Kuwety i żwirki dla kotów

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

gerda, o faktycznie. Ale cena powala na kolana. Tzn mojej też powala, ale ja kupiłam ją za 15zł na targu :twisted:
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Paula8chain
Posty: 48
Rejestracja: 2014-04-14, 17:49
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Paula8chain »

Wow faktycznie! Gdzie Wy ustawiacie takie ogromne kuwety? :mrgreen: Myślałam, że moja to już jest gigant nad gigantami.
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Kurcze to nie dla psa przypadkiem i przynajmniej odchodzi rzucanie żwirem po ścianach. :mrgreen:
Retriver
sliver_87
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

ja mam 2 Maxi Bella :) i jeszcze jedną, troszkę mniejszą ale nazwy nie pamiętam, sprzątamy2-3 razy dziennie kuwety, używamy Benka.
Fakt, Benek się nosi i rysuje podłogę. ale w sumie jest przystepny cenowo, naszym odpowiada, wiec po co zmieniac. mialam kiedys innego z zoo+ ale myslalam ze zbankrutuje.
Obrazek
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

sliver_87, Cat's Best wychodzi chyba podobnie cenowo do Benka. Dokładnie nie jestem w stanie przeliczyć bo mi się ilość kotów zmieniała w czasie, w którym chciałam to przeliczyć :lol:
Ja sprzątam kuwetę raz dziennie. Koty są nauczone, że nie będę latała sprzątać przy każdym siku. Poza tym ta kuweta jest na tyle duża i ma na tyle dużo żwiru, że nawet jak zapomnę to po 1,5 dobie nadal znajdą czysty fragment.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

Skipper pisze:Moje koty też używają Benka i nigdy go nie wymieniałam :shock:
Kuwetę sprzątam 2 razy dziennie (1 kuweta na 3 koty) a żwirek tylko dosypuję, bo niestety koty szczają jak najęte i bardzo szybko go ubywa ;-)
Tak na oko to cały żwirek w kuwecie zostaje zastąpiony tym dosypywanym w ciągu ok. 2 tygodni.
ja tez
przy 15 kotach obecnie i od zawsze stosuję Benek,granatowy lub 25 l niebieski
tez tylko uzupełniam to co wyjmę,ale u mnie wymiana następuje szybciej,nieraz po nocy usuwam jakies 3/5 żwiru,nawet więcej jak sie umówia w jednej kuwecie(mam 4 )
mimo ze około pólnocy tez usuwam wieczorne urobki

na razie nie planuje zmieniać na inny
cena mi odpowiada przy takiej gromadzie żaden dla mnie nie będzie na tyle ekonomiczny zebym milała wydawac kupe kasy na worek
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

W Zooplusie bardzo tanio Benek wychodzi, szczególnie jak kupisz 25-litrowe worki. I przesyłkę za darmo można mieć przy niedużej kwocie zakupów :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
sliver_87
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

moje cat's best nie lubią.
ja za benka place w moim sklepie 45 zł.
a ten wczesniejszy zwirek to był golden grey.
Obrazek
Awatar użytkownika
NinaWi
Posty: 106
Rejestracja: 2013-10-13, 16:40
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: NinaWi »

Ja kupuję Golden Grey Master i jest to według mnie najlepszy żwirek. Najdłużej zachowuje świeżość i jest naprawdę wydajny, więc cena za worek wcale nie jest wysoka. Jedyna wada to to, że się nosi, ale i tak wolę odkurzać ziarenka bentonitu niż pył z drewnianego (drewniany kupuję tylko dla kociaków i jest to dla mnie mordęga :-P)

Mam dwie kuwety kryte standardowych rozmiarów i jest ok, ale zamierzam zamienić jedną na kuwetę XXL - jest w zooplusie w dobrej cenie, niedługo zamawiam :-D

Mam jednego delikwenta, który leje na gołą kuwetę (w sensie, że kopie aż dokopie się do dna i dopiero wtedy sika). Pewnie dlatego z Benka z reguły robi się u mnie śmierdzące błoto, które przywiera do kuwety, fufufu.
Obrazek
Hodowla Kotów Norweskich Leśnych Z Ogrodu Lorien*PL
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

śmierdzące błoto robi sie jak żwirku jest na dnie aby aby
i jak kot naleje litrami
mam jedną kuwete zawsze prawie pustą ,pare łyżek jest żwirku
niektore koty ja lubią
a jak wejdzie tam moja najstarsza i nasika pól litra(tyle zawsze robi)
to wszystko stoi ,musze prawie wylewać z tą garstką błotka żwirkowego
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Kupiłam kiedyś Golden Grey Mastera i wsypałam do jednej z kuwet. Koty były tak zadowolone, że stały w kolejce :roll:
Sam żwirek bardzo dobrze zbrylał i chłonął zapachy.
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

U mnie przy każdej dosypce Goldena stoi kolejka :)
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

U mnie od pewnego czasu najlepiej się sprawdza Biokats Micro Fresh White mieszany z Benek Compact (2 cz. Biokatsa, 1 cz. Benka), bo wtedy zapach jest wtedy nieco słabszy (bez domieszki jest zbyt mocny), a żwirek nadal ładnie się sprawdza. Golden Grey (white) gorzej się zbrylał i mocniej pylił, tigerino canada też za mocno pylił (Magnolka wychodziła z kuwety z zakurzonym czołem, bo kopie strasznie długo i intensywnie). A tak sypię obydwu, mieszam i kostuś szczęśliwy.
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Co to znaczy "white" na żwirkach? w sumie nigdy nie używałam żwirku z białą glinką (?) co ona daje?

[ Dodano: 2014-09-09, 08:18 ]
Teraz sobie przypomniałam Biokat's Duo Active Fresh to jedyny żwirek, którego moje koty nie zaakceptowały.
Tuż po nasypaniu świeżego żwirku moja kocica, która zawsze wchodzi pierwsza, żeby się nacieszyć świeżością, weszła, pogrzebała łapą i wyszła z dezaprobatą.
Po kilku dniach zastałam w kuchni ostentacyjne kupsko :evil:
Ale takie z premedytacją zrobione na samym środku kuchni, jak stawiałam wodę na herbatę, to nie było, a jak szłam zalać, to już było :shock:
Winnych brak, ale pańcia przekaz zrozumiała i żwirek został wymieniony natychmiast
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Bianka 4 pisze:W kuwetach, które stoją w pokojach jest zwykły pellet opałowy.
a gdzie to kupujesz (w jakiej cenie) i jak to wygląda? Czy pod wpływem siusków rozpada się na wióry (jak żwirek pinio)? Lepszy z drzewa liściastego czy iglastego?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