Problemy podczas wprowadzania BARFa

isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Zawsze zasadą przy biegunce jest jednodniowa głodówka...Podrażnione jelito musi odpocząć i spokojnie wyczyścić się z tego co podrażnia.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
nigritta
Posty: 9
Rejestracja: 2013-02-10, 15:12

Post autor: nigritta »

isabelle30, no to będzie głodówka :-( dziękuję :->
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Witam.
Mam mały problem moim Taco. Problem zresztą niespodziewany, który zbił mnie z tropu i nie wiem, co w tej sytuacji robić.
Karmienie surowizną mieliśmy rozpocząć wczoraj. Byłam dobrze nastawiona, bo Taco dotychczas jadał już surowiznę i było wszystko dobrze. Zaplanowane mieliśmy, że przez niemal dwa najbliższe tygodnie będziemy jeść wołowinę. W czwartek, czyli dzień przed rozpoczęciem diety dzieliłam mięso na porcję i wtedy też Taco zjadł sobie parę kawałków wołowiny i cóż, bardzo mu smakowała. Niestety tego dnia miał straszny apetyt, a że to typowy odkurzacz to na spacerze sprzątał wszystko, co było na jego drodze.
Na drugi dzień od samego rana strasznie burczało mu w brzuszku, a dodam, że wieczorem już nic nie zjadł... Myślałam, więc że jest głodny, więc włożyłam do miski mięcho, ale odszedł. Nawet nie próbował łapać tego w zęby. Później do tej wołowiny dodałam jeszcze jajko, bo dotychczas je uwielbiał, ale też nic. W końcu wieczorem dodałam hemoglobiny. Popił trochę, ale mięso zostawił. Po mniej więcej dwóch godzinach wymiotował.
Dzisiaj to samo. Wołowiny nadal nie tknął. Później przypomniało mi się, że czytałam tutaj na forum o tym, że gdy pies nie chce jeść surowizny warto ją sparzyć. Tak też zrobiłam, ale dalej nic. Włożyłam do konga, ale to też nie podziałało, choć mam wrażenie, że chce mu się jeść, ale gdy w końcu złapał w pyszczek kawałek, tak od razu się zwymiotował. Nawet nie miał tego typowego dla psa odruchu, tylko po prostu z niego wyleciało.
Nie wiem, co teraz robić i co o tym myśleć... Czy pies może reagować tak na wołowinę, czy to może być jakiś głębszy problem? I co mam teraz robić odnośnie planów barfowania? Mama moja cały czas mówi żeby mu mięso ugotować, zrobić rosołek i ryż, a ja nie wiem już jak postępować...
Pomóżcie, doradźcie...
Myślałam też o tym, by zrobić mu siemię i podać, ale z czym? Jutro weterynarz przyjmuje od 17, dlatego też tak myślę, że może go dzisiaj jeszcze przegłodzić, a jak jutro nie będzie poprawy to iść do lekarza?

Aha, dodam że Taco na dworze cały czas zajada się trawą...
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

napewno nie wciskaj mu nic na siłę. z głodu nie umrze. myślę, że psu mogło zaszkodzić znalezisko na spacerze... na wszelki wypadek możesz lekko podgotowywać mięso, bo jest to w tym momencie lżejszy posiłek dla jego żołądka - dla psa, który tak na prawdę nie zaczął jeszcze barfować. nie podawaj w tym momencie żadnych suplementów. hemo też
Ostatnio zmieniony 2014-07-26, 15:11 przez immortal, łącznie zmieniany 2 razy.
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

ja myślę, że to nie ma związku z dietą tylko jakieś choróbsko się was czepiło.
głodówka nie zaszkodzi, nie dawaj nic do jedzenia do jutra.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Też mi się wydaje, że mógł coś "sprzątnąć" na spacerze i mu zaszkodziło. Teraz chyba lepiej poczekać aż mu to przejdzie i wtedy dopiero spróbować przestawiać
Awatar użytkownika
NSO
Posty: 606
Rejestracja: 2014-01-28, 15:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: NSO »

