No agentka mi trafiła że hoho
Treningi, praca i zabawa z psem
Po pierwszych treningach stwierdzam, że spaniele to uparciuchy i trzeba być bardzo stanowczym i konsekwentnym
Ale pomimo uporu i czasami dość długiej dyskusji ze mną ładnie i dość szybko wykonuje polecenia. Też widać, że to lubi, bo czasami jak przychodzi godzina treningu sama przychodzi i się domaga 
No agentka mi trafiła że hoho
No agentka mi trafiła że hoho
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
i bardzo dobrze wyszło. Zobaczysz ile tak apraca z psem da Ci radości i satysfakcji.filka pisze:Miało być agility a wyszła natura
|U nas miała być praca suki i mondio, a też natura wyszła. I chyba tak jest znacznie lepiej. Cieszy mnie, że zaliczasz się do tej grupy osób, które zamiast za wszelka cenę realzować swoje marzenie zwracają uwagę na "marzenia" psa.
Uwaga, chwalę się!!
Po 2 latach pracy nad oszołomstwem Igora wystartowaliśmy w zawodach obedience zajmując trzecie miejsce. To wielki sukces, biorąc pod uwagę od czego zaczynaliśmy
https://www.youtube.com/watch?v=ykFlCe9x6_4
Tak, wiem wiele jeszcze do dopracowania ale i tak dzika dzida była dzielna.
Po 2 latach pracy nad oszołomstwem Igora wystartowaliśmy w zawodach obedience zajmując trzecie miejsce. To wielki sukces, biorąc pod uwagę od czego zaczynaliśmy
https://www.youtube.com/watch?v=ykFlCe9x6_4
Tak, wiem wiele jeszcze do dopracowania ale i tak dzika dzida była dzielna.
Tak, ja wiem, że aport kreatywny tudzież sprawdzanie czy może sekretarz odda mu "nasz" koziołek jest niewybaczalne, ale ja tak niepoważnie traktuję te nasze starty, że jednak mu wybaczam :P To i tak genialny start biorąc pod uwagę, że ja a) ćwiczę sama wieczorami jak już docieram do domu, b) nie ćwiczę z ludźmi którzy udawaliby sekretarza, sędziego itd i c) ćwiczę średnio raz w tygodniu
Bo tez to, co chciałam osiągnąć zaczynając szkolenie czyli nieuciekanie do piesków i niebzykanie wszystkiego co się rusza, to już w tej chwili mam i nie mam powodu żeby głębiej drążyć. Tak, prawda, leniwa jestem!
Jej jak to fajnie, że znalazłam temat dla psich sportowych zapaleńców! :)
Witam się z moim łaciatym owczarem australijskim - za niedługo szczyl kończy rok, dłubiemy sobie obedience (może nam się uda startować w zerówkach w tym roku) a z wyboru psa zaczęłam bardziej wczuwać się we frisbee :)
Pierwsze podstawowe pytanie - drodzy barferzy jakie smakołyki bierzecie na sesje treningowe? :)
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2014-10-26, 18:30 ]
Temat o smakołykach jest tutaj
Witam się z moim łaciatym owczarem australijskim - za niedługo szczyl kończy rok, dłubiemy sobie obedience (może nam się uda startować w zerówkach w tym roku) a z wyboru psa zaczęłam bardziej wczuwać się we frisbee :)
Pierwsze podstawowe pytanie - drodzy barferzy jakie smakołyki bierzecie na sesje treningowe? :)
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2014-10-26, 18:30 ]
Temat o smakołykach jest tutaj
