Tj podobno mają dobrą "taliię" ale wg mnie są zdecydowanie za chude.
Chodzi mi tu o Glitne i Gjevjon (lat 3, Glitne kastrowana, GJevjon nie).
Obydwie absolutnie odmawiają jedzenia czegokolwiek poza suchą i filetówkami.
(Tiger też jest chudy, ale on je mięso, więc zaraz będę czytać/pytać w wątku mięsnym, może znajdę coś, co będzie jadł z suplementami)
Dziewczyny jedzą suchą Feline Porta 21 Heaven, Gjevjon zje też trochę cosmy np. Ale o ile Gjevjon zje porcje i na śniadanie i na kolację, o tyle Glitne zje 4-5 kęsów na 4-5 dni. Mam z nimi problem od przywiezienia z NO, czyli 2,5roku. Na początku jadly jeszcze BOZITA PATE, no ale ich już nie ma
Tylko proszę bez uwag typu "trujesz koty na suchej, sucha to zło itd" - na ten moment nie czuję potrzeby przestawiania ich na barf, może kiedyś do tego dojrzeję
Edit: Wszystkie są zdrowe, po badaniach. Problem chudości dotyczy Tigera (dachowiec l. 4), Glitne i Gjevjon.
Tina, Samorn wyglądają super, a Murziłka ma nadwagę ;)