Koty mają ogromne umiejętności uczenia się i bardzo dobrą pamięć, ale wykorzystują tylko to, co jest pożyteczne dla nich, a niekoniecznie dla człowieka. Pamiętają, co lubią jeść i gdzie stoi miska z jedzeniem oraz kuweta. Pamiętają swoje ulubione zabawki, wygląd i zapach najsmakowitszej ofiary, a także wiedzą, gdzie znajduje się najcieplejsze i najwygodniejsze miejsce w domu. Pamiętają, na jakie wydawane przez nie dźwięki zareaguje właściciel i natychmiast przybiegnie sprawdzić, czego kot potrzebuje. Zwykle w porze posiłków "pamiętają" własne imiona
Można powiedzieć, że pamięć kotów jest bardzo dobra ale "wybiórcza"
Ten jakby celowy "brak pamięci" u kota to z jednej strony cecha jego niezależnej natury, nie uznającej zwierzchników, a z drugiej strony całkowity brak potrzeby pracy. Zwykle koty żyją wyłącznie dla siebie. Nie mają etyki pracy, jak niektóre psy. Pracują tylko po to, aby osiągnąć określony cel, na przykład zdobyć pożywienie dla siebie lub potomstwa. Poza tym przyjmują raczej "arystokratyczny" pogląd na życie, ucząc się wydatkowania energii tylko wtedy, gdy jest to konieczne.
Paradoksalnie, stworzenia te zadziwiają wręcz ludzi swą niezwykłą pamięcią w jednej dziedzinie. Kocia umiejętność zapamiętywania miejsca zamieszkania oraz odnajdywania do niego drogi z bardzo dużych odległości obrosła już w mity i legendy. Mówi się nawet, że koty posiadają szósty zmysł, co nie jest chyba aż tak dalekie od rzeczywistości. Te niezwykłe umiejętności przypisuje się ich wrodzonej orientacji w przestrzeni i czasie, podobnej jak u ptaków, które przemierzają tysiące kilometrów o różnych porach roku zawsze trafiając do tego samego miejsca. Mózg kota najprawdopodobniej automatycznie zapamiętuje kąt i kierunek padania promieni słonecznych o różnych porach dnia i roku w różnych miejscach w okolicy jego domu oraz na trasie prowadzącej do niego. Nie potrzebuje do tego bezchmurnej pogody, wystarczy mu spolaryzowane światło. Do tego, jak pokazały badania doświadczalne, organizm kota jest najprawdopodobniej wrażliwy na pole magnetyczne Ziemi. Potrafi on, na podstawie siły i kierunku pola magnetycznego, zorientować się, w którą stronę ma iść i gdzie się w danej chwili znajduje. Koty, którym przywieszono do obroży magnes, zaburzający pole magnetyczne, miały dużo gorszą zdolność orientacji przestrzennej. Zdolności te są podświadome i w połączeniu z wyjątkowo wrażliwym węchem i słuchem czynią z kotów mistrzów orientacji. Kot doskonale zapamiętuje zapachy i dźwięki napotykane po drodze oraz w okolicy swego domu, a także zostawia własne ślady zapachowe. To wszystko pozwala mu zazwyczaj trafiać do miejsca, które wygląda, brzmi i pachnie jak dom oraz znajduje się w miejscu, w którym pole magnetyczne oraz promienie słoneczne są dokładnie takie, jak zapamiętał.
Za tym, że koty wyczuwają swymi zmysłami fale całkowicie niewyczuwalne dla ludzi przemawia również fakt, że potrafią wyczuć zbliżające się trzęsienie ziemi lub inny kataklizm i uciekać w panice, gdy pozornie nic jeszcze się nie dzieje. Najprawdopodobniej ich ciała są wrażliwe na tak delikatne fale sejsmiczne oraz zakłócenia w polu magnetycznym, jakich nie są w stanie wykryć najdokładniejsze ludzkie przyrządy.
Kot jest zatem wyposażony w niezwykły zestaw zmysłów oraz doskonałą pamięć, których to narzędzi używa do własnych celów, zapewniając sobie przeżycie w naturalnym środowisku. Wykorzystywanie tych kocich narzędzi do naszych, ludzkich celów nie leży jednak w naturze kota, dlatego jest on posądzany o brak pamięci
A jaką pamięć mają Wasze koty?
