BARF w schorzeniach neurologicznych

Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Możesz jak najbardziej domieszać zmielone warzywa do gotowe, rozmrożonej porcji mieszanki.
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Bardzo mi przykro Michalina, że takie nieszczęście się przytrafiło Frodo :cry:
Czy sa rokowania, że wróci stopniowo do samodzielnego poruszania się
Spowolnienie pracy jelit, brak ruchu i ogólnie kiepska kondycja pooperacyjna potrzebuje troszkę agresywniejszych środków balastowych.
Bezpośrednio do miseczki dosypuj dodatkowo Babkę płesznik.
Masz w zanadrzu jeszcze inne naturalne środki.
Warzywka to może być za mało w takiej sytuacji.... no i kotek ich nie lubi.
Zawsze możesz eksperymentować z innymi.
Nie daj się przekonać na żadne nawet złote chrupki.
Właśnie teraz kotek potrzebuje najbardziej odpowiedniej dla niego diety o dużej wartości odżywczej i łatwo przyswajalnej...
Awatar użytkownika
michalina36
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

dziekuje Ci Sandro, :kwiatek:
Niestety Frodo został postrzelony bardzo blisko rdzenia kręgowego, który wg lekarzy nie ejst jednak zerwany, uszkodzone są naczynia wokół. No i paraliż, lewa łapka wraca do sprawności, prawa- po stronie postrzelonej- na razie nie drga.Jest wydarzenie na facebooku fundacji stawiamy na łapy tam są wszystkie szczegóły na temat Froda.
Nie mam babki, co innego mogę dodać?
W mieszance jest juz Colon C
:kwiatek:
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Na pewno czytałaś, ale sobie odswież watek i moze cos przypasuje Frodo http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=513
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

może w aptece uda Ci się kupić babkę płesznik? Najlepiej bez żadnych dodatków?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
michalina36
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

Nie wiem co zrobię bo nie chcą mu podawać Barfa, ,mówią że nie wypróżnia się a nie mogą sobie teraz pozwolić na to żeby kał zalegał. Więc naciskają na karmę mokrą weterynaryjną. Nie pozostawiają mi wyjścia zdaje się.Jeszce będę rozmawiać z lekarzem. :kwiatek:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Jakiekolwiek jest ich zdanie nie maja prawa zrobić niczego wbrew twojej woli
Awatar użytkownika
michalina36
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

Niby tak ale to jest skomplikowana sytuacja , jeśli kot się zatka coś się niedobrego stanie będzie że przez mój upór, bo na karmie weterynaryjnej wszystko z kupą idzie dobrze. Jeszcze mój partner upiera się że lekarze mają racje.Osobiście dopiero będę rozmawiać dlatego nie znam szczegółów dlaczego odstawili mu Barf.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ja tylko tak zaznaczam
Tak czy siak najlepiej trzymaj się tego co ci dziewczyny radzą. Niejedno z kociambrami przeszły. Ja pod tym względem zupełnie nie mam doświadczenia
Awatar użytkownika
michalina36
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

:kwiatek:
Wiem, kot jest w stanie bardzo ciężkim więc miesiąc nie barfa myślę nie jest końcem świata, skoro będą się upierać oni go opróżniają myślę że też dlatego są pewni swoich racji bo Barfowe kupy idą strasznie ciężko, a zwieracze i jelita pracują żle .Na pewno chcą jak najlepiej ,bedę z nimi rozmawiać dowiem się co i jak
Awatar użytkownika
NSO
Moderator
Posty: 606
Rejestracja: 2014-01-28, 15:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: NSO »

A ja bym właśnie zgodziła się na puszkę tego Hillsa dla rekonwalescentów. Mój pies ją jadł jak był szczeniakiem i był w naprawdę kiepskim stanie (słaniał się na nogach, kroplówki codziennie miał podłączane) a chorował bardzo mocno własnie na problemy z przewodem pokarmowym. Właśnie na tej karmie go wyleczyli.
Pies to nie kot, ALE wg mnie w takiej trudnej sytuacji upieranie się przy barfie, w myśl idei, to ja uważam za głupie. Przecież nie będzie siedział całego życia w tym szpitalu, nawet jak sobie zje przez 1 miesiąc tego Hillsa dla rekonwalescentów, to nic mu się nie stanie, nie dostanie niedoborów, nie rozchoruje się, nie odpadnie mu ogon.
Tym bardziej że to karma mokra w puszce a nie sucha, czyli dużo bliższa barfowi.
Jeśli istnieje choć minimalne ryzyko że po takim ciężkim wypadku barf może mu zaszkodzić przy wypróżnianiu, to ja bym nie dyskutowała z lekarzami, przynajmniej przez te pierwsze dni, kiedy stan jest najgorszy. Do mieszanki w zamrażalniku zawsze możesz wrócić, za tydzień, czy za trzy nawet i nie będzie to dla twojego kota problem, ważne jest, żeby teraz, kiedy jest w kiepskim stanie, zrobić wszystko aby organizm miał jak najłatwiej i nie męczył się przy trawieniu. Nawet jeśli to oznacza podawanie mu przez kilkanaście dni owego Hillsa.
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Michalina, kotek musi jeść, a jeśli jest pod dobra opieką i powoli wychodzi na prostą to ustąp.
Nic się złego nie stanie. Ustąp lekarzom.
Weźmiesz go do domu to będzie jadł tak jak będziesz chciała. Powolutku.
Najważniejsze aby nie było więcej stresów i bólu :-(
Do BARFa powrócisz jak zechcesz.
Awatar użytkownika
michalina36
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
Lokalizacja: Bukowina

Post autor: michalina36 »

Zgadzam się z Wami , myslę że wszyscy chcemy dla Frodo jak najlepiej. Przede wszystkim żeby żył i to jest najważniejsze.
NSO - dziękuje Ci za info dobrze że piszesz o doświadczeniu z karmą Hills, to mnie pociesza że Frodo nie je jeszcze tak najgorzej. Nie znam składu ale najpierw upewnię się która to karma.
Wasze przemyślenia są takie same jak moje ale w takich chwilach jak ta bezcenne jest wsparcie i potwierdzenie, czyjeś spojrzenie. Dziękuje, również za słowa otuchy :kwiatek:
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

A my trzymamy kciuki to zawsze pomaga :mrgreen:
:kciuk: :kciuk: :kciuk:
ODPOWIEDZ