Pchły i kleszcze

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

To jest tak jak z obrożami przeciwpchelnymi i przeciwkleszczowymi dla psów. Zawierają permetrynę, która jest bardzo szkodliwa i trująca dla kotów. Byłabym sobie narobiła dziadostwa kupując takie obroże dla psów. obroża
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

shana55 pisze:To jest tak jak z obrożami przeciwpchelnymi i przeciwkleszczowymi dla psów. Zawierają permetrynę, która jest bardzo szkodliwa i trująca dla kotów. Byłabym sobie narobiła dziadostwa kupując takie obroże dla psów. obroża
Właśnie - jak to jest z tą szkodliwością? Tzn szkodzi tylko w bezpośrednim kontakcie czy jak to wygląda?
Obroże to jedyny skuteczny wg mnie środek i nie wyobrażam sobie zmiany go i zwlekania mi kleszczy do domu :hair:
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Kazia
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

Nie wiem jak to jest z obrożami.
Ale był opisany przypadek, że pies miał zakroplony preparat na skórę (Adwocat jest dla kotów, a to drugie też na A jest dla psów i dla kotów trujące, pies miał to psie) i kot który z nim spal przytulony, zatruł się i umarł.
Awatar użytkownika
Bigiel
Posty: 219
Rejestracja: 2013-03-01, 20:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bigiel »

Kazia pisze:a to drugie też na A jest dla psów i dla kotów trujące, pies miał to psie
to chyba chodzi o Advantix, zawiera Permetrynę, która jest toksyczna dla kotów

Ja dla psów mam obroże Scalibor, konsultowałam to z weterynarzem, czy nie wpłynie negatywnie na koty, ponieważ Rudy właśnie często śpi przytulony do Lexi.
Obroże psy noszą od kwietnia i nic się nie dzieje. :-)
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

U mnie nie ma opcji bezpośredniego kontaktu typu kot śpiący z psem dlatego pytam o szczegóły (typu spanie w jednym miejscu ale w różnym czasie) bo nie wiem jak bardzo ten środek jest dla kotów toksyczny.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Nina_Brzeg :kwiatek:
Tu jest cały artykuł poświęcony permetrynie i jej toksycznemu działaniu na koty.

http://weterynaria.bayer.com.pl/index.p ... na-u-kotow
Awatar użytkownika
Bigiel
Posty: 219
Rejestracja: 2013-03-01, 20:28
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bigiel »

Te środki mają tak różny wpływ na indywidualne osobniki, że ciężko przewidzieć.
Szukając info na temat takiej możliwości w kontakcie ze Scaliborem, natrafiłam na sporo wypowiedzi gdzie psy miały podrażnioną skórę, nudności, itd. A u moich nic używam już któryś raz i nic.

Z tego względu bałabym się użyć czegoś co nawet po jakimś czasie powinno być ok dla kota. Każdy organizm jest inny.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Potrzebuję informacji, może ktoś wie, używał, jaki będzie dobry preparat na pchły - żeby nie zaszkodził kotom - do wyłożenia w piwnicy, w której kotki mieszkają. Do tej pory pcheł nie było, nie wiem skąd się pojawiły, ale trzeba chyba całą piwnicę (nie tylko tam, gdzie koty mieszkają) czymś wyłożyć, spsikać, żeby pchły zabić a nie zrobić krzywdy kotom. Koty są wychodzące, nie bardzo dadzą się złapać do kąpieli, nie wiem czy będzie można (choć może jakimś sprytem tak) zakroplić coś, żeby i z nich zabić to tatałajstwo. Podpowiedzcie, czym potraktować piwnicę, żeby się tego pozbyć. Wiem, że posłanka, legowiska trzeba będzie wymienić, ale co w pomieszczeniach "rozpylić", żeby pchły zabić a kotom krzywdy nie zrobić?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
garadiela
Posty: 230
Rejestracja: 2012-08-09, 19:25
Lokalizacja: czestochowa
Kontakt:

Post autor: garadiela »

Na pewno nic na permetrynie...Moze fipronil w sprayu?
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Sam używam Fiprexu z substancją czynną fipronil, za poleceniem lek. weterynarii, i jestem zadowolony. U nas jest taki wysyp kleszczy, że małpka potrafiła przynieść ze sobą za jednym razem ich nawet trzy. Po zastosowaniu preparatu widuję kleszcza może raz na tydzień. Sam producent umieszcza dużo informacji o swoim produkcie.

