BARF + jedzenie "domowe"

Awatar użytkownika
eli
Moderator
Posty: 45
Rejestracja: 2013-12-28, 08:54
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: eli »

okazuje sie ze nici z barfowania, mąż nie zgadza się na tego typu zywienie dla psa bo 1 za drogo-a tylko on zarabia, po 2 dzis kiedy psiak jadł skrzydelka z kurczaka kreciła sie kolo niego nasza corka i po raz 1wszy odkad go mamy zaszczekał na nia ostrzegawczo, co tym bardziej męża przekonało ze surowe mieso=agresja (bronienie posiłku). Czy jako doświadczone osoby dordzilibyscie mi jakies alternatywne rozwiązanie? Do tego czasu kupowałam Luiskowi brit premium w cenie 10zł za kg a że on za karmą nie przepada 1 kg starczał na tydzień...Chciałabym żeby zdrowo się odzywiał ale jak to zrobić??? I tanio niestety:(
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Może należy zrobić mężowi małą symulację... koszt jedzenia plus koszt weta. Przy suchej karmie koszt weta może miesięcznie przekroczyć wszelkie poziomy przywoitości a gdy osiągniecie stan chorej wątroby czy nerek dodajcie do tego kozt karm weterynaryjnych (średnio 2 razy droższe niż bytówki) a i tak zdrowia nie poprawią.
Z dzieckiem można sobie poradzić. Po prostu dziecko niezależnie od tego co robi pies powinno wiedzieć - pies na posłaniu = zakaz kręcenia się wokół niego. I to trzeba wypracowywac od amego początku. Bo pies na swoim posłaniu ma prawo do świetego spokoju.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Namawiaj męża. Na spokojnie.
Po 1 - barf nie jest droższy niż karma z "wyższej" półki. Mamy nawet temat poświęcony takim finansom
Po 2 - bronienie zasobów może dotyczyć czegokolwiek i jeśli wystąpił;a taka sytuacja W OGÓLE to i tak musicie popracować z pieskiem bo to się moze powtrórzyć przy innym przedmiocie o wysokiej wartości dla psa. O tym tez mamy wątek na forum. Nie przekreślaj tego tylko na spokojnie męża urabiaj. Mamy tez i wątek o przekonywaniu uparciuchów :lol:
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

eli pisze:okazuje sie ze nici z barfowania, mąż nie zgadza się na tego typu zywienie dla psa bo 1 za drogo-a tylko on zarabia, po 2 dzis kiedy psiak jadł skrzydelka z kurczaka kreciła sie kolo niego nasza corka i po raz 1wszy odkad go mamy zaszczekał na nia ostrzegawczo, co tym bardziej męża przekonało ze surowe mieso=agresja (bronienie posiłku).
ad. 1.
polecam ciekawą lekturę (może i mąż poczytać).
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=463
ad. 2 to naturalne zachowanie psa. Broni swojego jedzenia. Najlepiej, gdyby dziecko nie kręciło się w czasie posiłku koło psa.

A czy ktoś z Was może odebrać psu kość lub zabawkę? Jeśli nie, to trzeba popracować nad tym. Pies musi wiedzieć, że przywódca stada może zrobić wszystko i on nie może się temu sprzeciwić.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
tonks
Moderator
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Pytanie:
Co myślicie o takich posiłkach przygotowywanych dla psa?
http://bitepsiak.blogspot.com/
Przykłady:
http://bitepsiak.blogspot.com/search/la ... suplementy
Ocet jabłkowy i kokos dla psa? Spiru jest dla mnie ok
I podawanie gotowanych warzyw w papce z dodatkiem np suszonego lubczyku... Czy to jest lepsze od dawania surowej marchewki do gryzienia?
Awatar użytkownika
Aniek
Moderator
Posty: 416
Rejestracja: 2013-01-06, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aniek »

To są przepisy na jedzenie dla psa? :shock:
Dobrze rozumiem, że jest pisane z perspektywy psa i mamusia i tatuś to właściciele, którzy te wszystkie potrawy przygotowują dla tegoż psa?

