Krew świeża, surowa
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Krew świeża, surowa
Nie wiem czy w dobrym dziale zadaje to pytanie, wiec mnie poprawcie jeżeli będzie taka potrzeba.
Okazuje się że mam dostęp do świeżej krwi wieprzowej (teść kolegi z pracy ma pod Dęblinem hodowlę świń)....
Czy taka krew nadaje sie dla psa?
Po przeszukaniu netu okazało się ze jest mnóstwo sklepów on-line masarskich w których można tanio kupić hemoglobine wieprzową suszona (20zeta/kg)
Dowiedziałam się także o istnieniu rozporządzenia wprowadzającego obowiązkowe badania świń pod kątem choroby Ajuszkiego (W sprawie wprowadzenia programu zwalczania choroby Aujeszkiego u świń) z roku 2008 (program na lata 2008-2013) mający na celu wyczyszczenie z owego wirusa Polski.... nie wiem czy moge tu dawać linki...
Okazuje się że mam dostęp do świeżej krwi wieprzowej (teść kolegi z pracy ma pod Dęblinem hodowlę świń)....
Czy taka krew nadaje sie dla psa?
Po przeszukaniu netu okazało się ze jest mnóstwo sklepów on-line masarskich w których można tanio kupić hemoglobine wieprzową suszona (20zeta/kg)
Dowiedziałam się także o istnieniu rozporządzenia wprowadzającego obowiązkowe badania świń pod kątem choroby Ajuszkiego (W sprawie wprowadzenia programu zwalczania choroby Aujeszkiego u świń) z roku 2008 (program na lata 2008-2013) mający na celu wyczyszczenie z owego wirusa Polski.... nie wiem czy moge tu dawać linki...
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Tu jest rozporządzenie
http://www.lex.pl/du-akt/-/akt/dz-u-08-64-397
I w sumie szukam dalej informacji. Bo kolega nie wie czy u jego teścia były przeprowadzane jakieś badania (wg tego rozporządzenia powinny być). Wg tego rozporządzenia powinien także istnieć wykaz regionów wolnych od Ajuszkiego na stronie inspektoratu weterynaryjnego. Ja nic takiego znaleźć nie mogę.....a nie miałąm dziś w robocie czasu na dzwonienie tam....
Może komuś innemu uda się coś znaleźć....
i tu jeszcze cos
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=w ... yDYFLoSm1Q
http://prawo.legeo.pl/prawo/rozporzadze ... swin/zal1/
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=w ... gNuhW4mI8w
mieszkańcy okolic Suwałk mają luzik
http://www.rutka-tartak.pl/gmina/408-ch ... ujeszkiego
A co z mazowieckim?
http://www.modr.mazowsze.pl/porady-dla- ... yego-.html
http://www.lex.pl/du-akt/-/akt/dz-u-08-64-397
I w sumie szukam dalej informacji. Bo kolega nie wie czy u jego teścia były przeprowadzane jakieś badania (wg tego rozporządzenia powinny być). Wg tego rozporządzenia powinien także istnieć wykaz regionów wolnych od Ajuszkiego na stronie inspektoratu weterynaryjnego. Ja nic takiego znaleźć nie mogę.....a nie miałąm dziś w robocie czasu na dzwonienie tam....
Może komuś innemu uda się coś znaleźć....
i tu jeszcze cos
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=w ... yDYFLoSm1Q
http://prawo.legeo.pl/prawo/rozporzadze ... swin/zal1/
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=w ... gNuhW4mI8w
mieszkańcy okolic Suwałk mają luzik
http://www.rutka-tartak.pl/gmina/408-ch ... ujeszkiego
A co z mazowieckim?
http://www.modr.mazowsze.pl/porady-dla- ... yego-.html
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Wirus Aujeszkyego jest chorobą zwalczaną w Polsce z urzędu, co oznacza, że kontrolą weterynaryjną powinny być objęte całe stada świń, a każdy przypadek zachorowania obowiązkowo zgłaszany do GIW.
Zastanawiałabym się w jaki sposób spod Dęblina do Warszawy przewieźć świeżą krew aby zachowała swoje właściwości odżywcze i nie skrzepła się po drodze.
Zastanawiałabym się w jaki sposób spod Dęblina do Warszawy przewieźć świeżą krew aby zachowała swoje właściwości odżywcze i nie skrzepła się po drodze.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Skrzepnie w ciągu paru minut....w mięsie jest też w postaci skrzepów o ile jest, ale wartości odżywcze zachowa przecież. Kolega wyjeżdża stamtąd o 5 rano w poniedziałek, więc z niedzieli w lodówce powinno się udać....
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
W tym wątku http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=478 dziewczyny podają kilka punktów, w którym warto pytać o mięso. W tych samych miejscach mogłabyś zapytać o krew. Jeśli tam się nie uda, acz nie sądzę, to warto pytać bezpośrednio na ubojniach.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Do ubojni to musiałąbym jechać poza Warszawę.... pod halę Mirowską mam transport z kilkoma przesiadkami - nie mam samochodu. Więc wolę krew dostać do ręki w pracy i sobie przywieźć do domu. To jednak najprostsze rozwiązanie.
A zaraz koleżanka przywiezie mi wnętrzności królika....
A zaraz koleżanka przywiezie mi wnętrzności królika....
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Surowa świeża krew
mam do dyspozycji krew króliczą po uboju (przydomowa hodowla), nie bardzo wiem czy to można podać, do tej pory miałam suszoną krew wołową, dwa rodzaje jedna hemoglobina jest bardzo ciemna druga jest beżowa. Teraz dostałam króliczą krew i podroby bo samego królika zaiwaniła jakaś sąsiadka, następne za półtora miesiąca :( więc trzeba było kupić sklepowego :(
Krew zamroziłam w słoiczku póki się nie upewnię czy i w jakiej ilości mogę to podawać ogonom, i czy wtedy dodawać suszoną wołową czy już nie? poradźcie please
Krew zamroziłam w słoiczku póki się nie upewnię czy i w jakiej ilości mogę to podawać ogonom, i czy wtedy dodawać suszoną wołową czy już nie? poradźcie please
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Chica, łącznie zmieniany 2 razy.
Chica, ja daję właściwie od roku z krótkimi przerwami w dostawie krew kaczą i indyczą. Daję w takiej ilości jak kalkulator wylicza wołowej. Jeśli jestes pewna, że króliki zdrowe, to nie widze przeciwwskazań do dawania tej krwi. Moje koty zdecydowanie wolą świeżą krew nad suszoną hemoglobinę, nawet tą od Sihayi. Zresztą jeśli chodzi o zapach i wygląd mieszanki to ja też preferuję świeżą krew 
krew wieprzowa
Dziewczyny, czy można kotu podawać świeżą krew wieprzową? Mam dostęp do świeżej, ale tylko tego gatunku.
Przyszło mi do głowy, że skoro mogą być z powodzeniem podawane wieprzowe podroby (są uwzględnione w kalkulatorze) to krew chyba tym bardziej.
Jak myślicie?
Przyszło mi do głowy, że skoro mogą być z powodzeniem podawane wieprzowe podroby (są uwzględnione w kalkulatorze) to krew chyba tym bardziej.
Jak myślicie?
krew wieprzowa
To ubojnia, która sprzedaje swoje wyroby dla ludzi na Placu Imbramowskim. Rozumiem, że w takiej sytuacji stado jest badane? Zupełnie nie orientuję się, jak to wygląda...