Jakich ścieżkach rowerowych?! W moim mieście nie ma takich cudów.Snedronningen pisze:A wiecie dlaczego niezrównoważeni rowerzyści jeżdżą po chodnikach? Bo ścieżki rowerowe są przepełnione psychopatycznymi pieszymi.![]()
A tak na poważnie, to nic by się nikomu nie stało, gdyby wykazał odrobinę empatii w stosunku do drugiego człowieka.
A nie, sorry, mamy dookoła dwóch rond i w centrum miasta na czymś a'la deptak, gdzie tylko dostawy do sklepów mogą jeździć, innego ruchu samochodowego nie ma. Do tego są to 'ścieżki widma' i nikt ich nie zauważa - ostatnio prawie zostałam na takiej zmieciona przez samochód. A że stada bab z wózkami zawsze po nich jeżdżą to już inna kwestia.
Ulice niemal wszystkie wąskie (wymuszone dokładanie pasów między zabytkowymi budynkami) i z rowkami na wodę więc przy krawężniku nie można jechać (chyba, że komuś życie niemiłe). Większość rowerzystów naprawdę wolałaby nie musieć uskuteczniać slalomów między pieszymi ale czasem ma się do wyboru: albo wkurzyć kilku pieszych albo zginąć pod kołami samochodu.
Nienawidzę ludzi! Nikt nie zwrócił uwagi na 5-cio tygodniowego kociaka na zatłoczonej hali targowej. 1,5h polowania, żeby przerażone maleństwo upolować. Znowu mamy pięć kotek na dt (niedawno jedna poszła do ds więc były 4).
Mała ma kk, cały jęzorek w zmianach i gorączka. Na szczęście ładnie je.