Ważna jest poniższa informacja:
W dostępnym piśmiennictwie brak jest danych dotyczących toksyczności fipronilu u zwierząt. Opisano jedynie przypadki zatruć mające po podaniu doustnym lub stosowaniu niewłaściwej dawki i zbyt częstych aplikacjach (5,8,13). Objawy zatrucia w postaci wymiotów, apatii, ślinotoku a także drgawek, osłabienia siły mięśniowej, niezborności, biegunki obserwowano głównie u kotów, zwierzęta te są szczególnie wrażliwe na działanie fipronilu. Postępowanie lecznicze w tych przypadkach jest objawowe i wspomagające, nie ma swoistego antidotum na fipronil. Należy monitorować funkcje nerwowe i czynność wątroby po spożyciu dużej dawki preparatu o wysokim stężeniu
Trzymałem się ściśle zaleceń producenta, czyli miałem pod okiem Perełkę bite 4 godziny, zanim pozwoliłem jej choćby liznąć miejsce aplikacji. A i tak menda polizała a potem oczywiście śliniła się jak po gorzkiej tabletce. :roll: Mimo wszystko nie ma idealnego preparatu, dlatego uważam że ten pomimo ryzyka jest warty uwagi, jeżeli użytkownik trzyma się zaleceń producenta co do sposobu aplikacji i prewencji przed efektami ubocznymi.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

na pchły w pomieszczeniach znalazłam takie coś:
Vigonez - koncentrat do zwalczania owadów pełzających w pomieszczeniach zamkniętych.
Preparat przeznaczony jest do zwalczania owadów pełzających (mrówki, prusaki, karaluchy, pchły, pluskwy itp.) oraz ich larw w pomieszczeniach zamkniętych o kubaturze 25 m2 i na zewnątrz.
Bezwonna formuła koncentratu jest łagodna dla otoczenia.
Preparat posiada szybki i długotrwały efekt rezydualny działający na owady oraz ich larwy.
Bezbarwna formuła koncentratu nie plami i nie pozostawia widocznych osadów.
Preparat jest bezpieczny po rozcieńczeniu - nie akumuluje się w organizmie oraz nie wpływa swym działaniem na ssaki i ptaki.
Stosowany i polecany przez firmy DDD.

http://zwalczaj.pl/srodek-na-owady-bieg ... p-128.html
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Ale albo ja nie widzę albo nie ma podanego składu chemicznego......Jaki składnik tam działa trująco na pchły i inne...Powinien być podany skład chemiczny.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

skład znalazłam tutaj http://zwalczaj.pl/vigonez-konc-do-zwal ... p-428.html

Własciwości:
- jest produktem biobójczym, zawierającym w składzie substancje czynne: cypermetryna 10g/100g produktu,tetrametryna 2g/100g,
- jest wodną mikroemulsją, oparta na perytroidach i służy do zwalczania owadów pełzających(mrówki, prusaki, karaluchy, pchły, pluskwy, itp.) oraz ich larw na zewnątrz i w pomieszczeniach gospodarczych,
-nie zawiera rozpuszczalników, dlatego może być używany w tzw. wrażliwych środowiskach,
- jest preparatem bezzapachowym i nie akumuluje się w organizmie,

to nie wiem czy można jednak użyć.
To co będzie dobre, żeby kotom nie zaszkodziło? :cry:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Tufitka :kwiatek:
To sa dwa różne preparaty:
ten jest na zewnątrz
http://zwalczaj.pl/vigonez-konc-do-zwal ... p-428.html
a ten wewnątrz i na zewnątrz do tego nie ma składu
http://zwalczaj.pl/srodek-na-owady-bieg ... p-128.html
Cypermetryna to pewnie odmiana permetryny, tetrametryna pewnie też :-( nie wiem kurcze, nic mi to nie wyjaśnia....
Kiedyś jak tępiłam owady w domu dawno temu, to u weta dostałam preparat który się wlewało do wiadra wody i tym myłam.
Ostatnio zmieniony 2014-06-18, 22:17 przez shana55, łącznie zmieniany 1 raz.
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

ups :oops:
na stronie vigonez też nie mogę składu znaleźć http://www.vigonez.com/
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