Suplementy - nietypowe praktyki
Suplementy - nietypowe praktyki
czesc
Mam pytanko odnośnie suplementów. Mam zamiar kilka kupić dla kota, i to moi rodzice podaja jej jeść(kot mieszka z nimi). Chcialam ułatwić im suplementowanie poprzez odmierzenie odpowiedniej dawki suplementów do jednego słoiczka zeby machnięcieciem jednej miarki na dzien zaspokoić potrzeby kota.
Czy tak może robicie? bo dodam że nie chce mrozić suplementow, chcialabym zeby były podawane na świeżo, na mięso.
Jak radzicie to wykonać?
Mam pytanko odnośnie suplementów. Mam zamiar kilka kupić dla kota, i to moi rodzice podaja jej jeść(kot mieszka z nimi). Chcialam ułatwić im suplementowanie poprzez odmierzenie odpowiedniej dawki suplementów do jednego słoiczka zeby machnięcieciem jednej miarki na dzien zaspokoić potrzeby kota.
Czy tak może robicie? bo dodam że nie chce mrozić suplementow, chcialabym zeby były podawane na świeżo, na mięso.
Jak radzicie to wykonać?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez betty, łącznie zmieniany 1 raz.
Betty, Tosca, Tizzy, Kicia
Musiałabyś zrobić mix suplementowy, najpierw licząc dokładnie w Kalkulatorze czego ile potrzeba, a potem mieszając w odpowiednich proporcjach. Codzienne odmierzanie musiałoby odbywać się na wadze jubilerskiej, inaczej tego nie widzę, bo ilość dla jednego kota będzie mikroskopijna.
Jedyny sensowny sposób w sytuacji braku wagi jubilerskiej to zakup Felini Complete z odpowiednią miarką dołączaną przez producenta. To jednak nie jest najlepszy sposób barfowania na dłuższą metę, choć nie ulega wątpliwości, że najprostszy.
Jedyny sensowny sposób w sytuacji braku wagi jubilerskiej to zakup Felini Complete z odpowiednią miarką dołączaną przez producenta. To jednak nie jest najlepszy sposób barfowania na dłuższą metę, choć nie ulega wątpliwości, że najprostszy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Moje koty też mieszkają z rodzicami i załatwiamy to tak, że jak przyjeżdżam do domu (co 2-3 tygodnie) robię dla kotów zapas żarcia (z suplementami), dzielę na dzienne porcje i mrożę. Rola rodziców ogranicza się więc do rozmrożenia mięsa przez noc i podania go na talerzyki 3-4 razy dziennie. Z tym nawet rodzica świetnie dają sobie radę. 

A jak to jest z tymi suplementami dodawanymi bezpośrednio do mieszanki przed podaniem?Chodzi mi o to jak policzyć ilości,bo przecież są one wyliczone na konkretną ilość mięsa i pod konkretną mieszankę?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez monikasan, łącznie zmieniany 1 raz.
Dokładnie! Przyznam się, że nie bardzo rozumiem całą tę ideę mieszaniaprzecież są one wyliczone na konkretną ilość mięsa i pod konkretną mieszankę
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury" - Leonardo da Vinci
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
