Nerki
Nerka cielęca
Nerka im starsza (przeleżała), tym bardziej zalatuje. Płukanie niewiele daje.
Świeża prawie nie pachnie (śmierdzi) i taką właśnie kroję na kawałki i natychmiast mrożę.
Moje dwa "ogoniaki" uwielbiają nerczyznę
Świeża prawie nie pachnie (śmierdzi) i taką właśnie kroję na kawałki i natychmiast mrożę.
Moje dwa "ogoniaki" uwielbiają nerczyznę
Nie zauważyłam tego wpisu, przepraszamadorin pisze:A jak rozprawić się z nerką?
Bo ja raz kupiłem, ale płukałem a to ciągle zalatywało.
Nie znam metody.
Podpowiecie?
Nerkę (jakąkolwiek) należy wybierać najświeższą, żadnych mrożonych. Świeża nerka ma ciemno-czerwony kolor, jest jędrna i błyszcząca no i nie śmierdzi!
Nerki stare mają plamy w kolorze brązowym i ciemno-zielonym, po naciśnięciu zostaje wgłębienie, powierzchnia może być wyschnięta czy też pokryta przeźroczystym śluzem, takich podrobów nie kupujemy (nadają się jedynie do wyrzucenia)
Nerki zaraz po zakupie należy sprawić a nadmiar zamrozić, sprawianie wymaga pewnej ręki, należy rozciąć nerkę na pół (na długość) i usunąć z wnętrza białą część (to się wyrzuca), pozostałe płaty dokładnie płuczemy w bieżącej, zimnej wodzie i zamrażamy.
Tak to wygląda na przykładzie nerki wieprzowej:
Cała nerka
Przecięta na pół, widać białą część do usunięcia
Wycięta biała część
Mycie (dość agresywne, jak gąbkę do mycia naczyń)
Gotowe, pokrojone :)

Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
2 duze nerki cielece ważą około 560-670g,
Moje koty jedzą nerki wraz z białymi częsciami czyli kanalikami i tłuszczem.
Zgodnie z zasadą; w naturze kot tych częsci nie zostawia a je pożera.
Dodaję pare malutkich kawałeczków na porcje. 2x tyle co wątroby.
pozdrawiam
ps. oczywiście w celu uczynienia z nich "cynaderek" dokonuje zabiegów jakie opisała Harpia
Moje koty jedzą nerki wraz z białymi częsciami czyli kanalikami i tłuszczem.
Zgodnie z zasadą; w naturze kot tych częsci nie zostawia a je pożera.
Dodaję pare malutkich kawałeczków na porcje. 2x tyle co wątroby.
pozdrawiam
ps. oczywiście w celu uczynienia z nich "cynaderek" dokonuje zabiegów jakie opisała Harpia
Dzięki za informację
Ja myślę, że ze 2-3 nerki max. wystarczą mi na 20 kg mięsa.
Hmm... z tą naturą - koty w naturze nie mają wyjścia, muszą jeść nerki w całości wraz z tymi kanalikami i całym rdzeniem, bo nie ma panci, która wyczyści
Ja jednak będę czyścić zgodnie z instruktażem podanym przez harpię, bo obawiam się, że w tych kanalikach mogą zalegać różnorakie złogi i być może nawet toksyczne metabolity tego, co cielak zjadł.
Cynaderkom i wnętrznościom wszelakim mówię nie, smak przyprawia mnie o torsje i wyczuwam go nawet w najlepiej przyprawionym nadzieniu, pasztecie, czy kulebiaku - to ponoć genetycznie wrodzony wstręt
Mogę natomiast ciąć, oglądać, robić biopsje etc. i to mnie absolutnie nie rusza. Wyjątek dla podrobów czynię tylko wówczas kiedy osobiście próbuję mieszanki, które przygotowuję dla kotów 
Hmm... z tą naturą - koty w naturze nie mają wyjścia, muszą jeść nerki w całości wraz z tymi kanalikami i całym rdzeniem, bo nie ma panci, która wyczyści
Cynaderkom i wnętrznościom wszelakim mówię nie, smak przyprawia mnie o torsje i wyczuwam go nawet w najlepiej przyprawionym nadzieniu, pasztecie, czy kulebiaku - to ponoć genetycznie wrodzony wstręt
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Nerki do jedzenia
mam pytanie odnośnie nerek. Nigdy jeszcze psu nie dawałam ich do jedzenia. jakoś odrzuca mnie ich zapaszek....zastanawiam się czy psa też odrzuca? czy warto dawać? jakieś bogactwo składników? Jakaś specjalna obróbka np długie mrożenie lub moczenie w wodzie?
Doradzicie?
Doradzicie?
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
W tym temacie jest o tym jak rozprawiać się z nerką włącznie ze zdjęciami: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=1484 oraz o tym jakie składniki odżywcze zawiera.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez koniczynka, łącznie zmieniany 1 raz.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
Apocatequil
Ostatnio udało mi się 'wywęszyć' w Selgrosie nerki cielęce.
Mam je podawać w ilości wyliczonej z proporcji jako podroby (ogólnie) czy mieszać z czymś?
