Szafirka pies Ci schudł czy trzyma wagę.
Żywienie przy chorej trzustce
Pies chory na ZNT jest szczególnie wrażliwy, nie wprowadzaj tych chrząstek w zbyt dużej ilości, podaj kilka i obserwuj kupę psa, jeżeli jest ok za dwa dni daj trochę więcej, trzeba dać czas lekarstwu na działanie, organizm dostanie stosowna stałą dawkę i będzie lepiej. Tylko my ludzie zazwyczaj jak się już polepszy chcemy swoim psiakom wyrównać gorsze dni i ładujemy w nich za dużo, skąd ja to znam
sama tak robię.
Szafirka pies Ci schudł czy trzyma wagę.
Szafirka pies Ci schudł czy trzyma wagę.
Retriver
Dzisiaj poszły 4 małe chrząstki (wykroiłam tłuszcz), zobaczymy.
Nie ważyłam go, ale na oko ciut schudł, zarysowuje się linia żeber. Teraz mam nadzieję,że się deko zaokrągli, choć nie ma takiej potrzeby, bo dobijał 40kg, a to za dużo na jego stare kości
Na suchej karmie utył, a potem zaczął chudnąć, tylko przelatywała przez niego.
Żeby kłopotów nie było za mało, to suka (w przybytku domowym posiadamy jeszcze drugiego psa) zwymiotowała rano żółcią z krwią
Oby to nie była parwowiroza...
Idzie się wykończyć.
Nie ważyłam go, ale na oko ciut schudł, zarysowuje się linia żeber. Teraz mam nadzieję,że się deko zaokrągli, choć nie ma takiej potrzeby, bo dobijał 40kg, a to za dużo na jego stare kości
Żeby kłopotów nie było za mało, to suka (w przybytku domowym posiadamy jeszcze drugiego psa) zwymiotowała rano żółcią z krwią
Idzie się wykończyć.
Parwowiroza przede wszystkim jest chorobą małych psiaków takich do 6 miesięcy, spokojnie, pewnie suka się czymś objadła. Zdarzają się przypadki zachorowań starych psów w szczególności tych nieszczepionych. Ja Bazyla szczepię, jedni są za inni przeciwko szczepieniom to już należy we własnym zakresie rozważyć.
Załóż sobie dzienniczek wagowy dla psa i raz na tydzień przy czyjejś pomocy zważ psa i zapisz za m-c nie będziesz pamiętać już nic a tak, czarno na białym, skonsultuj dawanie tłuszczy zwierzęcych nawet przy ZNT musisz je podawać tylko odpowiednią ilość. Pamiętam mojemu psiakowi podawałam 2 łyżki stołowe dziennie. Skonsultuj to z kimś.
Załóż sobie dzienniczek wagowy dla psa i raz na tydzień przy czyjejś pomocy zważ psa i zapisz za m-c nie będziesz pamiętać już nic a tak, czarno na białym, skonsultuj dawanie tłuszczy zwierzęcych nawet przy ZNT musisz je podawać tylko odpowiednią ilość. Pamiętam mojemu psiakowi podawałam 2 łyżki stołowe dziennie. Skonsultuj to z kimś.
Retriver
coś pewnie się dzieje, bo bez powodu krwi w zawartości zwróconej by nie było
co do konsultacji z wetami, mam właściwie 2 godnych rozmowy, jednak już nie raz zauważyłam,że mają kompletnie sprzeczne poglądy, więc bądź mądry i sobie wybierz wersję, która ci bardziej pasuje - to mnie wkurza nieziemsko
dlatego czasem lepiej samemu poczytać odpowiednią literaturę i wywnioskować
co do tłuszczy , niedługo wprowadzę olej z łososia, już kiedyś podawałam i było ok
chyba nie pisałam o tym, ale sypie się z Nera tak, że można byłoby nowego psa z tej sierści stworzyć, futro poleciało odkąd się akcje biegunkowe zaczęły, a i sucha karma swoje dołożyła
co do konsultacji z wetami, mam właściwie 2 godnych rozmowy, jednak już nie raz zauważyłam,że mają kompletnie sprzeczne poglądy, więc bądź mądry i sobie wybierz wersję, która ci bardziej pasuje - to mnie wkurza nieziemsko
dlatego czasem lepiej samemu poczytać odpowiednią literaturę i wywnioskować
co do tłuszczy , niedługo wprowadzę olej z łososia, już kiedyś podawałam i było ok
chyba nie pisałam o tym, ale sypie się z Nera tak, że można byłoby nowego psa z tej sierści stworzyć, futro poleciało odkąd się akcje biegunkowe zaczęły, a i sucha karma swoje dołożyła
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
szafirka, wypadające kudły to nie po suchej karmie, przy źle funkcjonującej trzustce organizm nie przyswaja składników pokarmowych, witamin. Pies chudnie kudeł się sypie to samo było z moim, kudeł się robi niesamowicie matowy i wyłazi garściami, lek wkrótce zrobi swoje i pies odżyje.
