzę.
Obie podeszły, powąchały raz i spojrzały na mnie.
- To się je - powiedziałam.
Powąchały drugi raz i usiadły z obok miseczek, z wzrokiem, który mówił:
- Chyba żartujesz? Sama to zjedz, to się nie nadaje, Bleeeeeeee.

I tak porcję "karmy" musiałam schować do saszetki (działkowe nie pogardziły), a kocicom otworzyć rybną tackę Miamora.

[ Dodano: 2014-07-13, 10:11 ]
Wczoraj sterylizowałam moja koteczkę Grandę.

Weterynarz po operacji powiedział, że Granda nie ma grama tłuszczu, same mięśnie i skóra. Jak ją zszywali to nie było warstwy tłuszczyku do szycia.
Mała jest na barfie od 12 tygodnia życia, a wcześniej w hodowli była przyzwyczajana do mięska. Mimo wielkiego apetytu jest szczuplutka. Ważyła wczoraj przed operacją 2,40 kg.
Ostatnio zmieniony 2014-06-15, 09:35 przez ab., łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

:shock: a w jakim wieku jest koteczka ? z tego co pisałaś w wątku wnioskuję, że ok. 10 miesięcy - i tak malutko waży ? Kolega też ma rosyjskiego - co prawda kocur i już pełnoletni - waga powyżej 6 kg
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Tak Granda ma 10 miesięcy i jest mikro kotkiem, jej mamusia waży 3,5 kg.
Są dwie linie rusków i one różnią się troszkę od siebie.
Szajka ma 16 miesięcy i waży 4.40 kg. Jest sporo od niej większa.
Grandziołek zjada większe porcje niż Szaja, ale ona ma turbo ADHD.
Przebiła zdecydowanie Szajkę, biega po karniszach, skacze po szafach i to wszystko z prędkością światła.
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Zrobiłam badania moczu Szajki.
Wszystko jest ok. poza wysokim ph - 8,5 :hair:
Brak osadów, kamieni, bakterii.
Szaja od ponad roku jest na 99% barfie.
Barf robię z naturalnych suplementów według kalkulatora.
Używam cytrynianu wapnia, który podobno wspomaga niskie ph.
Co powinnam zrobić?
Wyniki powtórzę w tym tygodniu.
Awatar użytkownika
Iowa
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Ile czasu upłynęło od ostatniego posiłku? pH podnosi się po jedzeniu i tu bym w pierwszej kolejności szukała przyczyny takiego wyniku, tym bardziej, że nic innego w moczu nie wyszło.
...inexplicable catness...
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Mocz był pobrany rano, ale nie wiem czy zjadła coś w nocy.
To był dzień kiedy się czymś zatruła i wymiotowała rano, miała też lekkie rozwolnienie.
ab.
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Zostawiłam dzisiaj w kuchni na chwilkę otwartą puszkę mleczka kokosowego.
Szajka największy niejadek wciągnęła 1/3.
Dawno nie widziałam, aby coś jej tak smakowało.
Mam nadzieję, że nie jest szkodliwe i nie będzie rewolucji w kuwecie.
Przeszukałam internet i nigdzie nie ma wzmianki i szkodliwości, są tylko wpisy o kotach, które je podkradły.
Ciekawe co w nim jest, bo ta @ nie pije wody, mleka, śmietanki, a kokos tak.

Moja anorektyczka = Szajka od kilku dni dostaje tłuszczyk GRAU i zaczyna sama podchodzić do miski i zjada prawie całą porcję.
ODPOWIEDZ