Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)
Retriver, W Aspolu zakupiłem ostatnio mieszankę: indyk z łososiem i mixem owocowo-warzywnym; szyje indycze, indyka z kością i królika z kością, To wszystko jest w formie sypkiej. Przede wszystkim zapach jest charakterystyczny i nieciekawy, nie wiem ile tam jest mięsa a ile kości, producent tego nie podaje, wody jak na formę sypką, moim zdaniem też jest za dużo. Może po prostu miałem pecha i trafiłem na taką partię towaru.
Produkty Primexu kupowałem jakiś czas temu, nie wiem jak jest z jakością w chwili obecnej, to też może się zmieniać. Dla mnie ich ceny były za wysokie i postanowiłem sam kupować produkty, wychodzi to dużo taniej. Żeby uzyskać informacje o cenach to trzeba się skontaktować ze sklepem w twoim rejonie, na ich stronach mozna znaleźć namiary.
Produkty Primexu kupowałem jakiś czas temu, nie wiem jak jest z jakością w chwili obecnej, to też może się zmieniać. Dla mnie ich ceny były za wysokie i postanowiłem sam kupować produkty, wychodzi to dużo taniej. Żeby uzyskać informacje o cenach to trzeba się skontaktować ze sklepem w twoim rejonie, na ich stronach mozna znaleźć namiary.
W moim rejonie nie ma punktu sprzedaży Primexu sprawdzałam, zresztą to nie jest aż tak istotne, dobrze zaizolowana przed działaniem ciepła paczka powinna dojść bez szwanku. Generalnie chodzi mi o mięsa te których nie mogę kupić w sklepie czyli dziczyzna i mięsa z chrząstką, resztę kupuje na bieżąco i wiem co podaję psu i jak pachnie.
Dziękuję za informacje
[ Dodano: 2014-08-12, 09:32 ]
W As-polu mięso z kości to podobno 50/50% czyli dużo kości, dane pozyskane podczas rozmowy telefonicznej.
[ Dodano: 2014-08-12, 09:33 ]
Przepraszam sprostowanie mięso z kośćmi mielone nie mięso z kości ale to chyba kwestia czasu, dojdą do wprawy i będzie mięso z kości
Dziękuję za informacje
[ Dodano: 2014-08-12, 09:32 ]
W As-polu mięso z kości to podobno 50/50% czyli dużo kości, dane pozyskane podczas rozmowy telefonicznej.
[ Dodano: 2014-08-12, 09:33 ]
Przepraszam sprostowanie mięso z kośćmi mielone nie mięso z kości ale to chyba kwestia czasu, dojdą do wprawy i będzie mięso z kości
Retriver
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
Szczerze mówiąc, wg mnie, kupowanie mieszanek do proszenie się o kłopoty. Im więcej składników tym mniejsza pewność co do zawartości i świeżości wszystkich elementów. Sensowne to jest kupowanie konkretnego rodzaju mięsa w tym as-polu, czyli na przykład serce końskie albo łata barania czy jagnięcina.
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
Ja ostatnio miałam Primexowego królika - niestety nie jest to mielony królik w całości, to w większości kości, kupa po czymś takim to tragedia. Dla odmiany mielona osobiście cała świeża tuszka królicza ma zupełnie inny wygląd i nie jest samą kością, Ot, człek się uczy. Szkoda tylko, że kosztem psa, któremu przy załatwianiu po takim gotowcu oczy wychodzą na wierzch.
mnie po prostu nie stać na primex i as pol jako podstawa żywienia i jeśli już biorę to jakieś "egoztyczne" np. cielęcina, baranina, konina. Z As polu wołowina mi śmierdzi strasznie, za to konina w kawalkach albo serce końskie super. Warto brać od nich rzeczy, które są w całości. Ja na mielonkę skusiłam się rybną, bo dawno psy ryby nie miały no i skończyło się jak się skończyło. Jak dla mnie i jedno i drugie mielone jest strasznej jakości, dużo kości, zapach taki sobie. Watpię żeby w takiej mielonce z na przykład barana były super skrawki itd. Raczej resztki i cały syf jaki dostają z ubojni. moja znajoma dwa razy z as polu dostała zepsute mięso.
Robiłam dwa razy podejście do As-Polu. Pierwszy raz korzystałam chyba pół roku, potem z powodu małego wyboru, chwilowej dość kiepskiej jakości mięsa i sraczki u psów, wróciłam do zakupów stacjonarnych. Teraz od 7 miesięcy robiliśmy drugie podejście. W tym czasie z wyborem było różnie ale że starałam się nie kupować mielonek tylko kawałki - więc musiałam polować na okres "po dostawie". Raz zdarzyło się, że paczka z mielonką po otwarciu rano, po czterech godzinach w lodówce zmieniła kolor na sinozielony. Ostatni miesiąc to lekka porażka - wybór w sklepie żaden (chodzi o mięso w kawałku), wargi wołowe po rozmrożeniu obślizgłe, z ciągnącym się śluzem, krtań wołowa to samo. Jedynie konina w kawałkach i serca w całości ok. Jeden z moich psów (a właściwie psica) ma żelazny żołądek, ale i ona miała znowu biegunkę. Patrząc na ceny mięs w kawałku, wybór i cenę dostawy - wychodzi trochę drogo. Pozostaje więc znowu powrót do sklepów stacjonarnych... i ewentualnie czasem zamówienie 10 kg koniny - bo mniej się nie opłaca
Moim skromnym zdaniem - jak na niezagospodarowany segment rynku dla barfiarzy i prawie-barfiarzy chcących dokonywać okołomięsnych zakupów przez internet, firmy traktują takich ludzi niepoważnie. Na tym rynku są chyba tylko As-Pol i Primex - i ja czuję się robiona w jajo. No ale pewnie zbyt jest więc póki ich biznes się kręci to jest jak jest. Szkoda.