Gęś

Wszystko o głównych składnikach BARFa
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Ja jak robiłam mieszankę z gęsia, to najpierw musiałam ja cały dzień w lodowce trzymać, jak ja chłop rozbierał na części to jeszcze zamrożona była, ale dało sie już jakoś ją porąbać. Przygotowanie mięsa zajęło nam ponad godzinę, a przygotowanie mieszanek (2) jeszcze kolejna godzinę. Łącznie czas mięsa spędzony poza lodówka to 2-3 godziny.
Tez sie bałam takiego rozmnażania i zamrażania, ale kotom smakowało, zjadły bez problemu. Staram sie takie mieszanki pakować do mniejszych pojemników, zeby pózniej tez nie stało długo w lodowce, tylko było jedzone w miarę na świeżo. Wole robić na świeżo, ale urozmaicenie kotom tez sie należy :-)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Temat o bezpiecznym rozmrażaniu i zamrażaniu jest tu: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=205&start=0
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Ines, łącznie zmieniany 1 raz.
ladymanson
Moderator
Posty: 12
Rejestracja: 2014-05-12, 12:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ladymanson »

Zakupiłam gęś niemal 4 kg. Akurat z tego, że ona taka tłusta, to się bardzo cieszyłam, bo moja psica ma metabolizm trzmiela i do tego mnóstwo się rusza, więc energia potrzebna. Psica jest łakomczuchem i je dosłownie wszystko (poza suchym ;-). Na spacerze potrafi sobie znaleźć Hallsa i go wtrząchnąć, ale gęsi... niekoniecznie.

Dzisiaj robiłam pierwsze podejście do gęsi i to był chyba najdłuższy posiłek w życiu psicy. Do tego zjadła tylko połowę porcji, co się jej nie zdarza. Nie jest to też kwestia skóry czy problemów z pogryzieniem, bo jak dałam psicy kawałeczek wątróbki to też tylko polizała i zostawiła.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

To kwestia zapachu gruczołów kuprowych...
Wiele psów ma problem z gęsią i kaczką. Jaja bardzo pomagają w polubieniu tych ptaszków. Można także sparzyć kawałki po to by ten zapach wierzchni stał się przyjaźniejszy. Jak sie pies rozsmakuje - bedzie ok.
kotokrazca
Moderator
Posty: 13
Rejestracja: 2012-03-17, 14:32
Lokalizacja: Toruń

Post autor: kotokrazca »

Witajcie,
jak traktować w kalkulatorze gęsie żołądki? Mogę kliknąć np. indycze? o_O
Hekate811
Moderator
Posty: 220
Rejestracja: 2013-10-25, 13:14
Lokalizacja: Lędziny (śląsk)

Post autor: Hekate811 »

Wydawało by się że Polska gęsią stoi, a jak spojrzałam się dziś na rozmnażającą się tuszkę, to pochodzi z Węgier. Zajrzałam jeszcze do zamrażarki na wątróbkę z gęsi owsianej i też Węgry :-/ Zakupy w Kauflandzie :-x

Ktoś się może orientuje jakie oni tam mają prawo odnośnie chowu i tuczu?
Awatar użytkownika
motyleqq
Moderator
Posty: 425
Rejestracja: 2014-01-02, 16:16
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: motyleqq »

to chyba wynika z tego, że nawet jak gęś jest z Polski, to idzie na zagraniczny rynek i stąd takie etykiety
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Dokładnie tak to wygląda w większości przypadków.
Hekate811
Moderator
Posty: 220
Rejestracja: 2013-10-25, 13:14
Lokalizacja: Lędziny (śląsk)

Post autor: Hekate811 »

To że gęsi lecą głównie na eksport, to jest dla mnie normalne że opakowanie pod to przygotowane. Jednak oprócz Polski, Węgry też zaopatrują rynek europejski w gęsi. Na tej też opakowanie z opisem po niemiecku, ale na wklejce po polsku i opakowaniu głównym producent Węgierski.
Obrazek

a nawet za owsianą się wzieli :->
Obrazek

Z tego co znalazłam (na ile to aktualne i chęć zdyskredytowania konkurencji, trudno powiedzieć) to gęś węgierska jest karmiona kukurydzą, oraz jest chowana intensywnie (tuczona na siłę przez rurę) w celu rozrostu i stłuszczenia wątroby, która jest potem przysmakiem (ok 50% produkcji) :-x
Awatar użytkownika
NSO
Moderator
Posty: 606
Rejestracja: 2014-01-28, 15:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: NSO »