Może sunia ma reflux stąd te ulewania, krew już nie, to raczej pękające wrzody, at jest niebezpieczne, co mówią weci nie zaproponowali lecznia wrzodow, polprazol osłonowo . Co Ci powiedzieli.
Jak będę mogła wkleję zdjęcie w powitalni mojego psa z ZNT jak odzyskał formę, nie było po nim widać choroby. Będzie na poście o Bazylu o ile się uda.
Może sunia ma reflux stąd te ulewania, krew już nie, to raczej pękające wrzody, at jest niebezpieczne, co mówią weci nie zaproponowali lecznia wrzodow, polprazol osłonowo . Co Ci powiedzieli.
Jak będę mogła wkleję zdjęcie w powitalni mojego psa z ZNT jak odzyskał formę, nie było po nim widać choroby. Będzie na poście o Bazylu o ile się uda.
Retriver
Retriver,
tak, mam świadomość, że trzustka ma wpływ na jakość fryzury, tylko karmienie suchą karmą zbiegło się z pogarszającym się stanem włosa. Więc być może to Brit pogorszył stan trzustki (notabene mam cały worek Brita Care do oddania, jak by ktoś chciał) lub sprowokował i tak już niedomagający organ.
W każdym razie sierść jest ochydna, matowa, sprzątam czasem i 2 razy dziennie fruwające kudły. Waga poszła w dół 3 kg
Po chrząstkach niestety, rozwolnienie,ale na szczęście takie jednorazowe ufff!
Zostaje nam drogi indyk, ale nie ma rady.
Co do dziewczyny, tak, refluks ma na pewno. Czuje się dobrze, biega, wariuje, bo to taki pies na wysokim poziomie zwariowania (kompletne przeciwieństwo statecznego i powolnego staruszka Nera). Takie wymioty zdarzyły się pierwszy raz. Mojej wetki nie ma, jest na urlopie. Muszę zaczekać z tym tematem.
Mam pytanie co do oleju z łososia-czy na pewno mogę go podawać?? Wolę dmuchac na zimne, byleby tylko nie zaszkodzić...
Będę też miała dostęp do wołowiny - świeca wołowa i policzki. Świeca nie jest tłusta, ma tylko taka błonkę. Czy będzie to dobre mięso? Jak również serca wołowe? Lekarz mówił, że niby tylko sam drób,ale może taki rodzaj wołowego też będzie odpowiedni?
tak, mam świadomość, że trzustka ma wpływ na jakość fryzury, tylko karmienie suchą karmą zbiegło się z pogarszającym się stanem włosa. Więc być może to Brit pogorszył stan trzustki (notabene mam cały worek Brita Care do oddania, jak by ktoś chciał) lub sprowokował i tak już niedomagający organ.
W każdym razie sierść jest ochydna, matowa, sprzątam czasem i 2 razy dziennie fruwające kudły. Waga poszła w dół 3 kg
Po chrząstkach niestety, rozwolnienie,ale na szczęście takie jednorazowe ufff!
Zostaje nam drogi indyk, ale nie ma rady.
Co do dziewczyny, tak, refluks ma na pewno. Czuje się dobrze, biega, wariuje, bo to taki pies na wysokim poziomie zwariowania (kompletne przeciwieństwo statecznego i powolnego staruszka Nera). Takie wymioty zdarzyły się pierwszy raz. Mojej wetki nie ma, jest na urlopie. Muszę zaczekać z tym tematem.
Mam pytanie co do oleju z łososia-czy na pewno mogę go podawać?? Wolę dmuchac na zimne, byleby tylko nie zaszkodzić...
Będę też miała dostęp do wołowiny - świeca wołowa i policzki. Świeca nie jest tłusta, ma tylko taka błonkę. Czy będzie to dobre mięso? Jak również serca wołowe? Lekarz mówił, że niby tylko sam drób,ale może taki rodzaj wołowego też będzie odpowiedni?
podawałabym olej z łososia. omega 3 jest mu teraz potrzebne bardziej niż zwykle. oleju dajemy niewiele a maksymalne unikanie tłuszczu jest zawsze złe. chrząstek nie podawałabym a raczej postawiła w tym momencie na żywność jak najlepiej przyswajalną. problemy z włosem mogą być związane m. in. z brakiem tłuszczu w diecie, jego utratą z organizmu z powodu choroby trzustki. bardzo ważne jest dobranie właściwych leków.
Ostatnio zmieniony 2014-07-30, 08:22 przez immortal, łącznie zmieniany 4 razy.
