Suplementy - nietypowe praktyki

Dodatki uzupełniające dietę BARF, witaminy, minerały i inne
betty
Moderator
Posty: 16
Rejestracja: 2012-02-14, 11:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Suplementy - nietypowe praktyki

Post autor: betty »

czesc

Mam pytanko odnośnie suplementów. Mam zamiar kilka kupić dla kota, i to moi rodzice podaja jej jeść(kot mieszka z nimi). Chcialam ułatwić im suplementowanie poprzez odmierzenie odpowiedniej dawki suplementów do jednego słoiczka zeby machnięcieciem jednej miarki na dzien zaspokoić potrzeby kota.
Czy tak może robicie? bo dodam że nie chce mrozić suplementow, chcialabym zeby były podawane na świeżo, na mięso.
Jak radzicie to wykonać?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez betty, łącznie zmieniany 1 raz.
Betty, Tosca, Tizzy, Kicia
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Musiałabyś zrobić mix suplementowy, najpierw licząc dokładnie w Kalkulatorze czego ile potrzeba, a potem mieszając w odpowiednich proporcjach. Codzienne odmierzanie musiałoby odbywać się na wadze jubilerskiej, inaczej tego nie widzę, bo ilość dla jednego kota będzie mikroskopijna.

Jedyny sensowny sposób w sytuacji braku wagi jubilerskiej to zakup Felini Complete z odpowiednią miarką dołączaną przez producenta. To jednak nie jest najlepszy sposób barfowania na dłuższą metę, choć nie ulega wątpliwości, że najprostszy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
betty
Moderator
Posty: 16
Rejestracja: 2012-02-14, 11:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: betty »

no masz racje chyba, że to będzie kłopocik z tym zmieszaniem... moze nie kupie tego wiele i mama wdroży sie w podawanie tych suplementów,

a co do felini complete itp to tez myślałam, ale jakos nie wierze w takie składy w których jest ponoć wszystko.

Dzięki. ;-)
Betty, Tosca, Tizzy, Kicia
Awatar użytkownika
leniwiec
Moderator
Posty: 126
Rejestracja: 2011-11-24, 15:02
Lokalizacja: Łódź/Lublin

Post autor: leniwiec »

Moje koty też mieszkają z rodzicami i załatwiamy to tak, że jak przyjeżdżam do domu (co 2-3 tygodnie) robię dla kotów zapas żarcia (z suplementami), dzielę na dzienne porcje i mrożę. Rola rodziców ogranicza się więc do rozmrożenia mięsa przez noc i podania go na talerzyki 3-4 razy dziennie. Z tym nawet rodzica świetnie dają sobie radę. ;-)
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
monikasan
Moderator
Posty: 269
Rejestracja: 2013-11-11, 14:34
Lokalizacja: Łódź

Post autor: monikasan »

A jak to jest z tymi suplementami dodawanymi bezpośrednio do mieszanki przed podaniem?Chodzi mi o to jak policzyć ilości,bo przecież są one wyliczone na konkretną ilość mięsa i pod konkretną mieszankę?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez monikasan, łącznie zmieniany 1 raz.
Freya
Moderator
Posty: 149
Rejestracja: 2013-09-30, 14:28

Post autor: Freya »

przecież są one wyliczone na konkretną ilość mięsa i pod konkretną mieszankę
Dokładnie! Przyznam się, że nie bardzo rozumiem całą tę ideę mieszania :roll: Wydaje mi się, że sposób leniwca jest dużo praktyczniejszy. Zrób gotową mieszankę, a rodzicom pozostanie tylko rozmrozić i podać. To przecież dużo łatwiejsze także dla nich ;-)
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury" - Leonardo da Vinci
ePiotr
Moderator
Posty: 197
Rejestracja: 2014-02-10, 16:14
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ePiotr »

Edmundo mozna mieszac ze soba suple?? Bo na przyklad jajka nie powinno podawc sie z drożdzami, pytam bo ja do tej pory staralem sie jak naj mniej mieszac a to utrudnia zycie
Awatar użytkownika
Mag
Moderator
Posty: 38
Rejestracja: 2014-02-13, 11:48
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mag »

Piotr

i dosypujesz do każdej porcji daną dawkę jednego suplementu?? czyli np. dzisiaj mieszanka z drożdżami, a jutro z tauryną? Nie bardzo łapię. Kurcze, ja wszytko mieszam. Jakoś nie doczytałam nigdzie, że mieszać nie należy....
ePiotr
Moderator
Posty: 197
Rejestracja: 2014-02-10, 16:14
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ePiotr »

Mag tak właśnie robiłem ale to wynika z mojej niewiedzy skoro wszystko mozna mieszać.Przy drodzach i jajkach bede sie jednka upierał.
Awatar użytkownika
Mag
Moderator
Posty: 38
Rejestracja: 2014-02-13, 11:48
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mag »

no to faktycznie trochę utrudniało życie :-D A czemu nie można mieszać jajek i drożdży?
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Jak robię mieszankę to wszystkie suple dodaję razem, żółtka wbijam do mięsa i z nim mieszam, a suple sypkie mieszam z wodą i to dodaję do mięsa. Wszystko razem.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Pewnie, ze suplementy mozna mieszac. Drozdze to nic innego jak witaminy z grupy B, a jajko - zestaw innych witamin. Razem uzupelniaja braki tych witamin w miesach, ktore podajemy. Skad wniosek, ze nie powinno sie ich mieszac?
psy-i-koty
Moderator
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

no właśnie, bo ja cały czas suple z jajem podaję (suka inaczej nie zje) i już się przestraszyłam, że całkiem do kitu podawałam
ePiotr
Moderator
Posty: 197
Rejestracja: 2014-02-10, 16:14
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ePiotr »

Juz wiem że suple mozna mieszac ale wiem tez ze nie powinno sie podawac jajka jednoczesnie z drozdzami niestety nie pamietam szczegółw ale chodzilo o zaleznosc biotna awidyna i witamina B>Sprobuje znaledz zródło wetedy napisze wiecej
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Źródło masz choćby na tym forum. Przeczytaj wątek o jajkach. Albo tylko końcówkę pierwszego postu :mrgreen: (tam znajdziesz odpowiedź na zależność awidyna biotyna (czyli wit B7)
ODPOWIEDZ