Diagnozy dziwne lub ich brak....

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
vivienne
Moderator
Posty: 82
Rejestracja: 2012-02-28, 22:08
Lokalizacja: Wodzisław Śl.

Post autor: vivienne »

Wiele starszych osób ma to na swoich parapetach. Nie macie jakiejś miłej, starszej sąsiadki?
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mamy 10 pięter miłych, starszych pań... ale żadnej nie znamy bliżej niż z "dzień dobry" w windzie :-( póki co pozostaje mi cisza i sól.
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Ines, często starsze panie mają geranium w doniczkach i na klatkach schodowych często widać te kwiatki. Przepytać sąsiadki przy okazji :-D
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Ines pisze:Mamy 10 pięter miłych, starszych pań... ale żadnej nie znamy bliżej niż z "dzień dobry" w windzie :-( póki co pozostaje mi cisza i sól.
Spróbuj wsadzić do ucha na noc (a najlepiej do obydwu) watę - nie działa tak super jak geranium, ale czasami przynosi ulgę (przynajmniej mi pomaga - dlatego się śmieję, że chyba mam pusto między uszami, gdzie powinien być mózg, bo jak wyłączę przeciąg, to jest lepiej :lol: ).
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Na pewno spróbuję. Ewentualnie sięgnę po zatyczki - koty lubią dokazywać w nocy, a przy moim aktualnym samopoczuciu czarno to widzę...
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Zatyczki mogą powodować stany zapalne ucha jeśli są naprawdę szczelne (a nieszczelne gorzej tłumią), więc bądź ostrożna. Ale jeśli masz takie lekkie piankowe, to spokojnie - też czasami używam jak uszy pobolewają, a roślinka tak oskubana, że masakra.

U mnie te roślinki za 4zł całkiem spore można kupić - tylko jakbym Ci wysłała, to i tak zanim dojdzie... ale te liście po włożeniu do uszu pomagają nawet czasami na zapchany nos (taki zatokowy, że głowę rozsadza).
olivkah
Moderator
Posty: 179
Rejestracja: 2014-03-05, 11:05

Post autor: olivkah »

Gdy byłam mała i bolało mnie ucho, mama próbowała mi tam wsadzać kawałek słoniny.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Mam właśnie takie piankowe - trzymam na wypadek chrapiących, nocujących gości :lol: ale jeśli małpeczki będą cicho to ograniczę się do waty.

Może jeszcze jutro uda nam się znaleźć to geranium.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

jako weteran wielu wojen z zapaleniem ucha, który zaliczył nawet głośny szloch bólu na posadzce pogotowia (5h nikt mnie nie przyjął) przyznaję że geranium jest magiczne.

Jeżeli zastosuje się odpowiednio wcześnie, to naprawdę można się tym wyleczyć. Później też świetnie wspomaga
Paulinka i Dieselek
Maciejka
Moderator
Posty: 301
Rejestracja: 2012-04-26, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciejka »

Ines, trzymam kciuki za spokojną noc :kciuk: .
A swoja drogą chyba się w najblizszym czasie zaopatrzę w geranium.
Kiedyś miałam; jak posadziłam bezpośrednio do ziemi na działce, to wyrósł mi metrowy krzak. Piękny był, ale niestety zimy nie przetrwał.
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

ja od dłuższego czasu zmagam sie z kołataniami serca
obecnie juz ciągiem tłucze mi sie serducho
wystarczy ze zrobię gwałtowniejszy ruch(nakrycie kołdrą)i juz wali jak bęben
do tego inne sensacje sercowe,bóle róznego rodzaju,fikanie,szumienie itp itd
drętwienie nóg,mrowienie,zimne od łydek
zawroty głowy juz teraz naokrągło

nie wiem czemu to przypisac
mam kilka typów,ale objawy moga byc przypisane wielu schorzenoim
wczoraj znowu poszłam do pierwszego kontaktu
ale pomocy to nie uzyskałam oprócz opieprzu że (w czasie gdy wymieniałam objawy a p.doktor gapił sie w komputer) że mu pzreszkadzam w pracy :evil:
skier na EKG musiałam wyłudzić siłą (po obietnicy ze juz sie do niego nie zarejestruje,bo przyjmuje pacjentów nie swoich-moja doktor na dł zwolnieniu)
badanie tylko na tsh dostałam i to tyle

jest to naprawde uciażliwe,boje sie tych objawów serducha

dziś pojechałam i prywatnie zrobiłam sobie te 3 podst tarczycowe

co jeszcze mogłabym sobie zrobić??

ps
wieczorem idę tez do kardiologa
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

zenia, a może to po prostu nerwica? Takie objawy może też dawać układ nerwowy. A im bardziej się stresujesz ty, co się z tobą dzieje, tym bardziej objawy się nasilają. Jeśli z badań nic nie wyjdzie, to zastanów się nad tym, czy czasem nie jesteś stale zestresowana.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

ja sie raczej nie stresuje
jestem pigułą,więc daleka jestem od aż takiej obawy ;-)
zresztą pytałam,zgłaszałam te objawy lekarzowi od głowy
kazała mi zbadac pod kątem tarczycy i menopauzy :shock:
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

No i dobrze kazała :mrgreen:.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

no tak,ale dopiero teraz jak mnie przycisnęło to poszłam do wracza
a i tak wyszlo na to ze musze privat krew robić
dziadowska służba zdrowia (i kto to mówi ?)

co do menopauzy
to wczoraj wyczytałam o jednym z objawów "obwisłe piersi" :lol: :lol:
ubawiło mnie to
wypisz wymaluj ja
ODPOWIEDZ