Jeśli chodzi o wodę to na szczęście strzykawka nie będzie chyba potrzebna, ugotowałam mu taki niby rosołek - wodę z kurczakowego skrzydełka, działało super, kot pił to przez 3 dni bardzo chętnie, także jutro przyrządzę kolejny. Znalazłam też tu na forum przepis na galaretkę z kurczaka - to też na pewno wypróbuję. Poza tym porozstawiałam miski z wodą w różnych miejscach, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo natknięcia się kota na wodę i to faktycznie działa, kot pije więcej. Odkąd go mam je mokrą karmę, także Renal dostaje też saszetki a nie suche.
Zrobimy USG i mocz jak najszybciej, mam tylko pytanie, czy odczekać jakiś czas od zakończenia 10-dniowej serii Lespewet - którą zalecił weterynarz, czy łapać od razu, bo nie powinno mieć wpływu na wyniki? Dziś mija 9 dzień.
Jesteśmy z Poznania, było by super gdyby ktoś mógł polecić tu jakieś dobre miejsce, żeby wykonać kotu USG i może jakieś sprawdzone laboratorium? Mój wet polecał laboratorium w Certusie na Grunwaldzkiej.
Jeszcze raz wielkie dzięki!