BARF dla ludzi?

O żywieniu człowieka oraz wpływie diety i suplementów na jego zdrowie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
vesela krava
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Takie dane znajdziesz np. w USDA, ja czerpie rowniez stad, jest jeszcze baza dunska.
olivkah
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Ja cukier rzuciłam głównie ze względu na słabe zęby, i kawy już od bardzo dawna nie słodziłam. Gdybym piła słodką, pewnie byłoby mi o wiele trudniej zapomnieć o słodyczach, bo to taka stała "dawka podtrzymująca".
bura4
Posty: 327
Rejestracja: 2012-07-18, 20:56
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: bura4 »

Słuchajcie przedwczoraj powaliła mnie na kolana kolka nerkowa, wyszło e mam złogi i wielość fosforanów w moczu. Ki diabeł?? Czym toto przegonić??? Oczywiście kroplówki itd bo się szokowałam tym bólem, jakieś nospy idą ale co dalej?? Jak żyć?? :-P

[ Dodano: 2014-07-31, 10:32 ]
Szczerze mówiąc to nie tyle jak żyć tylko co jesć mnie interesuje, a czego nie jeść... Zboża odpadają, ostatnie testy wykluczają wszystkie, a lekarza nie mam co pytać o dietę, bo nie wie i sie pląta w zeznaniach...
Awatar użytkownika
kreomolinka
Posty: 197
Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kreomolinka »

Macie może sposób na zastąpienie koktaji owocowych? Właśnie sprawdziłam że nektarynki mają 73g węglowodanów w 100g. :-( .. Boję się sprawdzac inne owoce.
Pozdrawiam,
Dorota
Awatar użytkownika
AniaR
Posty: 447
Rejestracja: 2011-09-21, 23:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: AniaR »

Stosunkowo najmniej cukru maja zielone jablka, cytryny, limonki. Jagody tez sa dobre. Warzywa maja malo cuku :-P
Awatar użytkownika
kreomolinka
Posty: 197
Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kreomolinka »

Właśnie na pocieszenie piję sok z marchwi (z sokowirówki). Środek lata jest tyle pięknych owoców. A ja tu postanowiłam LC.
Pozdrawiam,
Dorota
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ja pijam wodę. Ale często sobie ja dosmaczam po prostu odrobiną soku owocowego. czasem wycisne trochę ctryny, czasem malinek (zbieram i wyciskam sok), czasem trochę octu jabłkowego (przepyszna jest taka), czasem jabłkowy z mietą.
Awatar użytkownika
kreomolinka
Posty: 197
Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kreomolinka »

Zastanawia mnie inna jedna rzecz. dlaczego skoro wg zestawień ryż zwykły biały ma 78,9g carbo/100g produktu to wafle ryżowe wg opakowania mają około 11g/100. To dlatego że są z dmuchanego ryżu? Czy ktoś tu kłamie?Internet dość często kłamie.

ciocia_mlotek, woda przede wszystkim (oprócz kawy :mrgreen: oczywiście). mam wewnętrzny problem z urokami lata. Jak tak od dziecka wmawiają, że owoce zdrowe i trzeba jeść i wciskają w ciągu dnia cały czas to się człowiek przyzwyczaja. I ciężko pokonać ten żal niejedzenia - z rozsądku.
Pozdrawiam,
Dorota
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Wafle ryżowe to prawie samo powietrze. Zamknięte w tym ryżu. A powietrze też swoje waży.

Ale w zasadzie kto ci broni jeść owoce w sezonie? Ale jeść, nie pić :P Nie zjesz tyle ile wypijesz.
Albo teraz kiedy są rób przetwory, soki i wtedy nadal jesz ale po trochu w ciągu roku.
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

kreomolinka pisze:Zastanawia mnie inna jedna rzecz. dlaczego skoro wg zestawień ryż zwykły biały ma 78,9g carbo/100g produktu to wafle ryżowe wg opakowania mają około 11g/100. To dlatego że są z dmuchanego ryżu? Czy ktoś tu kłamie?Internet dość często kłamie.
100 g to 100 g, niezależnie od produktu i jego napowietrzenia. 11 g ma 1 wafel ważący około 10 g. Gdzieś ci zero się dodało ;-)
http://www.ilewazy.pl/wafel-ryzowy
Ostatnio zmieniony 2014-08-02, 21:01 przez Komanka, łącznie zmieniany 1 raz.
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

kreomolinka pisze:Środek lata jest tyle pięknych owoców. A ja tu postanowiłam LC.
Owoce to dar natury i rezygnacja z nich to naprawdę niewybaczalne.
Witaminy w takiej postaci są najlepiej przyswajane.
A w okresie wzmożonych infekcji będziesz się wspomagać pigułami syntetycznymi ?
Tu cos mi nie pasuje ;-)
Zawsze słyszałam od mądrych ludzi, że powinno się jeść te owoce i warzywa, które aktualnie dojrzewają.
Truskawki, borówki, czereśnie i wiele innych, ....przecież one sa tak krótko wypieszczone słońcem i wiatrem, a potem z kombajnów gdzie owoc i warzywo nigdy nieba nie widzi
Ja rozumieć , ż LC, ze....ale nie rozumiem jak można zrezygnować dobrowolnie...
Ze wszystkiego mogę z każdego innego węglowodanu, ale nie z owoców i warzyw..
Szczególnie z owoców w sezonie :-D
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

My dziśwdrodze z pracy z dzieciakami nawciągaliśmy się dzikich malin :)
Niedługo będzie pora na jagody (sie nie śmiać, u nas wszystko dojrzewa później)

My w sezonie bardzo zbieramy owoce. Głównie właśnie leśne
Awatar użytkownika
kreomolinka
Posty: 197
Rejestracja: 2013-10-12, 18:03
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kreomolinka »

Komanka pisze: 100 g to 100 g, niezależnie od produktu i jego napowietrzenia. 11 g ma 1 wafel ważący około 10 g. Gdzieś ci zero się dodało ;-)
http://www.ilewazy.pl/wafel-ryzowy
Faktyyycznie.... :oops: Tyle samo co ryż


Co do diet gdzieś szukam złotego środka. Jedzenie sezonowe się zalicza do tego. A z rozsądku zamienię jednak koktajl na postać stałą.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

ciocia_mlotek pisze:My w sezonie bardzo zbieramy owoce. Głównie właśnie leśne
My z mężem jeździmy na jagody w moje rodzinne strony, do lubuskiego. Tylko i wyłącznie na jagody :-D uwielbiam je zbierać, mogłabym tak chodzić na klęczkach cały dzień po lesie. Zawsze przywozimy wiaderko jagód, część zjadamy od razu, a część mrozimy. W tym roku jagody rzadkie i drobne, ale i tak dobrze się zbierało. Tylko żal, bo widać że mimo zakazu ludzie do skupów tną krzaczki maszynkami aż wióry lecą :-x

A tu rzeczone jagody w duecie z omawianym wcześniej w tym wątku naleśnikiem z banana i jajek :-D

Obrazek

Nie wiem jakie zasady obowiązują w LC, bo nie interesuję się tym. Ale myślę, że w barfie dla ludzi raczenie się owocami, którymi akurat obdarowuje nas natura, jest jak najbardziej na miejscu.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Jagody lubie zbierać też. ALe jednak maliny mnie pochłonęły. Uwielbiam buszować w tych dzikich krzaczorach. POdrapane całe ramiona zauważam dopiero w domu haha
ODPOWIEDZ