Popierdółki o wszystkim i o niczym

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Tufitka, to mnie zawsze miło wzrusza, że nawet dorośli ludzie, tacy rozsądni, poukładani i kontrolujący emocje ;-) , potrzebują czasem "zgłupieć" na widok zwierzaczka. Taki powrót do natury :love:
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

a u nas jakieś święto :shock: dzień dobroci kota dla człowieka normalnie. Już w nocy przylazło futro pod kołdrę i spało ze mną, wyciągnięte wzdłuż mojego brzucha i mruczące jak traktorek :love: a teraz mnie okupuje od kiedy wróciłam a z pracy, leży mi na lewej ręce. :shock:
doradora
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

jak moje koty włażą pod kołdrę, to znaczy, że zimno ;)
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mi Aurelka włazi pod kołdrę nawet w 40C upały :hair: nie żebym spała wtedy pod kołdrą. Ale Aurelka przychodzi, siada koło mnie i zawodzi wniebogłosy, bo nie ma pod co wejść. Muszę mieć więc przygotowaną poszewkę od kołdry albo prześcieradło, żeby się trochę przykryć i pozwolić się Aurelce do mnie przytulić "pod kołdrą".
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Moja Wiki tak robi jak za bardzo świeci słońce i jest dla niej za widno żeby spać. Wtedy domaga się wejścia pod kocyk zawodząc wniebogłosy.
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Ines, Mocca też tak robi. Jej jest zawsze zimno! Za to Mefisto najlepiej się czuje przy maks 20 stopniach, 25 to już dla niego tropiki i śpi wyłącznie na gołej podłodze.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Muszę dzisiaj wreszcie pochwalić Tośka :mrgreen:
Wczoraj denerwowałam się okrutnie, bo dzisiaj rano miałam mu pobrać mocz do badania. Ćwiczyłam wieczorem podnoszenie Tośkowego tyłka ale te kości ogonowe to szczątkowe i jak próbowałam podnieść za pompon to darł się wniebogłosy a z kolei jednoosobowe podniesienie całej kociej pupy (nota bene ciężkiej i mocno już wyrośniętej) było niestety niewykonalne bo dupsko się do jednej ręki nie mieściło :evil:

Dzisiaj rano Tosiek udał się do kuwety, ja cała w nerwach podchodzę i... leciutko tylko dotknęłam Tośkowej pupy a ten momentalnie wyprostował tylne łapy i odlał się na stojąco prosto do pojemniczka :hura:
Zupełnie jakby skubaniec wiedział o co mi chodzi :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Verano

Post autor: Verano »

I na co był Tosieczka biednego męczyć i dręczyć? Ha?
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

A skąd ja mogłam wiedzieć, że on taki chętny do współpracy będzie :oops:
Trzymać kciuki, żeby nie był to jednorazowy wyczyn :kciuk:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Może mi ktoś wytłumaczyć mojego kota?? :shock: Kot jest średnio miziasty, przychodzi na pieszczotki czasami, nie śpi z ludźmi, czasami leżakuje na kolanach. Dzisiaj spał w sypialni a ja obok niego się położyłam. Miziałam go bo chciał, mruczał, lizał moje palce. Zasnęliśmy, ja z ręką na kocim brzuszku. A potem się odwróciłam na drugi bok i mój kot nie dość, że mnie łapą pacał po głowie to jeszcze próbował mi zjeść ucho, mrucząc przy tym strasznie głośno. :-D Mam nadzieję, że to oznaki uczucia, a nie próby smaczności pańci... Pierwszy raz coś takiego miało miejsce, a kot jest u nas prawie 4 lata...
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Jedzie do mnie 8kg wołowiny, 10kg udek z kurczaka, 2kg serc, 1kg żołądków i 1kg wątróbki. Dobrze, że dzisiaj mam pomocników do robienia mieszanki bo bym chyba do rana nie skończyła tego robić :lol:
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

22kg mięcha? Takie mieszanki najbardziej lubię :-D
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Ines, ano, 22kg. Pół lodówki zawalone. Ale wczoraj tak późno przyjechali, że już nie robiliśmy. Niedługo mają przyjechać i bierzemy się za robienie.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Nina_Brzeg, ostatnio robiłam (sama) z 10 kg wołowiny, 3 dużych kurczaków 3 kg serc i 3 kg żołądków, znam ból stania przy mięchu ale jaka potem radocha. Miłej mięsnej ;-) niedzieli.
Retriver
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Siedzę sobie dziś na wystawie i przeglądam forum. Oczywiście prywatności na wystawach wystawca nie uraczy, wszędzie dookoła oczy mało dyskretnie zapuszczające przez ramię żurawia. Otwieram wątek a tam takie widoki: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=79328#79328 :twisted:
ODPOWIEDZ