Kotlety z indyka, jajko z kukurydzą, kasza gryczana z pietruszką i cheddarem....poważnie pytasz, co o tym myślimy?
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

To jakaś masakra, tam jest cały dział wegetariańskich dań dla psa :shock:
garadiela
Moderator
Posty: 230
Rejestracja: 2012-08-09, 19:25
Lokalizacja: czestochowa
Kontakt:

Post autor: garadiela »

Wolala bym to sama zjesc :lol:
Awatar użytkownika
wolfinka
Moderator
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

http://psiediety.blogspot.com/

Podaje jeszcze taki adres, chociaz chyba wiem co myslicie :kwiatek:
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Śniadanie powinien stanowić posiłek złożony z owoców. To najbardziej skuteczny i najprostszy sposób na pobudzenie energii w ciele psa.
Jeśli uważasz, że Twój pies potrzebuje zjeść coś przed snem podaj mu proszę takie przekąski do wyboru:

- 1/4 awokado - musi być dojrzałe
- puree z awokado ze świeżą papką z cukinii,
- jogurt kozi
- papkę z dyni i cukini
- serce z karczocha zmieszane z papką z cukinii
- owoce
- daktyle organiczne
- surowe marchewki
- wodę kokosową - wspaniały drink dla psa - bez środków konserwujących oczywiście.
- wodorosty morskie


o losie, biedne psy na takiej diecie :hair:
tonks
Moderator
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Słodkie ziemniaki dla psa... Kurcze, myślałam, że moje zwierzaki jedzą lepiej ode mnie, ale ten mnie przebił.

Ja osobiście nawet nie mam złudzeń - uważam, że dieta mojego psa, choć nie zawiera 20 rodzajów pietruszki podanej na 100 sposobów i innych warzyw, jest dla niego lepsza, bo oszczędzam mu dostarczania między innymi skrobi, glutenu, kukurydzy, której przecież i tak nie trawi i za nic nie zmienię mu jej na takie menu jak w powyższych linkach.

Aniek, ja się w to nawet nie zagłębiałam, kto jest tam kim. :niewiem:

Widział ktoś butelkowany ocet z rossmana na drzwie? Podobno naturalny, ja nie widziałam. Może pod drzewem? :twisted:

Słuchajcie, może tacy ludzie nie wiedzą, że to nie jest zdrowe i naturalne podawanie psu przetworzonego w ten sposób jedzenia?
Awatar użytkownika
harpia
Moderator
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Jeżeli autorami tej bujdy są nawiedzeni wegetarianie to nic tu nie da próba oświaty, takie coś nie powinno mieć drapieżnika w domu, co najwyżej gryzonie.
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

chciałam tylko wyjaśnić, żeby było sprawiedliwie, że na tym blogu przewidziany jest posiłek mięsny w środku dnia, pomiędzy tymi dwoma warzywno/owocowymi.
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Moderator
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Mały OT - przejrzałam bloga i urzekł mnie wpis o negatywnych skutkach sterylizacji oparty chyba na badaniach hamerykańskich naukowców. Oczywiście z zaznaczeniem, że nie dotyczy psów schroniskowych, bo na pewno mają inną anatomię i fizjologię niż psy mające właścicieli :-? . Sterylizacja jako najgorsze zło, szkoda że autorka nie pisze o skutkach braku sterylizacji.
Edit. Jestem w jeszcze większym szoku, wpisy o "cudownych uzdrowieniach" psów i o tym, że pies powinien pić wodę z koralowców :shock: Przepraszam za OT, ale musiałam się z kimś podzielić swoim zdumieniem ;-)
tonks
Moderator
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

A ryby wędzone dla psa widzieliście?
http://bitepsiak.blogspot.com/search/la ... C4%99dzone
O, wątrobo, nieprzyzwyczajona do radzenia sobie z takimi rarytasami... O, nerki, uciemiężone nadmiarem soli... Pies je z patelni... Ja sama jestem za leniwa czasami, by smażyć sobie obiad na patelni i wolę wędlinę na waflach ryżowych, a co dopiero jeszcze smażyć coś psu. Jedno trzeba im przyznać - MAJĄ FANTAZJĘ. Szkoda tylko, że kosztem zwierząt. :roll:
ODPOWIEDZ