Ten zabieg w narkozie oczywiście?? Mam nadzieję, że omówiliście dokładnie z wetem rodzaj narkozy bezpiecznej dla kota z problemami urologicznymi...Bo to ma jednak ogromne znaczenie.
Didi i ja - rozwiązujemy problemy z pęcherzem
Skipper, aktualne badania mam tzn takie z przed 2 tygodni.Jak z nią pojadę na pewno o wszystko zapytam,dziękuję!Skipper pisze:Madzeska chodzi między innymi o to, żeby wet nie dawał do narkozy środków nefrotoksycznych i żeby kot był monitorowany podczas zabiegu. Przed narkozą powinnaś powiedzieć wetowi o wszystkich kocich chorobach i mieć aktualne wyniki badań kota. Nie wiem u kogo będziesz te kocie zęby czyścić, u weta w jakimś małym gabinecie może Ci i weźmie na narkozę bez badań ale jak moje koty miały zabiegi pod narkozą w Klinice Bemowo i w Klinice Małych Zwierząt SGGW to badań żądali. Zabiegi zawsze były w obecności anastezjologa.
A zabieg będziemy robić tu http://www.maxi-vet.pl/
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez madzeska, łącznie zmieniany 1 raz.
Dziewczyny mam kompletny bałagan w głowie i nie wiem co robić...
Dzisiaj byłam w sklepie zoologicznym weterynaryjnym.Był tam lekarz weterynarii,który mi odradzał rezygnację z suchej karmy zakwaszającej.Jego zdaniem poziom PH przy zwykłej karmie+ np uropet będzię się wahał i zacznie się problem ze struwitami....Na hasło BARF ominął temat...
Nie wiem kompletnie co robić,komu mam wierzyć...
Dzisiaj byłam w sklepie zoologicznym weterynaryjnym.Był tam lekarz weterynarii,który mi odradzał rezygnację z suchej karmy zakwaszającej.Jego zdaniem poziom PH przy zwykłej karmie+ np uropet będzię się wahał i zacznie się problem ze struwitami....Na hasło BARF ominął temat...
Nie wiem kompletnie co robić,komu mam wierzyć...
Przeczytałam wszystkie Twoje posty i myślę, że z podejściem jakie reprezentujesz to, zdecydowanie weterynarzowi.madzeska pisze:Nie wiem kompletnie co robić,komu mam wierzyć...
On wykształcony, skończył odpowiednie studia i wie co mówi.,...a Ty musiałabyś zaczerpnąć trochę wiedzy z BARFnego Świata i to na własna odpowiedzialność
Bywali na forum podobnie niezdecydowani i niechęć do wzięcia sprawy w swoje ręce skutkowała tym, ze zostawali przy karmach komercyjnych, ale w zamian mieli święty spokój.
madzeska, uderz sie w piersi i zacznij od siebie, a nie czepiaj sie ....
Ludzie maja złota cierpliwość do Ciebie....
To od Ciebie zalezy co bedzie jadł twój kot i w jakiej bedzie kondycji i na nim sie skup oraz na dokształcaniu.
Jesli oczekujesz jakiegos specjalnego traktowania to napisz to wyraźnie.
Ludzie maja złota cierpliwość do Ciebie....
To od Ciebie zalezy co bedzie jadł twój kot i w jakiej bedzie kondycji i na nim sie skup oraz na dokształcaniu.
Jesli oczekujesz jakiegos specjalnego traktowania to napisz to wyraźnie.
Napisała Ci prawdę.....Skoro od tylu dni czytasz forum i tyle ludzi pomocy Ci udzielało i do Barfa przekonywało i dowody dostałaś, że na Barfie koty zdrowieją i pewnie też podziękowania czytałaś od wdzięcznych forumowiczów...
Dlaczego ciągle się wahasz??
Jak to dobrze że moi weci Barfa znają, szanują i nie robią głupich min na wiadomośc że barfem karmię.
Dlaczego ciągle się wahasz??
Jak to dobrze że moi weci Barfa znają, szanują i nie robią głupich min na wiadomośc że barfem karmię.