Przerabiane noże do szarpaka
Czy mogę prosić nóż jednostronny, czteroramienny i dwuramienny, szarpak i co jeszcze mi się przyda do mielenia na grubo? doradź proszę.
A stępione noże i sitka jak reanimować? Mam jakieś leżące.
I jeszcze normalne sitko poproszę, to tępoty wymienię. Dzięki bardzo.
Kiedy dałoby radę wszystko wysłać? Proszę o dane do przelewu i kwotę.
Jeszcze jedno, czym najlepiej zmielić łososiowe fragmenty: skóry itd.?
I z góry przepraszam, ale będę bardzo wdzięczna za szybką wysyłkę:), jeśli to tylko będzie możliwe.
A stępione noże i sitka jak reanimować? Mam jakieś leżące.
I jeszcze normalne sitko poproszę, to tępoty wymienię. Dzięki bardzo.
Kiedy dałoby radę wszystko wysłać? Proszę o dane do przelewu i kwotę.
Jeszcze jedno, czym najlepiej zmielić łososiowe fragmenty: skóry itd.?
I z góry przepraszam, ale będę bardzo wdzięczna za szybką wysyłkę:), jeśli to tylko będzie możliwe.
Ja aż tak na mieleniu się nie znam, jednak możesz przejrzeć wątek o maszynkach. Do maszynki chyba tylko bananów jeszcze nie wrzucano
Przed zmieleniem skór warto je lekko przymrozić, żeby stężał w nich tłuszcz. Wtedy mielą się elegancko, zamiast zawijać.
Stare noże i sitka można przywrócić do nowości poprzez ostrzenie na ostrzałce magnetycznej, i tylko takiej. Usługą ta jest dostępna w wielu punktach dorabiania kluczy. Nie wiem jak z cenami, nigdy tego nie potrzebowałem.
Przed zmieleniem skór warto je lekko przymrozić, żeby stężał w nich tłuszcz. Wtedy mielą się elegancko, zamiast zawijać.
Stare noże i sitka można przywrócić do nowości poprzez ostrzenie na ostrzałce magnetycznej, i tylko takiej. Usługą ta jest dostępna w wielu punktach dorabiania kluczy. Nie wiem jak z cenami, nigdy tego nie potrzebowałem.
Ostatnio zmieniony 2014-03-15, 22:05 przez Sojuz, łącznie zmieniany 1 raz.
Temat przeczytałam, ale obawiałam się czy coś mi nie umknęło.
sprawdzę jak z tym ostrzeniem , ale w moim zasięgu zawsze był z tym problem, więc zwykle kupowałam nowe, bo to niewielka różnica była :)
sprawdzę jak z tym ostrzeniem , ale w moim zasięgu zawsze był z tym problem, więc zwykle kupowałam nowe, bo to niewielka różnica była :)
Ostatnio zmieniony 2014-03-15, 22:06 przez elaiedzia, łącznie zmieniany 1 raz.
Sojuz, ja bym była zainteresowana takim obciętym nożykiem w rozmiarze 5.
Maszynka to porządny stary radziecki egzemplarz
praktycznie niezniszczalny, bezawaryjny i w użyciu od ok. 25 lat
Wszystkie części metalowe, żadnych plastików.
Maszynka zgodna z normą ГOCT 4025-78, oznakowanie na maszynce 84 Г (niestety nie wiem co to oznacza, ale mam nadzieję że jako ekspert techniczny rozszyfrujesz
).
Nożyk w oryginale jest jednostronny, ale jak wywnioskowałam z dyskusji na temat noży do maszynek, dwustronny też pewnie by pasował. Jeżeli tak, to byłabym chętna na dwustronny. Ten kwadracik w środku nożyka ma u mnie 8 mm długości. Do maszynki dokupowałam polskie nożyki w rozmiarze 5 i rozmiarze kwadracika 9 mm. Pasowały tylko były ciutkę przygrube, ale tam w sumie gwint do nakręcania tej ostatniej części maszynki, która przytrzymuje sitko jest dość szeroki, tak że ujdzie.
Maszynka to porządny stary radziecki egzemplarz
Maszynka zgodna z normą ГOCT 4025-78, oznakowanie na maszynce 84 Г (niestety nie wiem co to oznacza, ale mam nadzieję że jako ekspert techniczny rozszyfrujesz
Nożyk w oryginale jest jednostronny, ale jak wywnioskowałam z dyskusji na temat noży do maszynek, dwustronny też pewnie by pasował. Jeżeli tak, to byłabym chętna na dwustronny. Ten kwadracik w środku nożyka ma u mnie 8 mm długości. Do maszynki dokupowałam polskie nożyki w rozmiarze 5 i rozmiarze kwadracika 9 mm. Pasowały tylko były ciutkę przygrube, ale tam w sumie gwint do nakręcania tej ostatniej części maszynki, która przytrzymuje sitko jest dość szeroki, tak że ujdzie.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
A znasz model maszynki? Bo podałaś mi tylko normę i rok produkcji.
Jeżeli fabryczny nożyk nr 5 jest zbyt gruby to mogę spróbować go "odchudzić" o nie więcej niż 2-3mm.
No właśnie noże jedno- i dwustronne nie są zamienne. Mają inną budowę.Skipper pisze:Nożyk w oryginale jest jednostronny, ale jak wywnioskowałam z dyskusji na temat noży do maszynek, dwustronny też pewnie by pasował.
Jeżeli fabryczny nożyk nr 5 jest zbyt gruby to mogę spróbować go "odchudzić" o nie więcej niż 2-3mm.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
A wiecie, że byłam ja ostatnio w punkcie ostrzenia rzeczy różnych? Zaniosłam Sojuzowy nożyk jednośmigłowy do naostrzenia. Pan popatrzył na mnie jak na kosmitkę i się spytał: "Czemu Pani to obcięła?"
Ja, że: "Było mi tylko jedno śmigło potrzebne, więc obcięłam
". I dostałam w odpowiedzi, że czegoś takiego to mi nie naostrzą
.
I tak się zastanawiam...dlaczego.
I tak się zastanawiam...dlaczego.
Ponieważ talerz szlifujący nie ma równomiernego punktu oparcia. Ostrzałka magnetyczna przytrzymuje szlifowany przedmiot tylko i wyłącznie siłą magnetyczną. A że posiadasz nóż tylko z jednym skrzydłem to nie można naostrzyć tego noża w tego typu maszynie. Co innego gdyby nóż posiadał dwa skrzydła... Pozostaje Tobie tradycyjny, płaski kamień szlifierski (gramatura minimum 2000), taki do ostrzenia noży kuchennych.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Aha, ostrzenie tego noża nie należy do prostych czynności. Trzeba zachować kąt prosty przy szlifowaniu powierzchni tnącej. Ponadto należy to robić tylko w jednym kierunku: naprzeciw krawędzi tnącej (zgodnie z kierunkiem obrotu noża w maszynce), tak samo jak z nożem kuchennym - pod ostrze. Dla zobrazowania, pkt. 3 tego obrazka.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.