Ja też bym nie podawała żadnych suplementów, zwłaszcze hemoglobiny, bo dużo zwierząt od niej wymiotuje!
Ja bym zrobiła głodówkę ale może nie całodniową, bo to w końcu szczeniak jest, a nie dorosły... taką na 2 posiłki głodówkę. I potem malutkimi kroczkami, malutkimi porcjami podawać to mięsko. Szkoda że nie masz żwaczy świeżych. A jak nie będzie poprawy do tej 17 to do weta, niech da coś przeciwwymiotnego i osłonowego na żołądek. Wołowina w zamrażalce może poczekać na lepsze dni twojego psiaka ;-)
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

a nie doczytałam, że szczeniak. Ja bym nie eksperymentowała zanim pies nie bedzie całkiem zdrowy. BARF wam nie ucieknie a rewolucje żołądkowe niepotrzebnie malucha osłabią
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Dobrze, tak też zrobimy.
Dzisiaj bezwzględna głodówka, a jutro zobaczymy jak będzie funkcjonował. Źle - weterynarz, a jak dobrze to bez pośpiechu, tylko coś lekkiego na żołądek.
Dobrze, zrezygnuję też na początek z tej hemoglobiny. W zasadzie to wczoraj też nie miałam jej podawać, ale pomyślałam, że może wtedy przekona się do jedzenia...
anulia92
Posty: 4
Rejestracja: 2015-01-27, 14:42

kłopoty przy przechodzeniu na barf

Post autor: anulia92 »

Drodzy Barfowicze, potrzebuję Waszej pomocy! Posiadam owczarka niemieckiego. Podjęłam decyzję, że "przejdziemy" na BARF. Owczarek przez 4 dni dostawał nieoczyszczone żołądki, następnie dwa dni mięso dziś ma dzien przerwy. Ale podczas tych kilku dni karmienia codziennie, z reguły rano "naciąga go" na wymioty. Trwa to kilka sekund, z pyska wyleci mi doslownie trochę żółci czy nie wiem jak to określić, nie wymiotuje na pewno tym co zjadł. Prosze mi coś poradzić, nie wiem czy jutro moge podac mu kolejna porcję mięsa, ponieważ boję się, że mogę mu zaszkodzić. Do swojego weterynarza raczej nie mogę się z tym udać, z tego co się zdążyłam zorientować o zywieniu BARF nie wie nic. POZDRAWIAM
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Na początek pytanie, czy jesteś pewna, że pies dostaje tyle posiłku ile potrzebuje? Takie wymioty mogą sugerować, że pies po prostu jest głodny. Albo dostał za mało jedzenia na wieczór, albo dostał je zbyt wcześnie i po prostu do rana zdążył zgłodnieć (tyczy się to również innych pór dnia). Daj mu więcej jedzenia. Nie wiem też jaki masz właściwie system podawania posiłków.
anulia92
Posty: 4
Rejestracja: 2015-01-27, 14:42

Post autor: anulia92 »

pies ma 1,5 roku, waży 20 kg, dostaje 0,5 kg pokarmu raz dziennie.. takie rewolucje ma tylko z rana, niezależnie o której dnia poprzedniego dostała pakarm
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

No właśnie, dlatego spróbuj zrobić tak, jak pisałam Ci wyżej.
Kleik
Posty: 65
Rejestracja: 2015-01-05, 23:51
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kleik »

anulia92, moja suka ma 15kg, w tej chwili zjada 0,5kg mięsa plus warzywa (dostaje do pogryzienia marchewkę/pietruszkę itp.) taką jedną dużą w ciągu dnia plus olej jest też więc trochę kcal więcej. Więc może faktycznie troszkę więcej jedzenia powinnaś dawać, albo spróbuj rozłożyć na dwa posiłki. Wymioty żółcią to często wymioty "głodowe".
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Może by właśnie rozłożyć porcję na dwa posiłki dziennie zamiast jednego?
Krótsze odstępy pomiedzy posiłkami zwykle zapobiegają tzw. wymiotom głodowym, spowodowanym u niektórych osobników tym, że żołądek jest zbyt długo pusty.
Ostatnio zmieniony 2015-02-02, 10:19 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
ODPOWIEDZ