Choroby jamy ustnej u kotów - przyczyny, zapobieganie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Jak na jednym tylko ząbku jest kamień, to wystarczy go wyłuskać delikatnie ekskawatorem. Są jeszcze takie delikatne paski ścierne dentystyczne do kupienia w każdym sklepie stomatologicznym - też można delikatnie ten kamień zetrzeć. Jeśli kot bardzo by się stresował, można podać wcześniej łagodnie działający środek uspakajający.

Co do preparatu, warto zapytać sprzedawcę dlaczego działa i jak działa. Na stronie podanych jest bardzo mało konkretów. Trudno mi się w związku z tym odnieść do tego, czy jest w ogóle sens go stosować.
Awatar użytkownika
edmundo
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Silver_87 unas ten Plaque off hie zdal egzaminu kompletnie- wyrzucone pieniadze, stosowalismy przez ponad miesiac, a kamien jak narastal przed preparaem, tak narastal w trakcie podawania. U nas najbardziej pomaga LOGIC. Kamien powstaje o wiele wolniej.
Jak stosujesz Dentisept? W pascie, czy w kropelkach i przemywasz zeby?
sliver_87
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

o widzisz, a już prawie sie zdecydowałam na ten Plaqueoff. czekam na info od producenta jeszcze.
dentisept mam w tubce w paście, stosuje bezpośrednio na ząbki. klei sie toto straszliwie, ale przynajmniej dłużej zostaje na ząbkach.
Możesz powiedziec coś więcej o tym preparacie LOGIC?
Obrazek
Awatar użytkownika
vesela krava
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Logic to chyba nowa nazwa preparatu orozyme.
sliver_87
Posty: 395
Rejestracja: 2011-09-22, 17:42
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: sliver_87 »

hm.. orozyme tez podawalam. efekt, czy ja wiem czy w ogole jakis byl? :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Oryzome i inne tego typu pasty/żele zawierają słód jęczmienny - przy długim okresie jego stosowania kotu mogą psuć się zęby.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Sihaya :kwiatek: przejrzałam cały wątek, ale nie znalazłam informacji na ten temat. Zdradzisz nam, jak Ty dbasz o uzębienie swoich futerek?
Awatar użytkownika
edmundo
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Silver_87 w Polsce znalazlam to pod nazwa Orozyme
http://r.twenga.pl/g3.php?pg=VDs4ODk0MD ... D%3D&dac=1
W linku jest w postaci zelu, ale jest rowniez w postaci pasty- niestety nie mialam czasu poszukac. Jesli znajdziesz gdzies taniej na stronach UK, to daj znac- za miesiac jade do Polski, to moge Ci przywiezc.

*Dopiero po wyslaniu postu wyswietlila mi sie reszta wiadomosci.
Awatar użytkownika
Sihaya
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Ines, zasadniczo robię bardzo niewiele. Żywię tak jak my tutaj wszyscy, zachęcam do gryzienia, podaję twarde suszki w formie przekąsek. Okazjonalnie przemywam dziąsła wodnym roztworem chlorheksydyny. Unikam węgli. Jak się zbierze kamień spory na którymś trzonowcu, delikatnie go wyłuskuję. No i co jakiś czas u starszych kotów wykonuję zabiegi czyszczenia kamienia. Zębów oto nie myję, bo nie lubią tego ani one, ani ja.
Awatar użytkownika
catsitterka
Posty: 71
Rejestracja: 2013-04-16, 23:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: catsitterka »

Kochani,

coś mnie dziś naszło, żeby po dłuższym czasie zajrzeć do pysków moich kotów i trochę się zmartwiłam - oba mają kamień. Jeszcze u Kleofasa to nie takie dziwne, bo on wszystko połyka, ale Uma zawsze bardzo dokładnie rozdrabnia kawałki mięsa. I mimo to też ma kamień. Spróbowałam zdrapać, ale niestety jest już twardy i raczej będą potrzebne narzędzia twardsze niż mój paznokieć.


