Ja pisałam o niemowlaku...
Pchły i kleszcze
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Jeżeli waniliowy zawiedzie można spróbować z olejkami: miętowy, lawędowy goździkowy ten ostatni baaaardzo aromatyczny. Jest jeszcze roślinka do sadzenia w pojemnikach, pospolicie nazywana komarzycą, długie zwisające zielone lub biało zielone gałązki, po dotknięciu liści przyjemny aromat cytryny, również polecana jako odstraszacz komarów i meszek.
Retriver
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- kreomolinka
- Posty: 197
- Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
- Lokalizacja: Poznań
Próbowałam lawendy z cytryną na pchły z marnym skutkiem. Goździki też.
Stwierdziłam po lekturze tego wątku w zeszłym roku, że skoro go odpchliłam raz i kilka miesięcy dostawał spotona to nie będę go truć więcej. W długi weekend zimą przytrafiła się nam inwazja pcheł i z kota zejść nie chciały żadnym naturalnym sposobem. Zmieniłam zdanie :)
Teraz używam advocate + flevox. Efekty dobre a kot kocha paprocie. Raz znalazłam świeżego nieopitego kleszcza na futrze po 5 tyg od zakroplenia, nic wbitego w skórę nie było.
[ Dodano: 2014-07-27, 13:52 ]
[ Dodano: 2014-07-27, 14:00 ]
Stwierdziłam po lekturze tego wątku w zeszłym roku, że skoro go odpchliłam raz i kilka miesięcy dostawał spotona to nie będę go truć więcej. W długi weekend zimą przytrafiła się nam inwazja pcheł i z kota zejść nie chciały żadnym naturalnym sposobem. Zmieniłam zdanie :)
Teraz używam advocate + flevox. Efekty dobre a kot kocha paprocie. Raz znalazłam świeżego nieopitego kleszcza na futrze po 5 tyg od zakroplenia, nic wbitego w skórę nie było.
[ Dodano: 2014-07-27, 13:52 ]
Właśnie teraz sobie uświadomiłam że będąc małym stworzeniem jeszcze mieliśmy z rodzicami działką i tam w murku doku takie małe czerwone robaczki-niby pajączki mieszkały. Stadnie. Się nimi bawiłam całe dzieciństwo zgniatając palcem... i nic mi nie jest.Retriver pisze:U mnie kleszcze ostatnio spacerowały po tynku domu i jeżdżą luzem na kocie, który je potem zostawia w domu na podłodze, szczególnie te małe ceglaste łąkowe.
[ Dodano: 2014-07-27, 14:00 ]
Drożdze i czosnek zewnętrznie? Te same co do mieszanki dodaję (drożdże)AniaR pisze:Moje koty sa niewychodzace, ale pies tak. Stosuje drozdze i czosnek. Dzialaja. Pies ma 4 lata i nie mial nigdy pchel czy kleszczy. Komary tez nad nim nie lataja ( a nademna - i owszem)
co sądzicie o takim produkcie? ktoś próbował już tego?
Zasypka owadobójcza SUNIA - zwalcza pchły i kleszcze i inne insekty u psów i kotów
http://www.pess.com.pl/informacje/produ ... wadobojcze
Zasypka owadobójcza SUNIA - zwalcza pchły i kleszcze i inne insekty u psów i kotów
http://www.pess.com.pl/informacje/produ ... wadobojcze
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
Pies nosi obroże Foressto, praktycznie ostatnie dwa tygodnie jej działania, zakroplony 1,5 tygodnia temu Frontline, dziś spadł z niego opity psi kleszcz ten szary wielkości paznokcia u palca wskazującego
. Jeszcze tylko babesziozy brakowało. zmówiłam drugą obroże niby przez internet nie można okazało się, że można, na jutro będzie, od sierpnia kleszcze wracają na żer, u veta widziałam mapkę i od sierpnia kleszcze atakują, niestety 
Retriver
Scalibor nie do kupienia w Polsce w składzie ma deltametrynę, która bardzo negatywnie wpływa na organizmy wodne oraz środowisko. Zapewne to dość toksyczny preparat i dlatego działa na kleszcze. Preparat z obroży nie wnika w skórę więc pies jest bezpieczny.
Lubelszczyzna pod względem zarażeń babesziozą znajduję się w czołówce krajowej.
Lubelszczyzna pod względem zarażeń babesziozą znajduję się w czołówce krajowej.
Retriver
