Qpa na BARFie
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
Hahaha, w grudniu ubiegłego roku podczas gościnnego występu u teściowej postawiłam kotom w korytarzu kuwetę. Rico wszedł w nocy (na kolację była puszka) i załatwił swoje potrzeby - niestety mieszkanie trzeba było wietrzyć
Mój TŻ stwierdził "taki mały a tyle smrodu narobił"...
Mój TŻ stwierdził "taki mały a tyle smrodu narobił"...
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
- Rumianek79
- Posty: 99
- Rejestracja: 2014-01-06, 17:38
- Lokalizacja: Białystok
U nas ciągle qoopka nie uregulowana.
Myślałam, że to z powodu tłustej mieszanki. Zmieniłam na chudszą i powoli zaczęło się normowac. Biegunka ustała. Qoopa pojawiła się dopiero po dwoch dniach w konsystencji przypominającej właściwą. Na następny dzień rano znów była normalna ale po 4 godz pojawiła się kolejna znów rzadka. I pozostała rzadką i 2-3 x dziennie przez kolejne 2 doby. Potem znów przerwa 3 dniowa. przedwczoraj rano pojawiła się normalna wczoraj też a dziś znów jedna rano nie zupełnie twarda i teraz niedawno kolejna taka lepka. No i śmierdząca
No i nie wiem co o tym myślec. Jedzenie bez zmian. Apetyt też. W zasadzie nic sie nie zmienia a qoopal raz tak raz siak. Co o tym myślicie? Podawac smecte? A jesli tak to przez jaki czas? I czy w ten sposob nie zapcham kota?
Przypomne ze drugi na tej samej mieszance jest okej.
Myślałam, że to z powodu tłustej mieszanki. Zmieniłam na chudszą i powoli zaczęło się normowac. Biegunka ustała. Qoopa pojawiła się dopiero po dwoch dniach w konsystencji przypominającej właściwą. Na następny dzień rano znów była normalna ale po 4 godz pojawiła się kolejna znów rzadka. I pozostała rzadką i 2-3 x dziennie przez kolejne 2 doby. Potem znów przerwa 3 dniowa. przedwczoraj rano pojawiła się normalna wczoraj też a dziś znów jedna rano nie zupełnie twarda i teraz niedawno kolejna taka lepka. No i śmierdząca
No i nie wiem co o tym myślec. Jedzenie bez zmian. Apetyt też. W zasadzie nic sie nie zmienia a qoopal raz tak raz siak. Co o tym myślicie? Podawac smecte? A jesli tak to przez jaki czas? I czy w ten sposob nie zapcham kota?
Przypomne ze drugi na tej samej mieszance jest okej.
- Rumianek79
- Posty: 99
- Rejestracja: 2014-01-06, 17:38
- Lokalizacja: Białystok
Tak Rumianek.
Watek wymioty również mówi o wielu innych sprawach związanych z układem pokarmowym i wydalniczym. I o glince i innych tajnych sprawach....
W posiadaniu kota bardzo przydatne info
A jakby zostało Ci trochę wolnego czasu(po przeczytaniu wszystkiego
) to jest jeszczeGlinka i jej cudowna moc
Watek wymioty również mówi o wielu innych sprawach związanych z układem pokarmowym i wydalniczym. I o glince i innych tajnych sprawach....
W posiadaniu kota bardzo przydatne info
A jakby zostało Ci trochę wolnego czasu(po przeczytaniu wszystkiego
- Rumianek79
- Posty: 99
- Rejestracja: 2014-01-06, 17:38
- Lokalizacja: Białystok
Glinkę możesz podawać nawet przy lekach ale należy zachować większy odstęp pomiędzy podawaniem leku i glinki, tak aby lek zdążył sie wchłonąć.
Sterydy wchłaniają sie szybko...
Kuracji długotrwałej glinką nie powinno sie stosować gdy bierzemy na stałe lek na chorobę przewlekłą, a tu zachodzi kilkukrotne podanie w celu zebrania toksyn.
Sterydy wchłaniają sie szybko...
Kuracji długotrwałej glinką nie powinno sie stosować gdy bierzemy na stałe lek na chorobę przewlekłą, a tu zachodzi kilkukrotne podanie w celu zebrania toksyn.
- Rumianek79
- Posty: 99
- Rejestracja: 2014-01-06, 17:38
- Lokalizacja: Białystok
