BARF dla ludzi?
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Świeży kokos to nic innego jak mlekokokosowe,olej kokosowy i wiórki w jednym :)
O nieodtłuszczone wiórki chyba raczej niełatwo. Poza tym zazwyczaj mają dodatki (serio, zerknij na opakowanie). A kokos - rozbijesz, wydłubiesz, poszatkujesz, wysuszysz w piekarniku na niskiej temperaturze i jeszcze ciepłe wrzucisz w blender. Trochę czasu ale wg mnie warto
O nieodtłuszczone wiórki chyba raczej niełatwo. Poza tym zazwyczaj mają dodatki (serio, zerknij na opakowanie). A kokos - rozbijesz, wydłubiesz, poszatkujesz, wysuszysz w piekarniku na niskiej temperaturze i jeszcze ciepłe wrzucisz w blender. Trochę czasu ale wg mnie warto
w sieci jest dużo przepisów na raw desery ;) nie wiem czy zgodne z dietą paleo, bo mnie ten temat nie dotyczy, ale są surowe i na pewno zdrowsze niż te tradycyjne
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Jedyne co kupuję to masło kakakowe i kakao(ja akurat na ebayu kupuję). Resztę robię. Znaczy kupuję produkt wyjściowy. Kokosy, migdały, orzechy
Jak chcesz mąkę to najpierw orzech czy kokos zalewasz dobrze ciepłą wodą i wrzucasz w blender. Odsączasz i masz orzechowe lub kokosowe "mleko". Pozostałość się suszy i mieli dalej aż do mąki. Jeśli chcę masło to nie wyciągasz "mleka" tylko orzechy lub kokos siekasz, suszysz i dajesz w blender. Chwilę to trwa ale serio wychodzi z tego masło
Naturalnie zarówno masła orzechowe jak i mąki są dostępne w sprzedaży ale kosztują krocie. Ja wolę poświęcić kilka minut i zrobić sobie sama
Jak chcesz mąkę to najpierw orzech czy kokos zalewasz dobrze ciepłą wodą i wrzucasz w blender. Odsączasz i masz orzechowe lub kokosowe "mleko". Pozostałość się suszy i mieli dalej aż do mąki. Jeśli chcę masło to nie wyciągasz "mleka" tylko orzechy lub kokos siekasz, suszysz i dajesz w blender. Chwilę to trwa ale serio wychodzi z tego masło
Naturalnie zarówno masła orzechowe jak i mąki są dostępne w sprzedaży ale kosztują krocie. Ja wolę poświęcić kilka minut i zrobić sobie sama
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Wszystko zawsze może być oszukane. Ja kupuję takie, które mają certyfikat organicznej żywności. To może trochę ogranicza ryzyko
Te mąki... tia są w sklepach, oczywiście. Ale w jakich cenach. Weźmy choćby migdałową. Można kupić mielone migdały oraz "mąkę migdałową". Różnią się w jedynie trochę stopniem zmielenia za to ceną dwukrotnie. Ja używałam mielonych jako mąki bez problemów. Jak również takich zmielonych w domu. Mi jest szkoda kasy wydawać na coś co jestem w stanie i mam czas zrobić sama
Wątróbka powiadasz? Mam pół zamrażarki zajęczej. Muszę skoczyć do rolnika po boczusiu trochę (ze świnek pastwiskowych) i zrobić pasztecik.
Te mąki... tia są w sklepach, oczywiście. Ale w jakich cenach. Weźmy choćby migdałową. Można kupić mielone migdały oraz "mąkę migdałową". Różnią się w jedynie trochę stopniem zmielenia za to ceną dwukrotnie. Ja używałam mielonych jako mąki bez problemów. Jak również takich zmielonych w domu. Mi jest szkoda kasy wydawać na coś co jestem w stanie i mam czas zrobić sama
Wątróbka powiadasz? Mam pół zamrażarki zajęczej. Muszę skoczyć do rolnika po boczusiu trochę (ze świnek pastwiskowych) i zrobić pasztecik.
Ciocia, gdybyś zechciała podać przepis na biszkopta "paleo"...
On na zdjęciu wygląda na pulchny, nie wiem, jak to uzyskałaś, bo ze zmielonych migdałów mi wychodzą jedynie gnioty w stylu castaggnacio i spody do sernika.
Odkryłam, że na diecie LC jednym z niewielu ciast "tradycyjnych" jest nieco zmodyfikowany sernik. Spód z masła i zmielonych migdałów lub orzechów laskowych/włoskich, bez cukru + masa serowa z jajkami, masłem lub mlekiem/śmietanką, 2 łyżki mąki ziemniaczanej i nieco miodu i/lub owoce.
A jako deser - zmiksowane mleko kokosowe ze świeżymi lub mrożonymi owocami. Bez cukru, a słodkie, gęste jak lody i sycące!
Odkryłam, że na diecie LC jednym z niewielu ciast "tradycyjnych" jest nieco zmodyfikowany sernik. Spód z masła i zmielonych migdałów lub orzechów laskowych/włoskich, bez cukru + masa serowa z jajkami, masłem lub mlekiem/śmietanką, 2 łyżki mąki ziemniaczanej i nieco miodu i/lub owoce.
A jako deser - zmiksowane mleko kokosowe ze świeżymi lub mrożonymi owocami. Bez cukru, a słodkie, gęste jak lody i sycące!
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- vesela krava
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- vesela krava
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
Mam pytanie odnośnie surowego mięsa - czy ktoś z Was je surową wieprzowinę? Mi bardzo smakują niektóre elementy na surowo, ale jak tak sobie szperam w internecie, to wszędzie widzę krzyk, że nie wolno wieprzowiny na surowo. Ale dlaczego nie wolno? Czy faktycznie nie powinno się? Jeśli rzeczywiście tak jest, to jakoś szczególnie tego nie odczuję
ale jeśli to histeria nie pokrywająca się z rzeczywistością, to chętnie sobie od czasu do czasu zjem carpaccio z karczku.