Indyk to bardzo zdrowe mięso, jak pies unormuje się na lekach możesz podawać również skórę z indyka nie tylko samo czyste, tylko nie całe skrzydło na raz tam to już jest dużo tłuszczy, zdrowy pies sobie poradzi a z chorego nadmiar tłuszczu wyleci tyłem i po co. Jak psia kupa osiągnie przyzwoity stan skupienia podaj próbnie łyżeczkę małą oleju z ryb, zobaczysz jaka będzie reakcja, witaminy rozpuszczane w tłuszczach w innym przypadku się nie wchłoną. Świeca wołowa i policzki mogą być, natomiast serca wołowe uważaj nadmiar może spowodować biegunkę, wprowadzaj małymi kawałeczkami, przyzwyczajaj organizm.
Sunię zdiagnozuj jak wet wróci z urlopu, to pewnie już nie zwraca
Sunię zdiagnozuj jak wet wróci z urlopu, to pewnie już nie zwraca
Retriver
Retriver
"przyzwoity stan skupienia kupy" bardzo mi się to sformułowanie podoba
Teraz leci mięso golonkowe z indyka, chude, bez skóry, sporadycznie pierś z kurczaka. 3 posiłki poprzedzone podaniem enzymów. Wypróżnianie 1xpółtora dnia, co mnie niezmiernie cieszy.
Pomijając to, że są upalne dni, to Nero po jedzeniu jest tak śpiący i leniwy,że przechodzi sam siebie, tak jakby był na wysokim haju
Wygląda to tak:
micha-wylizanie michy-obserwowanie mnie czy jeszcze czegoś nie kroję, nie wyjmuję z lodówki- po 2 minutach głęboki sen przez kilka godzin. Bosko
Po suchym był ciągle nienajedzony i często szczekał na mnie dopraszając się o więcej jedzenia.
Reasumując: indyk jest ok, planuję podawać go jeszcze jakieś 2 tygodnie.
Powoli wprowadzać olej z łososia (łyżeczka od herbaty raz dziennie na 37kg psa wystarczy?)
Po 2 tyg w małych ilościach wprowadzę wołowinę.
Ważna sprawa: Nero nie ma dobrze skomponowanej diety, je tylko chudego indyka, gotowaną marchewkę, czasem starte jabłko (mam wrażenie,że jabłko służy i że tak powiem zagęszcza kupkę). Nie ma podrobów i kości (kości nigdy nie będzie,są nie dla niego). Nie ma suplementów oprócz oleju z łososia. Zatem boję się też o możliwe skutki źle zbilansowanej diety.
"przyzwoity stan skupienia kupy" bardzo mi się to sformułowanie podoba
Teraz leci mięso golonkowe z indyka, chude, bez skóry, sporadycznie pierś z kurczaka. 3 posiłki poprzedzone podaniem enzymów. Wypróżnianie 1xpółtora dnia, co mnie niezmiernie cieszy.
Pomijając to, że są upalne dni, to Nero po jedzeniu jest tak śpiący i leniwy,że przechodzi sam siebie, tak jakby był na wysokim haju
micha-wylizanie michy-obserwowanie mnie czy jeszcze czegoś nie kroję, nie wyjmuję z lodówki- po 2 minutach głęboki sen przez kilka godzin. Bosko
Po suchym był ciągle nienajedzony i często szczekał na mnie dopraszając się o więcej jedzenia.
Reasumując: indyk jest ok, planuję podawać go jeszcze jakieś 2 tygodnie.
Powoli wprowadzać olej z łososia (łyżeczka od herbaty raz dziennie na 37kg psa wystarczy?)
Po 2 tyg w małych ilościach wprowadzę wołowinę.
Ważna sprawa: Nero nie ma dobrze skomponowanej diety, je tylko chudego indyka, gotowaną marchewkę, czasem starte jabłko (mam wrażenie,że jabłko służy i że tak powiem zagęszcza kupkę). Nie ma podrobów i kości (kości nigdy nie będzie,są nie dla niego). Nie ma suplementów oprócz oleju z łososia. Zatem boję się też o możliwe skutki źle zbilansowanej diety.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
nie napisałam że nie może jeść
algi zaburzają wchłanianie leków (wiem to od swojego lekarza endokrynologa), tak jak siemię lniane zaburza wchłaniane leków
podroby w tym momencie to też nie jest dore wyjście, chodzi przecież o zapobieganie biegunkom
napisałam,że na ta chwilę dieta wygląda jak wygląda
algi zaburzają wchłanianie leków (wiem to od swojego lekarza endokrynologa), tak jak siemię lniane zaburza wchłaniane leków
podroby w tym momencie to też nie jest dore wyjście, chodzi przecież o zapobieganie biegunkom
napisałam,że na ta chwilę dieta wygląda jak wygląda
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl