Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
patisa
Moderator
Posty: 23
Rejestracja: 2012-05-07, 09:04
Lokalizacja: Raszyn

Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)

Post autor: patisa »

Carmella pisze:Ja nie robię psu głodówki. I warzywa mieszam z "mielonkami".

Odważyłam się kupić mielone żołądki krowie z zawartością. Psica wsuwa :)
A gdzie takie cuda dostałaś?
Ja kompletnie nie wiem gdzie moge dorwac rarytasy typu nieczyszczone odpady ( poza komercyjnymi). :-/
Jestem z Wawy.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez patisa, łącznie zmieniany 3 razy.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

www.miesodlapsow.pl
W warszawie masz dystrybutora barfa z Primexa, bioska itd . jest to hodowla Sangoma. Możesz tam sobie zamówić co chcesz. Ma ofertę na swojej stronie. Polecam także delikates koński i z jelenia (głowy mielone z oczami, krwią i mózgami)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Raz, skuszona niższą ceną, zrobiłam zamówienie w sklep.miesodlapsow.pl i bardzo potem tego żałowałam - po rozmrożeniu mielonek było duuużo wody, kości były kiepsko zmielone, a np. koniny mój pies odmówił zjedzenia (a on zjada wszystko, co mu się poda...). Większość wyrzuciłam. Wolę już Primexa, który jest drogi i coraz droższy, ale przynajmniej widać jakość... Po rozmrożeniu nigdy nie ma wody (chyba, że by się źle zamroziło) i nie ma niebezpiecznie widocznych kawałków kości.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Bonsai, łącznie zmieniany 1 raz.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Wszyscy producenci barfa mielonego mają w swojej ofercie żołądki wołowe.
Dziwne. Ja czasem kupuję strusia, i te włąsnie delikatesy. Jakością to nie odbiega od primexa... Tyle że my rzadko korzystamy z takich mielonek bo Brutus nie chce jeść czegoś co się nie da pogryźć. Wyjątek stanowią jajka oraz krew którą pije z wielkim smakiem.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Bonsai
Moderator
Posty: 162
Rejestracja: 2011-11-10, 11:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bonsai »

Kupowałam to faktycznie dawno, wszystkie mrożonki były nowością na rynku, może od tamtego czasu jakość miesodlapsow.pl uległa poprawie... Ale wolę już nie eksperymentować.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Bonsai, łącznie zmieniany 1 raz.
Carmella
Moderator
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

Bonsai pisze:Raz, skuszona niższą ceną, zrobiłam zamówienie w sklep.miesodlapsow.pl i bardzo potem tego żałowałam - po rozmrożeniu mielonek było duuużo wody, kości były kiepsko zmielone, a np. koniny mój pies odmówił zjedzenia (a on zjada wszystko, co mu się poda...). Większość wyrzuciłam. Wolę już Primexa, który jest drogi i coraz droższy, ale przynajmniej widać jakość... Po rozmrożeniu nigdy nie ma wody (chyba, że by się źle zamroziło) i nie ma niebezpiecznie widocznych kawałków kości.
wiesz co - ja tego nie zauważyłam. wody nie ma w ogóle - nawet czasami dodaję trochę, żeby łatwiej byłoby mi rozdziabdziać mielonkę i zmieszać ją z warzywami i/lub suplementami.
Chrząstki nie są zmielone w drobny pył, ale w kawałeczki ok pół cm średnicy, ale to znów dla mnie plus, bo widzę ile tej chrząstki jest.

Brałam mielonkę z każdego rodzaju, nie było żadnego przykrego zapachu.