Przeczytałam cały wątek i wyciągnęłam z niego to, co mogłoby pomóc:

1. Dieta zasugerowana przez Dagnes:

"olej z łososia 3-5 ml dziennie
zwiększona ilość witaminy E (300-400 IU)
zwiększona ilość drożdży piwnych (2-3g/kg miesa)
selen w postaci L-selenometioniny w ilości 100mcg na 1kg mięsa
koenzym Q10 w ilości 100-150mg na 1kg mięsa"

2. Czyszczenie zębów czyścikiem

3. Próba usunięcia kamienia ekskawatorem.

4. Kości - tutaj mam problem, bo mam zakaz mielenia kości w naszej maszynce do mięsa, ponieważ już kilka razy uszkodziła się nawet na twardszym mięsie wołowym.

Jak Wy mielicie kości? A może kupujecie zmielone? :)


Mam prośbę o weryfikację powyższych sposobów i ewentualne sugestie, co jeszcze mogę zrobić. Wolałabym, żeby usuwanie kamienia pod narkozą było ostatecznością.


Przy okazji mam pytanie, czy ktoś miał do czynienia z kotem, który nie gryzie i był w stanie go tego nauczyć? :)
Margot
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

catsitterka pisze:4. Kości - tutaj mam problem, bo mam zakaz mielenia kości w naszej maszynce do mięsa, ponieważ już kilka razy uszkodziła się nawet na twardszym mięsie wołowym.
Ale to nie chodzi o zmielone kości, tylko o podawanie mięsa z kością, aby koty mogły gryźć (chrupiąc kości wraz z mięsem) i w ten sposób sobie czyścić zęby. W tym celu nadają się skrzydełka lub szyjki kurze lub chyba również mięsne kości z królika, niektóre koty dają radę szyjkom kaczym (może ktoś coś jeszcze podpowie, bo ja nie stosuję kości w ogóle). Można też spróbować dać dużą kość, np z udźca indyczego ze sporą ilością mięska na niej, aby kot spróbował ją ogryżć. Nie każdy jednak skuma o co chodzi i może nie wykazać zainteresowania.
Ostatnio zmieniony 2014-06-04, 20:50 przez Margot, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
catsitterka
Posty: 71
Rejestracja: 2013-04-16, 23:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: catsitterka »

Szyjki, nóżki kurze niestety odpadają - koty je kompletnie zignorowały i nie zamierzają nic chrupać. Duże kawałki mięsa daję, ale te gryzie tylko Uma, Kleofas próbuje bezskutecznie połykać albo jakoś dziwnie przeżuwać, ale nie umie odrywać po kęsie. W rezultacie kończy się tak, że mu to mięso kroję...
Margot
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

Jeżeli potrafisz być systematyczna i konsekwentna, to możesz spróbować codziennie czyścić zęby kotom gazikiem zwilżonym zwykłą wodą (pomysł od weta). Może pomogłaby też biała glinka lecznicza rozrobiona z wodą, w roli pasty do zębów dla kotów. Można by nałożyć na gazik odrobinę i poszorować ząbki. Sama zamierzałam tak robić, ale jakoś nigdy się nie zebrałam.
Ostatnio zmieniony 2014-06-04, 22:39 przez Margot, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Margot pisze:W tym celu nadają się skrzydełka lub szyjki kurze lub chyba również mięsne kości z królika, niektóre koty dają radę szyjkom kaczym (może ktoś coś jeszcze podpowie, bo ja nie stosuję kości w ogóle).
Ja swoje koty uczyłam gryźć kości na pokrojonej w kawałki przepiórce. Nadają się też do tego żeberka z królika. Na początku moje koty w ogóle nie kumały o co chodzi z tymi kośćmi :-? a teraz już nawet fragmenty szyjki gęsiej zostają pożarte, a więc postęp jest ogromny. Dla wyjątkowo opornych i antykostnych kotów dobrym pomysłem mogą być duże, surowe krewetki w pancerzach - żeby dostać się do apetycznego mięsa trzeba rozprawić się z pancerzem, tym sposobem koty mogą skumać o co chodzi z tym całym gryzieniem.
immortal
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Ja moczę w wodzie psią szczoteczkę do zębów, po czym nacieram nią glinkę, robi się pasta, którą codziennie smaruję psu zęby - po jakimś czasie osad i częściowo w miarę swieży kamień pięknie znikają
ODPOWIEDZ