Zazwyczaj mieszałam podroby, robiłam mixy, ale teraz tak się zastanawiam, czy nie mozna tak tych nerek monotematycznie wrzucić?
Może to głupie pytanie, ale ja po prostu zazwyczaj mieszałam te podroby ze sobą, nerki jakoś zawsze bałam się podawać, w sumie chyba dlatego, ze dawno dawno temu ktoś mi nagadał, że wypłuczę nimi wszystko z psa.
Bonsai - a czemu psom nie można zamoczyć tych nerek w mleku? :)
Pytam tak z ciekawości. Domyślam się, że chodzi o nietolerancję mleka jako takiego przez psy, chyba, że źle się domyślam? :)
Mam je podawać w ilości wyliczonej z proporcji jako podroby (ogólnie) czy mieszać z czymś?
Zazwyczaj mieszałam podroby, robiłam mixy, ale teraz tak się zastanawiam, czy nie mozna tak tych nerek monotematycznie wrzucić?
Może to głupie pytanie, ale ja po prostu zazwyczaj mieszałam te podroby ze sobą, nerki jakoś zawsze bałam się podawać, w sumie chyba dlatego, ze dawno dawno temu ktoś mi nagadał, że wypłuczę nimi wszystko z psa.
Bonsai - a czemu psom nie można zamoczyć tych nerek w mleku? :)
Pytam tak z ciekawości. Domyślam się, że chodzi o nietolerancję mleka jako takiego przez psy, chyba, że źle się domyślam? :)
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
W twoim przypadku jest o tyle trudno że masz maleńkie psy. Przecież taka jedna nerka to dla nich chyba posiłek na kilka dni? Ja mam łątwiej bo na jeden posiłek wchodzi mi taka nerka, kawałek wątroby i kawał serca. Albo po prostu jakiś mały "podrób" jako deser do głownego dania
Myślę że nie ma różnicy czy te podroby miksujesz czy podajesz na jeden posiłek monotematycznie. Ważne żebyś w ogólnym rozrachunku urozmaicała.
Sposobu z mlekiem nie znałam. Ale pamiętam że kiedyś jak byłam mała, mama postanowiła zrobić cynaderki. Były przepyszne ale to co się działo w domu podczas ich gotowania - nie do opisania, nawet otwarty pojemnik żwaczy zielonych nie zbliża się do tej cudnej atmosfery. Więcej cynaderek nie jedliśmy...
Surowa nerka tak nie jedzie, moze psu ten zapaszek nie przeszkadza? Skoro uwielbia inne pachnące pyszności?
Myślę że nie ma różnicy czy te podroby miksujesz czy podajesz na jeden posiłek monotematycznie. Ważne żebyś w ogólnym rozrachunku urozmaicała.
Sposobu z mlekiem nie znałam. Ale pamiętam że kiedyś jak byłam mała, mama postanowiła zrobić cynaderki. Były przepyszne ale to co się działo w domu podczas ich gotowania - nie do opisania, nawet otwarty pojemnik żwaczy zielonych nie zbliża się do tej cudnej atmosfery. Więcej cynaderek nie jedliśmy...
Surowa nerka tak nie jedzie, moze psu ten zapaszek nie przeszkadza? Skoro uwielbia inne pachnące pyszności?
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
Apocatequil
Dziś udało mi się kupić przepiórki za 5 sztuk takie w całości niewypatroszone, nawet trochę piór zostało.
Także zjedzą w całości posiłek adekwatny do ich wielkości haha ;)
Czyli mogę te podroby miksować tak jak to wcześniej robiłam i tak też będzie ok?
Czy taki mix jak np. serca kacze, wątroba indyka i powiedzmy nerka cielęca są złe? Czy nie trzeba się w tej kwestii trzymać gatunku zwierzaka ubitego dla tych podrobów?
Przyznam, że wcześniej używałam głównie drobiowych i nie miałam takich problemów, ale dziś znalazłam dość dobre źródło podrobów z 'reszty' zwierząt i zastanawiam się czy można tak mieszać?
Także zjedzą w całości posiłek adekwatny do ich wielkości haha ;)
Czyli mogę te podroby miksować tak jak to wcześniej robiłam i tak też będzie ok?
Czy taki mix jak np. serca kacze, wątroba indyka i powiedzmy nerka cielęca są złe? Czy nie trzeba się w tej kwestii trzymać gatunku zwierzaka ubitego dla tych podrobów?
Przyznam, że wcześniej używałam głównie drobiowych i nie miałam takich problemów, ale dziś znalazłam dość dobre źródło podrobów z 'reszty' zwierząt i zastanawiam się czy można tak mieszać?
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Można można, i to nawet dobrze że tak będziesz robić. Mięso to nie tylko kuraki. Im więcej gatunków mięsa zdobędziesz tym lepiej dla piesów.
Serca kacze...przepiórki....a pisałaś że tam u ciebie niczego nie ma! Ja mogę tylko pomarzyć o takich rarytasach!
Serca kacze...przepiórki....a pisałaś że tam u ciebie niczego nie ma! Ja mogę tylko pomarzyć o takich rarytasach!
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
Apocatequil