Nie mam dostępu do odpadów poubojowych, mięsa II gatunku poprzesrastanego itd i nie stać mnie na kupowanie 100% mięsa w sklepach, dlatego te mielonki są dla mnie konkretną alternatywą.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Carmella, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
patisa
Moderator
Posty: 23
Rejestracja: 2012-05-07, 09:04
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: patisa »

Ale fajnie! mam dystrybutorke primexa w Raszynie, w mojej miejscowości. BOMBA! Fajne mają ceny i co najlepsze, mają wszysctko czego dusza zapragnie - wołowinka, cielecinka, jagniecinka, żołądeczki, ... mielone łby cielęce z mózgiem i oczami! :) nawet łój jagnięcy, co mnie cieszy, bo wezme troche mojej dadze, jest rozwijającym sie dynamicznie szczeniakiem, wiec troche tłuszczyku bedzie ok. :)
Rusze jeszcze tylko z ciekawości na bazar może na hale banacha ( bo bliżej niż hale mirowskie ) i porozglądam sie za cudami w postaci grasic, płuc czy nerek. ;-)
Carmella
Moderator
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

Ja trafiłam niedawno na naprawdę fajne mielonki, gdzie producent podaje, że w składzie jest: mięso wołowe klasy II 50 %, tchawica wołowa 40 %, książka wołowa 10 %. Zamrożone w opakowaniach po 1 kg. Mielone na grubym sicie, każdy składnik możliwy do rozróżnienia gołym okiem.

Producent jest hodowcą psów i zaczął od przygotowywania mieszanek dla siebie, potem znajomych i teraz na szerszą skalę. Jest możliwość wysyłki w opakowaniach chyba po 12 kilo. A tak to raczej na południu Polski sprzedaż detaliczna.

Ja sobie chwalę bardzo.
Bushido
Moderator
Posty: 66
Rejestracja: 2012-05-25, 13:42
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Bushido »

Carmella, a możesz podać jakiś kontakt?

my jedziemy na mielonkach Aspol'u (+podroby i ryba ze zwykłego sklepu) i większych zastrzeżeń do nich nie mam. z własnych obserwacji uważam, że najlepszej jakości jest sarnina i konina (ta ostatnia zero zapachu). wody nie zauważyłam w żadnej z paczuszek. w jeleniu było natomiast strasznie dużo krwi przez co wszystko w koło było ubabrane...

czy te mielonki Primex'u są dużo lepsze od Aspolowych? bo cena jest w niektórych przypadkach dwukrotnie wyższa...
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Z dużej ilości krwi w jeleniu to akurat nic tylko się cieszyć. Toż ludzie specjalnie kupują hemoglobinę suszoną bo sprzedawane mięcho jest odkrwawione :D
Bushido
Moderator
Posty: 66
Rejestracja: 2012-05-25, 13:42
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Bushido »

ja własnie suplementuję hemoglobiną. wiem, że dla psiakowskiego krwiste mięsko to dobre mięsko, ale mnie ten jeleń cały we krwi odrzucał. szczególnie, że całej paczki na raz nie wykorzystujemy i dobę w lodówce stać musi. wolę mu dosypywać suszonej... jakoś tak... higieniczniej?
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ja bym wolała krwawe mięcho :D Ale każdy robi tak, jak mu lepiej
Carmella
Moderator
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

Bushido pisze:Carmella, a możesz podać jakiś kontakt?
Przepraszam, ale nie zajrzałam wcześniej, a wydawało mi się, że podawałam. Mielonki przygotowuje hodowca z K-9 Border Unit http://www.k9borderunit.pl/produkty/mieso-dla-psow.html

Wysyłka jest stosunkowo droga, ja jeżdżę po mięso do Żywca (do zamrażalnika wejdzie mi max 15 kilo). Dla osób z południa Polski to może być jakaś alternatywa.
Ola W.
Moderator
Posty: 23
Rejestracja: 2012-03-28, 18:44
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ola W. »

Krojenie zamrożonych mieszanek z aspolu to męka :-P
Kupiłam ostatnio psu 1kg koniny na wystawie. Przy krojeniu tego na osiem części zeszło mi z pół godziny chyba i ręce mi mocno zmarzły ;-)

Primex ma takie sypkie mrożonki, o niebo lepsze do porcjowania (sypiesz z opakowania tyle ile trzeba i już).
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Aspol lub Biosk należy wyjąć z zamrażary na niecałą godzinkę a potem tasakiem rąbie się w kilka minut. U nas dzielę taką paczkę na porcje śniadaniowe - na 4 porcje
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
ODPOWIEDZ