Kości

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

z doświadczenia własnego i swoich futer stwierdzam, że kości królika są dość twarde. Tzn. nie aż tak jak woła czy indyka ale jak na tak małe stworzenie to królik jest twardziel. Ma sporo twardsze kostki niż np. kurczak.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Kości królika psu średniej wielkości chrupią w pysku niczym wykałaczki. Dużo twardsze są już kości udowe indyka.
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

Ines
aż mi serce stanęło jak cię czytałam
koszmar
:hair: :-(
dobrze ze byliście w domu,w ostatniej chwili nadeszła pmoc
biedne
Snedronningen
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Miękkie. Dają się łamać w rękach. Przy odpowiedniej determinacji i sile.
Ostatnio zmieniony 2014-04-21, 10:23 przez Snedronningen, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Wypadki się zdarzają. Zwłaszcza przy takiej gapie jak Aurelka - ileż razy ona się zachłysnęła wodą, pijąc. To jest straszna ciapa.

Ale nie zrezygnowałam z podawania im kości. I tak podaję je tylko gdy jesteśmy w domu.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Po prostu chyba musisz terz zwracać uwagę aby nie podawać takich, które mogłyby ten wypadek powtórzyć
Cieszę się z twojego podejścia - znam ludzi, którzy po jednym drobniejszym lub poważniejszym wypadku od razu rezygnowali z kości. A przecież zadławić można się i chrupkiem
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Dokładnie. Ja wiem, że to był w 99% pech - żeby się tak kostka owinęła wokół języka i jeszcze została w ten sposób "przełknięta"... No niecodziennie zajście. Muszę po prostu bardziej uważać.

Ale widzę, że mocowanie się z mięsnymi kośćmi jest ważne dla kotów, rozładowuje część instynktów łownych, zmniejsza stres i napięcie. Od włączenia rytuały kostki na śniadanie, rezydentki dogadują się z pensjonariuszem. Wszystkie koty są spokojniejsze. Z dziewczyn zeszło powietrze, a Mefisto wyżywa się na kościach i potem nie ma już takiej potrzeby, by ganiać dziewuchy. Ostatnio nawet sypiają w trójkę, co wcześniej było nie do pomyślenia.

Może dla ich diety kości nie są jakoś niezbędnie potrzebne. Ale kiedy je podaję to widzę, że dla ich psychiki mięsna kość jest lepsza niż godziny ganiania za najbardziej nawet wypasioną zabawką.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Pięknie powiedziane. I dotyczy to wszystkich futer. Żadna najlepsza mielonka nie zastąpi gnata lub ochłapa, którego można pogryźć poszarpac i ogólnie się powyżywać
Maciejka
Posty: 301
Rejestracja: 2012-04-26, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciejka »

U mnie Czaruś chetnie zmierzy się z kostką, byle nie za dużą i dobrze obrośniętą. Natomiast Jaśnie Panienka kostki omija :-( . Nie wiem czemu, nie ma chyba problemów z zębami, bo duże kawały twardych żoładków gryzie chętnie.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Nie ma co "smutać". Nie musi koniecznie jeść kości w formie całej. jak nie tyka to może jeść drobno zmielone. Byle w ogóle były. Gumiaste kawały mięcha i tak lepiej zęby czyszczą niż kości :lol:
Maciejka
Posty: 301
Rejestracja: 2012-04-26, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciejka »

No to już nie "smutam" :mrgreen: - jak widać.
Ale to zabawne, że rodzeństwo ma tak krańcowo różne charaktery i upodobania...
Awatar użytkownika
wolfinka
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

W jakiej formie najlepiej podać 30 kg psu królika? poćwiartowanej całej? co z zebrami czy można podac całąklatkę piersiową i np. łopatkę? pies chrupie szyje i udżce z indyka, ale jak dziś patrzyłam jak ledwo ugrzyzła zębem i połknęła ćwiartke królika to zwątpiłam :shock:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

W formie całej :mrgreen:
Awatar użytkownika
wolfinka
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

Druga królicza tuszka już prawie skonsumowana, jedna suka zachwycona terierka stwierdziła , że gryzon jest niejadalny :evil: ...

Jakie kości najlepiej się nadają do nauki jedzenia gnatów dla 60 kg psa? Czy żeberka cielęce będą ok? Młody ma tendencje do połykania w całości, więc chciałabym aby była to taka kość, którą będzie musiał pogryżdz, a nie łkyknąć w kawałkach??
Awatar użytkownika
NSO
Posty: 606
Rejestracja: 2014-01-28, 15:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: NSO »

Zebra to kosc bardzo, bardzo twarda... moze lepiej kregoslup cielecy?
ODPOWIEDZ