Wszystkie gesi we wszystkich marketach, niezaleznie od pochodzenia, na listopad sa sila tuczone. Musi byc z tego jakis zysk. Nie wyobrazam sobie aby w dzisiejszych czasach na polce ogolnodostepnej (czytaj markety, sklepy miesne) byly zwierzeta chowane i tuczone zgodnie z prawami natury a nie prawami rynku i ekonomii.
Hekate811
Moderator
Posty: 220
Rejestracja: 2013-10-25, 13:14
Lokalizacja: Lędziny (śląsk)

Post autor: Hekate811 »

NSO, ja opisuję tucz przymusowy, w Polsce wprowadzono zakaz takiego tuczu około 1997 lub 99 roku.
Sposób pozyskiwania wątróbek na foie gras, czyli tłuste wątróbki oraz pasztety z nich jest specyficzny. Znawcy twierdzą, że od rodzaju paszy zależy smak pasztetu. Szkopuł w tym, że ptactwu ta karma nie zawsze smakuje i nie jedzą jej z dobrej woli w wystarczających ilościach.
Aby ich wątroby powiększyły się do monstrualnych rozmiarów i odpowiednio otłuszczyły, karmi się je dwa razy dziennie przez rurkę wprowadzaną wprost do żołądka. Kaczka powinna mieć około 3 miesięcy, a tucz trwa do dwóch tygodni. Głównym składnikiem karmy jest kukurydza nadająca pasztetowi niezrównanego smaku i jedwabistości konsystencji. W tym czasie ptaki nie opuszczają ciasnych klatek, by nie tracić kalorii. Często doznają uszkodzeń przełyku, a także innych części ciała.
Liderem w produkcji foie gras jest wciąż Francja wytwarzająca prawie 80 proc. przysmaku, najczęściej z wątróbek kaczych. Wątróbki i pasztety strasburskie produkują także Belgia, Hiszpania oraz Węgry i Bułgaria. Obrońcy praw zwierząt od dawna walczą z tak niehumanitarnym tuczem, sprawiającym zwierzętom tylko cierpienie.
Producenci co prawda twierdzą, że kaczki nie cierpią, bez problemu połykają jedzenie. Cóż, kaczek nikt o zdanie nie pyta czy taka przerośnięta tłuszczem wątroba nie boli. Specjalne badania dowodzą też, że mieszkańcy regionów od wieków spożywających przysmaki z wątróbek mają jeden z najniższych wskaźników umieralności z powodu chorób serca i bardzo długo żyją.
Zakaz tuczu na siłę już obowiązuje w większości landów Austrii, w Czechach, Danii, Finlandii, Holandii, Irlandii, Luksemburgu, Niemczech, Norwegii, Polsce, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Włoszech. Ale nigdzie nie obowiązuje zakaz handlu.


Żródło http://www.styl.pl/kuchnia/kuchnie-swia ... ign=chrome
W jednym masz racje te w marketach są równo siłą tuczone, jak wczytuję się w fora hodowców gęsi, to wynika że wszystkie te marketowe gęsi na promocji to węgierskie tylko w Polsce pakowane i wtedy producent jest Polski :hair:
Awatar użytkownika
NSO
Moderator
Posty: 606
Rejestracja: 2014-01-28, 15:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: NSO »

Nawet jeśli te gęsi hodowane w Polsce nie są dokarmiane na siłę, to i tak na sto% w ich menu jest kukurydza ;)
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

gęś owsiana, to podobno ostatnie kilka tygodni na owsie jest - stąd nazwa
Ewik72
Moderator
Posty: 388
Rejestracja: 2013-11-26, 09:59
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ewik72 »

Pytałam w wątku o danych w kalkulatorze , bez odpowiedzi...może tutaj ktoś zerknie i odpowie..czy w kalkulatorze gęś udko bez kości jest ze skórą czy bez? To ważne pytanie dla osób które komponują mieszanki dla kotów nerkowych bo gęś ma niski poziom białka. Ktoś coś?
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Jest ze skórą ;-)
ODPOWIEDZ