Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)
- barnutelka
- Moderator
- Posty: 7
- Rejestracja: 2014-01-21, 19:47
Oto co moja znajoma odnalazla w "Wolowinie njwyzszej jakosci", jak opisuje swoj produkt Primex:
https://m.facebook.com/?_rdr#!/photo.ph ... &source=48
A ja sie dziwilam ze moj Ori mial po tym laxe....
https://m.facebook.com/?_rdr#!/photo.ph ... &source=48
A ja sie dziwilam ze moj Ori mial po tym laxe....
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Reakcja bym powiedziała natychmiastowa...
Niedawno całkiem było w Uwadze na temat zwrotów wędlin ze sklepów... albo sie je myje w masarni, albo dalej przerabia na parówki czy pasztet... albo przerabia na karme dla psów...
Tu sie nie ma co dziwowac.. to normalna praktyka. A że jakis cymbał nie ściągnął z lenistwa etykiety ze zwróconej kiełbasy? No cóż... i mleko sie wylało
Niedawno całkiem było w Uwadze na temat zwrotów wędlin ze sklepów... albo sie je myje w masarni, albo dalej przerabia na parówki czy pasztet... albo przerabia na karme dla psów...
Tu sie nie ma co dziwowac.. to normalna praktyka. A że jakis cymbał nie ściągnął z lenistwa etykiety ze zwróconej kiełbasy? No cóż... i mleko sie wylało
W opakowaniu Primexu zmielonej "najwyższej jakości wołowinie" osoba znalazła etykietę gotowego przetworu garmażeryjnego (parówka, kiełbasa, nie pamiętam już), prawdopodobnie niskiej jakości. Ponadto wołowina na zdjęciu była różowawa, a nie brunatna czy czerwona, co jeszcze bardziej poddaje w wątpliwość "czystość" mięsa wołowego.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Wiem że wymienili kilka meili.... Generalnie prosiła mnie abym nie pisała raczej o tej sprawie na forum (na początku nie miała nic przeciwko, a po tych mailach już tak), więc nic więcej nie mogę napisać. Jak się uda zrobić to badanie i wyjdzie czy jest tam TYLKO wołowina, czy coś innego to da mi znać.motyleqq pisze:czemu musiała utajnić? straszyli ją, czy co?
Przyznam, że chąc zapewnić psu różnorodność korzystam z gotowych mielonek. Stanowią aktualnie jakieś 50-60% diety. Początkowo kupowałam w Primexie - to łatwiejsze, poza tym ich mieszanki mają przyjaźniejszą dla użytkownika formę. Jakiś czas temu zrobiłam zamówienie w Aspolu i od tego momentu wiem, że do Primexu już raczej nie wrócę. Jakość aspolowego mięsa jest zdecydowanie wyższa. Po prostu. Wołowina ma kolor wołowiny itd. Nie mam wrażenia, że mielonka to zwykły MOM. Do formy, czyli zbitych bloczków mięsa, można się przyzwyczaić.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
ASPOL
Proszę o opinie o tym sklepie z mięsem dla psów i o to w jakiej formie dochodzą paczki.
Poza tym mam głupie pytanie do ekspertów - czy to mięso, które jest definiowane dla psów nadaje się dla kotów?
edit: http://www.sklep.miesodlapsow.pl/
Poza tym mam głupie pytanie do ekspertów - czy to mięso, które jest definiowane dla psów nadaje się dla kotów?
edit: http://www.sklep.miesodlapsow.pl/

