Popierdółki o wszystkim i o niczym

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Mam nadzieję, że kanapki wtedy nie jadłaś... :food:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Cały dzień nic nie jadłam. Może to dlatego, tak podświadomie :mrgreen:
Verano

Post autor: Verano »

Tja jasne... :-P :twisted:
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Koty brata na razie ładnie jedzą barfa. Jestem trochę w szoku, bo one do tej pory jadły kiepskie suche i puszki, czasami mięso. A tu z biegu zajadają pełną mieszankę z naturalnymi suplementami :mrgreen:
Nie są jakoś szczególnie zachwycone, ale jedzą, więc nie jest źle :-) Szczeniaki teściów brata też od dzisiaj zaczynają barfować. Fajnie, że udało mi się poprawić żywienie czterech zwierzaków.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

To tylko pozostaje życzyć powodzenia i apetytu. ;-)
Retriver
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Koty brata wczoraj już mruczały przy miskach :mrgreen: A właściciele są w szoku przez zawartość kuwety :lol:

Moje koty dostały dzisiaj nową mieszankę i do tej pory (od 7 rano do 10 - bo właśnie kończą resztki) zjadły całą dzienną porcję (poprzedniej mieszanki tyle zjadały w ciągu całego dnia). Chyba im posmakowało :twisted:
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

właściciele do dopiero będą w szoku jak policzą ile im tego żwirku na siuśki zchodzi
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Przyniosłam z lasu kanie, dwie sztuki, jedną zjadłam drugą już zaczynam, jakby mnie jutro nie było to przynajmniej wiadomo dlaczego :mrgreen: grzybiarz podobno jak saper myli się tylko raz.
Retriver
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Retriver, jak piesoł się czuje?? :->
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Właśnie miałam pisac w innym dziale najwyżej mnie pogonią, o dziwo Bazyl ma się lepiej, wyszłam z nim na spacer i zrobił małą kupę dośc plastyczną ale do przyjęcia, ze smakiem zjadł ugotowanego indyka z tym, że ja zmieniłam mu proporcje i mięska jest więcej niż reszty dodatków. Jest jeszcze trochę spowolniony i na spacerze nie szalał za bardzo. Pozostaję na gotowanym, dziś uparowałam mu mięso z warzywami ryż ugotowałam osobno, zastanawia mnie dlaczego nie należy gotowac wszystkiego razem, może przez ten kleik który wydziela ryż. Jest ciut lepiej :-) nic nie zmieniam. Tylko cały czas zastanawiam się dlaczego tak jest, pewnie i tak zdecyduję się na wykonanie wyników w przyszłym tygodniu.
Retriver
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Jadąc do Ikei po narzutę na kanapę (kociaki skumały, że na niej przebywają te głaszczące i całujące wielkoludy, a co gorsza nauczyły się na nią wspinać ;-) ) wstąpiłam do Makro (dzięki Silvena za kartę) i tak sobie myślę... jak już tu jestem, to co będę kupowała jedną paczkę wołowiny, skoro mogę kupić dwie? :mrgreen: i tym sposobem jutro będę kręcić 15kg mieszanki. Swoją drogą, niby teraz barfa jedzą tylko Tula i jeden kociak - a ja mam wrażenie, że przez 23 i pół godziny na dobę stoję w kuchni i dokładam do miseczki :shock:

A tak w ogóle to w Makro jest fajna alternatywa dla tych, co nie lubią się babrać z kośćmi w udach z kurczaka, a samych kości nie używają - paczkowane, już wytrybowane udka. Co prawda bez skóry :-( za niecałe 13zł/kg.
Awatar użytkownika
Marla
Posty: 93
Rejestracja: 2013-08-14, 09:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Marla »

W Lidlu są też takie udka. Latem ku mojej rozpaczy wycofali. Teraz znowu wróciły i zaskoczona zgarnęłam 3 ostatnie (buuu) paczki (+ dla równowagi 3 paczki tłustych, kaczych udek). I na spontanie bede robić BARFa.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

:hura: dla spontanicznych barfnych pomysłów. Ja będę walczyć jutro... Rafał zapowiedział, że dzisiaj nie będzie miał siły po mnie sprzątać :lol:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Rico się dzisiaj zakochał :love:
Rano byłam na lokalnym targu i kupiłam sobie takie góralskie skórzane klapki do chodzenia po domu. Obiektem prawie 12-godzinnego (na chwilę obecną) uwielbienia jest prawy klapek (lewy zupełnie go nie interesuje). Rico od południa gzi się z tym klapkiem, sadza do niego łapy, wylizuje, przytula, pociera łebkiem a teraz leży na nim i drzemie.
Klapka opuszcza tylko na chwilę jak idzie jeść, po czym pędem wraca i zaczyna się do niego migdalić.
I kto tu zrozumie kota ??? :roll:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

:mrgreen: padłam...
ODPOWIEDZ