BARF dla początkujących - pytania, problemy
Anitanet, no ja tez nie rozumiem , przecież mój pies nie jest niejadkiem, właśnie dlatego pisze o poradę bo jestem początkująca i nie wiem z czego może wynikać takie zachowanie. Wynika z tego że musiałabym pisać o moim problemie w wątku o niejadkach, alergikach, dawkowaniu posiłku itd, itd bo jego niechęć może być wynikiem mnóstwa różnych czynników. Gdybym wiedziała ze jest niejadkiem to bym pisała tam gdzie o niejadkach ale że nie mam pojęcie czemu nie chce tego jeść to pisze na forum dla osób początkujących. Też sie nie kłócę jakby co
ale skoro nie tutaj mi o tej zagwozdce pisać to już nie będę
aga
Ten wątek jest i będzie wątkiem z przeznaczeniem "Dla początkujących".
Początkujący przestaje nim być wcześniej czy później, a tak sie stanie jeśli mu pomożemy.
Tak sie stanie jesli odpowiemy raz drugi, na już, ale i zachęcając do studiowania innych tematów.
Współuczestnicy dyskusji (doświadczeni BARFerzy ) jakim niewątpliwie jest i Anitanet, nie może ciągle dawać swojej ryby, niechaj da wędkę i podpowie linki gdzie początkujący może zaczerpnąć z krynicy BARFnej
Taka była idea utworzenia tego watku.
A poza tym zaproponowałam,
Wszystko będziesz miała w jednym miejscu i nie będziesz musiała skakać po całym Forum.

Początkujący przestaje nim być wcześniej czy później, a tak sie stanie jeśli mu pomożemy.
Tak sie stanie jesli odpowiemy raz drugi, na już, ale i zachęcając do studiowania innych tematów.
Współuczestnicy dyskusji (doświadczeni BARFerzy ) jakim niewątpliwie jest i Anitanet, nie może ciągle dawać swojej ryby, niechaj da wędkę i podpowie linki gdzie początkujący może zaczerpnąć z krynicy BARFnej
Taka była idea utworzenia tego watku.
A poza tym zaproponowałam,
....to nie jest złe rozwiązanie, aga to dla Twoich piesków w sam raz, pomyśl o tym.... proponuje aby każda z was założyła oddzielny temat dla swojego pupila w tym dziale
http://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=18
Wszystko będziesz miała w jednym miejscu i nie będziesz musiała skakać po całym Forum.
...to jest również "niejadek" tylko czasowy niejadek...aga pisze:...ale że nie mam pojęcie czemu nie chce tego jeść
Haha, ja nie bardzo umiem kłamać, czasem to wada czasem zaleta
Poważnie pisałam
Po prostu Aga mi przypomniała samą siebie jak roztrzęsiona wydłubywałam długie kości z uda a potem wpatrywałam się w psa jak sobie smacznie spał szukając objawów choroby, jakieś konwulsje może będą
???
A! I zgłaszam post do usunięcia
A! I zgłaszam post do usunięcia
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
Ten temat jest bardzo pojemny. Jest też bardzo dla nowych osób bezpieczny. Ale dobrze jest wyjść poza niego. I to nie dlatego, że się jest około tematu, ale dobrze jest iść dalej i czytać kolejne wątki. Pomimo, iż na pierwszy rzut oka są nam w danym momencie mniej przydatne. To z nich dowiadujemy się najwięcej.
Ja was nie wyrzucam, ale chciałabym abyście też przeszperały pozostałe forumowe wątki. To wiele rozjaśni ale i też pewne rzeczy zagmatwa. Wszyscy przez to przechodziliśmy.
Ja was nie wyrzucam, ale chciałabym abyście też przeszperały pozostałe forumowe wątki. To wiele rozjaśni ale i też pewne rzeczy zagmatwa. Wszyscy przez to przechodziliśmy.
No ja już początkowy etap przeszłam na szczęście, czytałam i nadal czytam
Chodziło mi tylko to, że początkująca barfistka ma teraźniejszy problem z psem do rozwiązania raczej na cito... ale już oki, oki wszystko jest w porządku 
Ja tylko pamiętam, że to forum i ludzie na nim - można tak chyba powiedzieć - uratowali mnie przed zawałem serca
a mojego psa przywrócili do zdrowia. Jakiś post od nieznanej osoby na fb z linkiem:), bo już nawet tam szukałam pomocy... taka desperacja. Tak to było:) I to ten wątek na początku ratował sytuację bo jak się wprowadza barfa jednocześnie się go ucząc to nie sposób wszystkiego przekopać... Gdybym miała tak robić to bym utonęła... I właśnie tu dostawałam konkretne rady i pomoc na bardzo różne tematy i za to dziękuję
A że czytać trzeba dalej to wiadomo:)
Ja tylko pamiętam, że to forum i ludzie na nim - można tak chyba powiedzieć - uratowali mnie przed zawałem serca
Mam takie pytanie .... przez 3 lata przygotowywałam moim kotom barfa. Skrupulatnie odmierzałam wszystkie suplementy. Byłam świadoma, ze aptekarska dokładność jest niezbędna. Teraz zastanawiam się nad wprowadzeniem barfnej diety dla 7 miesięcznego bulteriera. Znalazłam stronę mięsodlapsa. To niedaleko siedziby mojej firmy. Czy ktoś zna ten sklep internetowy ? Czy można wierzyć, ze sprzedawaja to co opisują ? No i najważniejsze pytanie: spotkałam wiele podobnych stron dot barfa dla psów i zauważyłam, ze suple sa jakos po macoszemu traktowane. Uważa się (?) że do mieszanki mięsa i kości (w odpowiednich proporcjach) wystarczy dodać warzywa i owoce i .. gotowe. Skąd u psów takie uproszczenia ? Czy to świadczy o totalnej nieznajomości tematu ? Czy rzeczywiście u psowatych nie trzeba tak bardzo się tym przejmować ? W sumie jedynie na TYM FORUM spotkałam się z ... "rozszerzona wersja" barfa.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
dodatek suplementów zależy od mięsa jakim karmisz. Im więcej całego zwierza, różnorodnego, tym mniej supli. Czyli jak możesz dać całego królika, kurę, rybę tym mniej musisz suplementować. Im uboższa dieta tym bardziej na suple należy zwracać uwagę. Z psami jest też tak, że nie musi być zbilansowany każdy posiłek tylko bilnas ma się zgadzać w przeciągu dni/tygodni.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Pies to zupełnie inne zwierzę niż kot, z innymi zwyczajami żywieniowymi. Stąd inne podejście do żywienia. Jeśli chodzi o suplementy to jest podobnie jak u kotów bo suple dodaje się "na mięso" a nie " na zwierza". Mięso przemysłowe nie jest takie jak dzikie i stąd suple. DO tego dochodzi też kwestia różnorodności. Wiadomo, ze im mniejsza różnorodność (w tym ważne - różnorodność podrobów) tym więcej dodaje się konkretnych suplementów. Natomiast istotnie u psów naogól nie stosuje się aptekarskiej dokładności w suplach, nie ma potrzeby robić bardzo dokładnych mieszanek