BARF dla początkujących - pytania, problemy
Dzisiaj pudel nic nie zrobił a Maltańczyk kupka ok. Zostały ta pierś z podrobami i odrobina tłuszczyku przed chwila ale pudel jakos nie byl zachwycony, wydaje mi sie ze one by wolały miec to w małych kawaleczkach niż taka papka zmielona, nie pomyślałam o tym wczesniej. Za tą papkę to nie wiedziały jak sie zabrać. Jutro będę miala zwacze wiec jak je dorzucę to myślę ze trochę tą papkę zrobią nie taką papkową bo one są mielone w primexie jakos tak ze maja kawałki nie aż tak drobno jak w zwyklej maszynce, a potem juz bede im kupować w całości i kroić , co myślicie ? 
aga
Psy generalnie lubą gryźć, czy to będą większe kawałki mięsa czy kości, pudlowi może nie odpowiadać zmielona breja, wcale mu sienie dziwię, mojemu piesiolowi nadgorliwie zmieliłam wołowinę, teraz zastanawiam się właściwie po co i przy tej mielonej dłużej się zastanawia niż nad kawałkami
woli większe kawałki, tylko gorzej się miesza z większymi suplementy, olej z ryb wchodzi natomiast algami potrafi pluć bestia jedna. Uwielbiam patrzeć jak gryzie kości z korpusa kurczaka, czy szyje indycze sprawia mu to wielką przyjemność. Zdrowy pies który ładnie trawi może spokojnie zjadać duże kawałki mięska. Ostatnio tylko wyciągnęłam z udka kury długie kości i dostał resztę z kostką płaską, tak lubi jeść najbardziej, przeżuwać, gryźć i czyści sobie zęby w sposób naturalny. Jak się psiaki przestawia możesz im serwować większe kawałki ale to jeszcze nie teraz.
Bazyl wczoraj złapał gołębia, białego pawika, na szczęście oddał go lekko wytarmoszonego i wystraszonego. Gołąb przeżył oddałam sąsiadowi a troszkę mnie kusiło ..... ale nie nie wolno.
Bazyl wczoraj złapał gołębia, białego pawika, na szczęście oddał go lekko wytarmoszonego i wystraszonego. Gołąb przeżył oddałam sąsiadowi a troszkę mnie kusiło ..... ale nie nie wolno.
Retriver
Ja kroję tylko po to, żeby wyszła porcjaaga pisze: potem juz bede im kupować w całości i kroić , co myślicie ?
Tylko jak zaczniesz dawać kości to poobserwuj czy gryzą je trochę czy przełykają w kawałkach, najlepiej poczytaj wątek o kościach, tam jest napisane jakie jakim psom dawać
Dobrze radzisz, mojemu za wcześnie podałam kości i za dużą ilość i nie te które powinnam i byłam o mały krok od porzucenia diety, dzięki wsparciu innych osób i po zastanowieniu się co dla psa najlepsze zostałam na surowiźnie i jest super, co widać na spacerze jak pies zrobi ładną, uformowana dwójkę 
Retriver
A moj Ori jak byl na barfie (powaznie mysle nad powrotem do niego na miesiac czy dwa, ale to dopiero jesienia), to wlasnie wcale niechcial jesc nic co bylo w kawalkach (oprocz ogryzania kosci). Sprawial wrazenie jakby sie brzydzil, bral do pyska, raz sprobowal przegryzc i wypluwal, a mielonki wciagal ladnie...
No to dobrze, że tak piszecie. Myślę ze beda miały więcej uciechy z kawałków. Teraz patrzą w miske i myślą " ...jak zjeść tą gęstą papkę, zlizywaac aż znikniee ??? " hahah no ale póki co muszą wmucic to co juz zamrożone i poporcjowane, czekam juz zeby wrócić do domu, wyjsc z nimi i zobaczyć jaka kupka !
najważniejszy punkt mojego dnia hahah
aga
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
Jest temat oddzielny także dla psa niejadka...
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=812
Dziewczyny, proszę
Nie wszystko w tym wątku załatwicie.
Jeśli nie chcecie czytać i pisać w watkach do tego przeznaczonych, proponuje aby każda z was założyła oddzielny temat dla swojego pupila w tym dziale
http://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=18
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=812
Dziewczyny, proszę
Nie wszystko w tym wątku załatwicie.
Jeśli nie chcecie czytać i pisać w watkach do tego przeznaczonych, proponuje aby każda z was założyła oddzielny temat dla swojego pupila w tym dziale
http://www.barfnyswiat.org/viewforum.php?f=18
Sandra,
Ale przecież tu chodzi o początkującego barfera i problemy, które taki człowiek ma są w zasadzie zawątkowane w forum chyba wszystkie, to o czym można pisać na tym wątku? Ja się nie kłócę
tylko nie rozumiem
Bo w zasadzie nie wiadomo czy pies jest niejadkiem... przechodzi na barfa i coś mu nie idzie po prostu...
Ale przecież tu chodzi o początkującego barfera i problemy, które taki człowiek ma są w zasadzie zawątkowane w forum chyba wszystkie, to o czym można pisać na tym wątku? Ja się nie kłócę
Nikt się nie kłóci.
Jesteś na Forum od 20.09.2013,
Podałam watek właściwy dla niejadków, chcesz to przeczytasz i skorzystasz lub cos dopiszesz. Twój wybór
Jesteś na Forum od 20.09.2013,
Podałam watek właściwy dla niejadków, chcesz to przeczytasz i skorzystasz lub cos dopiszesz. Twój wybór
Powyżej także była prośba, a ja ją popieram. Taka nasza rola..Snedronningen pisze:Fajnie nam się tu rozmawia, ale prosiłabym o powrót do tematu. Odnośnie kup jest odrębny temat, odnośnie chorób jest nawet cały dział. O ziołach również mamy dział na forum.
