BARF a weterynarze

Opinie o usługach weterynaryjnych, dyskusje o weterynarzach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Mglista, przeżywają, ale jakie to życie...
Nasz weterynarz ostatnio miał do czynienia z niespełna rocznym owczarkiem niemieckim karmionym od szczenięctwa naj-najtańszą karmą, która co prawda nie była wege z nazwy, ale ze składu praktycznie tak. Pies miał problem (widziałam w poczekalni) z utrzymaniem się na trzęsących łapach i dwie osoby prowadziły go do gabinetu. Weterynarz przyznał, że z czymś takim jeszcze się nie spotkał.
Płakać się chciało widząc to...
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

:shock: :shock:
to chyba jakiś wspaniały producent musiał pomagać w przygotowaniu materiału na wykłady :niewiem: .

wegetariańskie coś dla mięsożerców :hair:
to proponuję teraz w odwrotną stronę - króliki, chomiki, świnki morskie itp. karmić mięsem :twisted:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Tufitka pisze:to proponuję teraz w odwrotną stronę - króliki, chomiki, świnki morskie itp. karmić mięsem :twisted:
No przecież tak się robi udowadniając negatywny wpływ cholesterolu na organizm. Królikom się podaje pokarm z cholesterolem ignorując roślinnożerność tych zwierząt. :evil: A później mamy w rezultacie "Po przeprowadzonych badaniach wykazano [nie wspominając o metodzie] szkodliwy wpływ..."
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

a co w tym dziwnego?
Dawny rolnik wiedział, że krowa jest roślinożercą. Wywalał na łąkę i niech je trawę.

Nowoczesna technologia wie lepiej i karmi krowę mączką mięsno-kostną z martwych koleżanek.
Paulinka i Dieselek
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Nowoczesna technologia wie lepiej i karmi krowę mączką mięsno-kostną z martwych koleżanek.
tiaaa, a później chorują na BSE (a i ludzie mogą się zarazić). Znana jest postać choroby Creutzfeldta-Jakoba związana z chorobą szalonych krów (BSE), która wystąpiła u ludzi spożywających tkankę nerwową (głównie mózg) chorych zwierząt.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

oj no ale to była odpowiednio zbilansowana karma. Krowy na tym tak pięknie wyglądały i super na masie przybierały. Naukowo udowodnione przeca naukowo, że zdrowe. W szkołach tak uczyli. Co tam wiedział jakiś chłop niepiśmienny....
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

A dziś rano na państwowym egzaminie zawodowym na Technika Weterynarii, pytanie:
2/3 pożywienia dorosłego kota powinny stanowić:

A) Mięso i ryby
B) kasze i warzywa
C) mleko i produkty mleczne
D) produkty mączne i mięsne
Coś mi się wydaje, że nie każdy wet zdobyłby punkt :lol:
kelpie87
Moderator
Posty: 257
Rejestracja: 2012-09-29, 16:11
Lokalizacja: Ostrowiec Św.
Kontakt:

Post autor: kelpie87 »

A jaka prawidłowa odpowiedź? Z doświadczenia wiem że na wszelkiego typu testach i egzaminach żadna odpowiedź nie jest oczywista, trzeba zawsze się zastanowić co autor miał na myśli ;-)
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Tez chwile sie zastanawialam czy aby moja edukacja wraz z egzaminem nie sa czasem sponsorowane przez rc, ale na szczescie prawidlowa odpowiedz wg klucza to mieso i ryby :-)
Kat3
Moderator
Posty: 7
Rejestracja: 2014-07-09, 10:43
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kat3 »

Też miałam problem z weterynarzem. Pani bardzo miła i przyjazna, ale jak zaczęłam jej mówić, co je moje Maleństwo, to w odpowiedzi usłyszałam, że "trzeba z tym zrobić porządek". Oczywiście cała karma dostępna w przychodni to RC. Taką też wersje szczenięcą chciała mi Pani zaproponować i nawet dała mi próbkę. Owszem, vet dała Małej parę kosteczek i schrupała je ze smakiem. Od razu przyszły mi na myśl dzieci, które zdrowe warzywka zostawią na talerzu i rzucają się na chemiczne cukierki.
ab.
Moderator
Posty: 73
Rejestracja: 2013-06-23, 10:13
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: ab. »

Wczoraj sterylizowałam moja koteczkę Grandę. Weterynarz, do którego chodzimy popiera barf i jest jego zwolennikiem. U niego nie kupi się żadnej karmy.
Po operacji powiedział, że Granda nie ma grama tłuszczu, same mięśnie i skóra. Jak ją zszywali to nie było warstwy tłuszczyku do szycia.
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

ja w piątek byłam na echu serca z Rudolfem u dr Niziołka.
Rudolf ma zdrowe serduszko :-D.

Na moją informację że karmię kota barfem i pytanie - czy doktor zna tę dietę, odpowiedział: "a tak, to ta dieta destrukcyjna dla nerek". Niezależnie od tego, co myślę na temat barfa, zrobiło mi się przykro i poczułam się, jakbym świadomie wyrządzała krzywdę mojemu kotu. Teraz jestem bardziej zła niż jest mi przykro, chcę jednak powiedzieć, że trudno jest rozmawiać z weterynarzem, który neguje barfa, tym bardziej, że w grę wchodzą emocje (moje, denerwuję się o kota i takie komentarze są jeszcze bardziej przykre).
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Mój Skippi był u Niziołka już trzy razy na echo serca, mówiłam czym karmię i jakoś nie komentował :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
sliver_87
Moderator
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

u nas też skomentował tak, że to ta nieprawiłodwa dieta i mamy uwazac, by nie wykończyć nerek kotu..
Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Aaaa, bo ja zdaje się nie powiedziałam, że to dieta BARF tylko że kot je surowe przemrożone mięso z suplementami :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