u nas nie ma makro. Owszem mamy Biedronki i Lidla, Tesco, Kaufland. Ale nie oszukujmy się, że przy dwóch psach o łącznej wadze 60 kg wyjdzie to tania impreza. Oczywiście zostaniemy na BARF, tyle, że nie będzie pełnowartościowych okrawków z budki za 5 zł kg.
Na rzeszowskim zielonym rynku na hali targowej często bywają fajne żeberka "drobne" coś jakby paski żeberek wieprzowych z mięsem (spokojnie można wykroić coś dla ludziów na gulasz) po 5 zł/kg oraz tłuszcz gęsi po 11,99.